NEUROESENCJE PROFUMIOTAMARA: NEROLI STORY, YLANG YLANG STORY, OUD STORY

WYWIAD Z CLAUDIĄ SCATTOLINI, FRAGRANCE DESIGNER. O PASJI KOMPONOWANIA ZAPACHÓW I NOWATORSKICH POMYSŁACH.

Claudia Scattolini jest jedną z moich włoskich wykładowczyń, którą miałam okazję poznać w Instytucie Perfumiarstwa w Mediolanie. Claudia jest nie tylko utalentowaną włoską ekspertką branży perfumiarskiej, ale też pierwszą we Włoszech Fragrance Designer, która od 2007 roku zajmuje się komponowaniem zapachów na indywidualne zamówienie upachniając przestrzenie, podobnie, jak designer kreuje zapach wnętrza. W ślad za tym stworzyła 9 perfum firmowanych swoim nazwiskiem. Prowadzi liczne warsztaty, szkolenia z tworzenia zapachów.

Claudia rozpoczęła karierę perfumiarki po studiach farmaceutycznych, które odbyła w Ferrarze, zgodnie z długą tradycją rodzinną. Interesując się na początku kosmetologią, zamierzała tworzyć kremy na indywidualne zamówienie. Los skierował ją do pracy z zapachami, i tak jako pierwsza Włoszka zdobywała wiedzę z zakresu perfumiarstwa w paryskiej szkole perfumiarstwa ISIPCA, założonej przez Guerlain’a. Uczyła się od najlepszych, m in. Jean Claude Elleny.

Claudia upiększa zapachem wnętrza, przestrzenie publiczne. Jest autorką kompozycji podczas wielu eventów, jak np. słynnej Marostica Scacchi, czy kompozycji z okazji rocznicy 800-lecia Uniwersytetu w Padwie.

Pochodzi z bajkowej ukochanej przeze mnie okolicy Lago di Garda, gdzie zachwyca się od dziecka zapachem fig zrywanych prosto z drzewa, cytrusów, lipy, jaśminu włoskiego. Claudia ma ciekawość świata, który zwiedza i jest wolantariuszką angażującą się w pomoc potrzebującym, cierpiącym wnosząc do ich życia zapach, który koi i leczy.

Miałam przyjemność  jako pierwsza Polka w połowie października 2024 przeprowadzić wywiad z Claudią z okazji wylansowania jej najnowszego zapachu – Lucrezia z niezwykle ciekawą historią powiązaną z XVII wiekiem, i pierwszą kobietą, która uzyskała tytuł doktorski na Uniwersytecie w Padwie. W zapachu Lucrezia znalazła się konwalia, opowiemy o jej przesłaniu, symbolice oraz aromatycznym aldehydzie – Bourgeonalu, o świeżym, zielonym aromacie, który opisuje się jako zapach mokrych płatków kwiatów w chłodny poranek, przypominający zapach konwalii. Jego działanie podobne jest do feromonów. Substancja ta działa jako silny chemoatraktant dla ludzkich plemników i aktywuje receptor węchowy OR1D2, który znajduje się zarówno w nosie, jak i na powierzchni plemników. Pod wpływem tego zapachu plemniki potrafią płynąć nawet dwa razy szybciej. To sugeruje, że podobna substancja może być wydzielana przez komórkę jajową. Okazuje się, że mężczyźni wykazują większą wrażliwość węchową na bourgeonal niż my kobiety.

PRZEPRASZAM, Facebook ukradł i skasował moją pracę! Wywiady on line, które przeprowadzałam w czasie pandemii z wybitnymi Osobami z różnych części świata, miały znaleźć się w kolejnej książce. Tymczasem skradziono je i nie chcę nawet myśleć, że na potrzeby rozwijania AI.

LEN W PERFUMIARSTWIE I TERAPII

Dziś w Atelier ProfumioTamara eksperymentuję z zapachem lnu. Jego woń dla mnie to połączenie barw: niebieskiej i pomarańczowej. Bowiem kwiaty lnu są niebieskie, jak niebo, kolor ten w psychologii barw oznacza wytrwałość i cierpliwość. Dla mnie obserwowanie obłoków na niebie, to uspokojenie umysłu. A barwę pomarańczową w zapachu lnu kojarzę z tym, że pali się on powoli, jasnym płomieniem i wydziela charakterystyczny zapach przypominający palony papier (celuloza roślinna).

 

To zapach przywołujący ukojenie, refleksje, zadumę, której doświadczamy podczas wpatrywania się w płomień (Pro Fumum). Już wiem, dlaczego kiedyś lubiłam perfumy Cerutti 1881 o charakterystycznym zapachu, w którym znalazł się też len.

Len leczy rany, alegorycznie przypomina o upływie czasu, który zabliźnia rany fizyczne i psychiczne, bowiem koi cierpienie. Len odnajduję we włoskich perfumach, The Merchant of Venise, Egyptian Linen o kwiatowo-orzechowej projekcji, Włosi doceniają wszechstronne i prozdrowotne właściwości lnu.

Choć w starożytności najczystszy len był materiałem, z którego sporządzono szaty kapłanów i dostojników, i pewnie nie wiadomo było, że tkanina ta ma walory higieniczne, bakteriostatyczne, zapewniające skórze optymalny mikroklimat, a nawet wzmacnia system immunologiczny, i dzięki zawartości ligniny, absorbuje promienie UV, to dla mojej delikatnej skóry len jest niezbyt przyjazny. Tkanina jest szorstka, gniecąca się, nie trzyma „rozmiaru” i dlatego raczej unikam jej  w garderobie. To jednak trzeba przyznać, że len jest wyjątkową tkaniną, a podczas jego produkcji jedynym odpadem są pyły powstające podczas jego przerobu, co ma znaczenie dla świata zalewanego tonami odpadów i śmieci, idei „zero waste”.

Ale jeśli pomyślę, że nasiona lnu to panaceum na wiele dolegliwości: nasiona lnu, które są bogatym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 o działaniu prozdrowotnym, to z przyjemnością piję kleik z siemienia lnianego, a olej lniany dodaję do potraw. Działa on powlekająco i łagodząco na układ pokarmowy, często jest stosowany na wrzody żołądka, i układ hormonalny, bo wspiera poziom estrogenów. Zaleca się więc spożywać len podczas menopauzy i uderzeń gorąca. Piję go z przyjemnością znając smak lnu od dzieciństwa i stosuję olej lniany, wyrażając wdzięczność za jego smak, zapach oraz prozdrowotne właściwości.

Właśnie zapach lnu połączę z lipcowymi kwiatami w kompozycji sezonowej LINO ProfumioTamara. To zapach czystości, przenikniętej kwiatowymi niuansami i dymną aurą. Kojarzy się też ze smakiem nasion, orzechów.

Jeśli jesteś zainteresowana poznaniem zapachów natury oraz molekuł, historią perfumiarstwa oraz pragniesz poznać terapeutyczne właściwości woni, to zapraszam na warsztaty zapachowe.

Więcej wszechstronnych informacji na temat lnu w kosmetyce oraz w preparatach prozdrowotnych na łamach czasopisma „KOSMETYKA I KOSMETOLOGIA”.

Do kupienia artykuły w PDF niezbędne do publikacji naukowych.

artidea@kosmetykaikosmetologia.pl

ATELIER PROFUMIOTAMARA ZAPACHY DOBROSTANU. SZTUKA DLA ZDROWIA

ZAPACHOWY WARSZTAT. NEUROSMELLING, CZYLI O ZNACZENIU ZAPACHÓW DLA ZDROWIA

WARSZTATY PERFUMOTERAPII I TERAPII OLEJKAMI ETERYCZNYMI

INNOWACYJNA NAUKA JĘZYKA OBCEGO W OPARCIU O NEUROSZTUKĘ I ZAPACH – IL PROFUMO DI LINGUA

NEUROESSENZA MARA PASSION OUD STORY  – to kompozycja na bazie oud, musującej zielonej, włoskiej mandarynki z nutą wysublimowanej goryczki, do której dodałam bukiet sensualnych białych kwiatów. Doprawiłam je szczyptą ambry.

To zapach na stan melancholii, oczekiwania, który doda ci witalności i wiary, że dzieli cię zaledwie krok od celu oraz spełnienia marzeń.

https://kosmetykaikosmetologia.pl/profumio-tamara-kompozycja-mara/

NEUROESSENZA MARIANNA CREATIVITY NEROLI STORY – to kompozycja, która tętni wyrafinowanym, odświeżającym zmysły Neroli, czyli kwiatami gorzkiej pomarańczy w akompaniamencie śródziemnomorskich ziół, które posłodziłam kroplą balsamicznej mirry.

To zapach, który zachęca cię do mocy odkrywania tajemnic oraz odwagi do pokonania trudności. Z uśmiechem i lekkością możesz zmieniać świat. https://kosmetykaikosmetologia.pl/profumio-tamara-zapach-marianna/

NEUROESSENZA LAJDA JOY YLANG YLANG STORY – to kompozycja z nutą ylang ylang, bukietem białych kwiatów doprawionych kadzidłowcem i przyprawami.

To zapach sensualny, który zabiera cię w podróż w poszukiwaniu najlepszej strony twojej kobiecości. 

NEUROESENCJA YLANG YLANG STORY LAJDA JOY (MILANO)

Rosetta – to kompozycja z niepozostawiającą cię obojętną esencjonalną nutą, płynącą z mocy i mądrości drzewa różanego. Otulonego kropelką słodyczy.

To zapach, który skłania cię do wytrwania, określania celu oraz determinacji. https://kosmetykaikosmetologia.pl/profumio-tamara-zapach-rosetta-pincio-ogrody-i-ogrody-borg-hese/

 

Elena – to kompozycja z nutą sandałowca, kadzidłowca i przyprawami korzennymi, która przypomina o kobiecej sensualności.

Podczas tematycznych warsztatów zapachowych zapraszam cię w podróż  humanistyczno-artystyczną, dzięki której dotrzesz do podświadomości,  tożsamości, odkryjesz twój potencjał, pasję, talenty oraz misję.

PACHNĄCE BRANSOLETKI AMATI

Podczas warsztatu istotnym elementem jest Medytacja w Ruchu, czyli zestaw przygotowanych przeze mnie ćwiczeń, które w akompaniamencie muzyki, zapachu oraz świadomego oddechu pozwolą poczuć i odczuć ciało, uwalniając z niego emocje.

PACHNĄCY UPOMINEK PROFUMIOTAMARA dopełnia ERBOBALLERINA, Wysłanniczka Natury, odziana w kwiatowo-roślinne motywy, która ma przesłanie dla Ciebie od Wróżek Przyrody. To drewniany, ekologiczny blotter, na który nakładasz kropelkę zapachu, powstał z myślą o długich godzinach, które spędzasz w pracy albo w podróży samochodem. Z pewnością będzie ci służył  i towarzyszył jako ekodyfuzor, umilając pracę oraz pobudzając kreatywność.

kontakt: artidea@kosmetykaikosmetologia.pl

 

 

WARSZTATY ZAPACHOWE: MIRRA I ŻYWICE. WALORY ZAPACHU ORAZ TERAPIA SKÓRY

Jak wspierać kondycję skóry? Pomyślałam o królewskim, świętym olejku z mirry, który można stosować na skórę punktowo bez rozcieńczenia i awokado, w tym oleju można olejki rozpuszczać przed naniesienim ich na skórę. A awokado słynie z wszechstronnego działania na kondycję skóry, nadając jej zdrowego kolorytu.

Mirra jest należy do najdroższych substancji świata starożytnego. Wykorzystywano jej właściwości medyczne, kosmetyczne, ale też była też ważnym surowcem kojarzonym z religijnym aspektem jej woni i walorów. Nic dziwnego, że Estera mogła stanąć przed królem po kilku miesięcznej  pielęgnacji skóry mirrą, o czym czytamy w Starym Testamencie.

Mirra to olejek Matki Ziemi i przypomina o kruchości życia ludzkiego, przemijaniu, jej zapach jest tajemniczy, podobnie jak księżyc i potrafi wiele. Zabliźnia rany, też te duchowe. Podczas warsztatu przytoczę fragmenty literatury, w tym biblijne, w których będziemy odnajdywać symboliczne nawiązania i zinterpretujemy zaprezentowane metafory oraz wyniki badań nad neurologicznym i medycznym zastosowaniem mirry (na afty, ból i zapalenie gardła, problemy gastryczne, ecc).

Olejek z mirry wykorzystuje się do pielęgnacji skóry podrażnionej, suchej z problemami, wykwitami i trądzikiem. Znany jest z niwelowania blizn oraz działania antyseptycznego, więc stosować go można na skaleczenia. I dodam, że mirra chroni skórę niczym filtr SPF przed słońcem.

Walor zapachowy mirry z pewnością przyciąga perfumiarzy do eksperymentowania z tą żywicą. Jest balsamiczny, ciepły, głęboki, słodki, jak sensualne białe kwiaty, z nutami drzewnymi, rozgrzanym piaskiem, popiołem, nieco gumiasty. Olejek z Indii pachnie gorzkawo i żywicznie,  ten z Namibii ma nutę kadzidlaną, więc nieco słodszą. 

Olejek z mirry sprawdza się na ból głowy i koi system nerwowy, nasyca zgłodniały organizm energią życia. A wiadomo, że od psychiki zależy w dużej mierze wygląd skóry.

W pestce z awokado, o smaku nieco gorzkim, którą po wysuszeniu ścieram na tartce i dodaję do dań, oprócz antyoksydantów, znajdują się minerały, magnes, potas, wapń, i składniki odżywcze, które wpływają na produkcję kolagenu. Składniki te poprawiają też pracę serca, regulując poziom cukru we krwi i wpływają na wzrok.

Co wspiera skórę? Z pewnością przebywanie w naturze, patrzenie na różne odcienie kojącej mózg zieleni, wyciszanie, świadomy oddechem na świeżym powietrzu, co dotlenienia i sprzyja regeneracji. Kołysząc się (ukochane ciało) w hamaku, co  dobrze wpływa na fale mózgowe i wsłuchując się w przedburzowy świegot ptaków, powiew letniego wiatru dmuchającego w szeleszczące drzewa, myślę o zapachu świętej mirry połączonej z goryczką pestki awokado. Otulilabym ten duet esencją kapryśnej róży, niezbyt słodką i niezbyt wytrawną.

Ciekawa jestem twojej inwencji i z czym połączysz mirrę? Dlatego zapraszam na trzy odcinkowy warsztat on line  (też stacjonarny) poświęcony wszechstronnemu zastosowaniu mirry oraz innym żywicom w kompozycjach perfumiarskich i nie tylko, podczas którego stworzymy krok po kroku zapachy na ich bazie.

  • Zaproszę wybitnych specjalistów z branży perfumiarskiej, którym w trakcie warsztatów. zadamy interesujące nas pytania.
  • Przedstawię ofertę charakterystycznych i najciekawszych zapachów z mirrą i żywicami.
  • Dowiesz się, jak żywice działają na funkcje poznawcze mózgu oraz dlaczego zapachy gourmand są najbardziej rozwijającą się obecnie rodziną zapachów, w jaki sposób i na jakie części mózgu wpływają?
  • Na czym polega ich działanie terapeutyczno-psychologiczne.

Dołącz do Akademii PROFUMIOTAMARA, NEUROSCENTS&ART

SMELL EDUCATION, zmysł powonienia i jego terapeutyczne właściwości.

Zapisy: artidea@kosmetykaikosmetologia.pl

ZAPACHOWE PIERŚCIONKI PROFUMIO TAMARA ANELLI CORALLINI

Do kolekcji pachnącej biżuterii PROFUMIO TAMARA i bransoletek AMATI, KOCHAJ SIEBIE oraz tych z weneckiej koronki, dołączają pierścionki. ANELLI CORALLINI, są magiczne i sensualne.

Są spersonifikowane i wykonane ręcznie, z wyselekcjonowanych koralików o niepowtarzalnym wzorze. Jedyne na rynku z PERFUMOWANYM KORALIKIEM, TWOIM PACHNĄCYM AMULETEM.

Na koralik, wykonany z piasku znad Bałtyku, o witalnej energii morza, nanosisz kropelkę ulubionej kompozycji PROFUMIO TAMARA. Wybrany zapach czaruje twoje zmysły przez cały dzień, a Ty odczuwasz dzięki niemu radość i swoją KOBIECĄ MOC.

Moc delikatności, sensualności oraz kreatywności.

Zapach jest sztuką i kocha występować w pięknym towarzystwie. Dodaje kobiecie nie tylko animuszu, czyniąc ją atrakcyjną, ale stanowi  o jej lekkości, delikatności, zwiewności. To za sprawą dziewczęcej biżuterii, którą ci podarowuję. Możesz się nią bawić i komponować, podobnie jak zapach, zmieniając pierścionki nawet kilka razy dziennie i zestawiając je według twojej inwencji i gustu.

Koralikowe pierścionki świetnie współgrają z biżuterią ze złota i srebra. Dodają jej włoskiego stylu, w którym ceni się wyrafinowanie, sztukę, kwiecistość i oryginalność.

W magicznym pudełeczku BOMBONIERE (w tradycji włoskiej taki prezent otrzymuja goście podczas ceremonii ślubnej) czeka na Ciebie wybrana kompozycja zapachowa PROFUMIO TAMARA  z bransoletką, pierścionkiem ANELLO CORALLINO oraz z niespodzianką od Natury, która jest najlepszą Twórczynią piękna i naszego dobrostanu, którym się z Tobą pragnę podzielić…

Buon PROFUMO!

 

PACHNĄCE BRANSOLETKI AMATI

 

AMATI – KOCHAJ SIEBIE

Pachnące bransoletki z przypominajką, AMATI! KOCHAJ SIEBIE!
niczym mantra
PRZYPOMINAJĄ CI O MIŁOŚCI DO SIEBIE!
Bransoletki hand made, z wyhaftowanym przesłaniem AMATI – KOCHAJ SIEBIE, przypominają tę, którą zakłada się DZIECKU przychodzącemu  na świat, powstały w wyniku mojej
WDZIĘCZNOŚCI wobec Wszystkich OSÓB, dzięki którym weszłam na drogę SAMOROZWOJU!
Zdałam sobie sprawę, jak ważna jest w tym procesie MIŁOŚĆ do SAMEJ SIEBIE!
Zdałam sobie sprawę z tego, jak istotne jest połączenie z planem duszy. Jak ważne jest uznanie dla SIEBIE.
Dla wszystkiego tego, co mam w sobie!
Wystarczy, że zaakceptuję wszystkie moje części, cechy.
Najpierw należy pokochać SIEBIE, aby potem móc KOCHAĆ innych. To MIŁOŚĆ dojrzała, bez oczekiwań,
bez oceny, bez rozczarowania.
Kontakt z przyrodą, jej piękno oraz zapachy, które są przewodnikiem na ścieżce moich pasji,  profesji, doprowadziły mnie do miejsca, w którym narodził się pomysł stworzenia narzędzia, dzięki któremu proces rozwoju osobistego, odzyskanie miłości wewnętrznego dziecka, stanie się wzmocniony. A to, dzięki ZAPACHOWI. To ZAPACHOWI poświęciłam ostatnie lata pracy,  skupiając uwagę na wnikliwej analizie jego fenomenu. Prowadziłam badania naukowe pod kątem zgłębiania emocji, wskazując na terapeutyczne właściwości zapachu, na jego funkcje poznawcze, psychoaktywne. Pobudzanie pamięci, wyobraźni, kreatywności, funkcji społecznych, relacyjnych, a przede wszystkim oddziaływanie zapachu na poczucie estetyki i jego właściwości relaksacyjne. Wdychając zapach świadomie ODDYCHAMY!
Ponieważ zapach nie lubi sztuczności, kłamstwa, obnaża wręcz nasze uczucia, przekonania, podobnie, nie lubi metalu i innych chłodnych tworzyw, które wraz z nimi w kontakcie ze skórą, mogą powodować przebarwienia i alergie, dlatego bransoletki  AMATI są z bawełnianych tkanin. Poza tym ponieważ nosimy już zwykle bransoletki złote, srebrne, koralikowe więc oryginalność bransoletki AMATI, polega też na tym, że dyskretnie im towarzyszy. A kropelka olejku eterycznego, czyli we właściwej dozie,  nałożona na bransoletkę AMATI, z łatwością wnika w krwiobieg, a ty odczuwasz wraz z płynącymi nutami – ekscytację i zachwyt. Baw się zapachem, jak modą. Tak, jak ja to robię!
Stworzone przeze mnie kompozycje olejków psychokosmetologicznych, jak np. na bazie Rumianku włoskiego oraz Neroli, czy Green Mandarine doprawione nutą soczystej Lemongrass ze szczyptą czarnego pieprzu naniesione na bransoletkę, będą Ci przez wiele godzin przypominać o MIŁOŚCI DO SIEBIE! Do twojego wewnętrznego DZIECKA!
O tym, że że jesteś najważniejsza!
To przesłanie doda ci sił!
Zapach zakotwiczy to przekonanie w Twojej podświadomości.
A dzięki intensywnym doznaniom olfaktorycznym, także wzrokowym i dotykowi, wyrobisz w sobie przekonanie, że życie jest fascynujące, jeśli tylko wypełnisz je MIŁOŚCIĄ.
A TY i JA, dzięki MIŁOŚCI możemy dokonać wszystkiego.
Jesteś Artystką swojego życia!
Tak, jak JA – ArtiDea! BOGINIĄ SZTUKI.
Sztuki Życia, gdzie MIŁOŚĆ – ARS AMANDI odgrywa w nim najważniejszą rolę!
Ps. Aby nadać bransoletce mocy, w zestawie wraz z psychokosmetologicznym olejkiem, znajdziesz pozłacane SERDUSZKO, które przyszyj na TASIEMCE, w miejscu, gdzie będzie ci najbardziej pasować.
Ten rytuał wykonany kobiecymi dłońmi wzmocni energię twojego pachnącego amuletu.
Zapal świecę, nastaw ulubioną muzykę i ozdób bransoletkę energią Twojego bijącego MIŁOŚCIĄ SERCA.
Podaj dalej… z MIŁOŚCIĄ
Tamara Gotowicka

PROFUMIO TAMARA – ZAPACH ROSETTA (PINCIO I OGRODY VILLA BORGHESE)

Profumio Tamara ROSETTA to botaniczno-artystyczna kompozycja – ZAPACH ZAUFANIA, DETERMINACJI. Opowiada historię dwóch kobiet słynnej powieści Alberta Moravii „Matka i Córka” (Ciociara) napisanej w 1957 roku (Adaptacja filmowa w reżyserii Vittoria de Sica z 1960 roku. W roli matki wystąpiła Sofia Loren). Akcja powieści o tragicznych losach matki i córki Rosetty, rozgrywa się w 1943 roku.

Kompozycja zapachowa Rosetta jest na bazie esencjonalnej nuty, płynącej z mocy i mądrości serca. Jest na bazie między innymi Ylang Ylang i róży. Sprowadza cię do energii serca, spontaniczności, tak bliskiej wewnętrznemu dziecku. Kwiatowo-korzenny temperament tego zapachu przywraca równowagę psychiczną  i łagodzi depresję oraz strach. Przełamuje traumy z przeszłości, kierując naszą uwagę w stronę serca, wzmacniając go i stabilizując jego rytm. Motywuje do działania, jest symbolem luksusu i bogactwa, które utożsamiam z mądrością życiową. Nasyca zmysły entuzjazmem i dodaje zapału do działania. Odczuwasz bezgraniczną atmosferę wdzięczności. Rosetta przywraca pewność siebie oraz przypomina, że człowiek, podobnie jak Feniks odradza się zawsze z popiołów.

„I oto wreszcie w głębi rozległej, zielonej doliny ukazało się wąskie pasmo nieokreślonego, białożółtawego koloru: przedmieścia Rzymu. A nad tym pasmem wyrastała szara na szarym tle nieba, daleka, a jednak wyraźna kopuła Świętego Piotra. Bóg wie, jak w ciągu całego roku pragnęłam ujrzeć znowu na horyzoncie tę drogą sercu kopułę, tak małą i tak wielką zarazem, że można było ją wziąć z daleka za faliste wzniesienie terenu, pagórek czy wzgórze: tak potężną, choć zarysowaną nie mocniej od cienia; tak napawająca otuchą, bo swojską, oglądaną tysiące razy.
OWA KOPUŁA była dla mnie nie tylko Rzymem, ale moim życiem w Rzymie, dobrymi dniami przeżytymi w zgodzie własnym sumieniem, w zgodzie z innymi ludźmi. A daleka, sponad linii horyzontu owa kopuła mówiła mi, że mogę spokojnie wracać do domu, że dawne życie będzie toczyć się dalej, pomimo tylu zmian i tylu tragedii”.
(przemyślenia matki z powieści – „Matka i Córka”, Alberto Moravia).
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Wszystkie drogi prowadzą do serca, które raduje się, za każdym razem kiedy jestem w najpiękniejszym mieście świata. Jak po raz pierwszy zobaczyłam Rzym, wiedziałam, że żadne miasto mnie bardziej nie zachwyci. I nie myliłam się. Tak się dzieje, kiedy spoglądam na wieczne miasto ze słynnego punktu widokowego Pincio.
To miejsce wyjątkowo magiczne, miejsce zadumy i modlitwy, którą odmawiam wczuwając się w aurę Wiecznego Miasta oraz podziwiając kopuły rzymskich kościołów, z malującą się na horyzoncie dostojną kopułą bazyliki świętego Piotra.
Ilekroć tu jestem uciekając od zgiełku wiecznego miasta, przypatruję się piniom, które przypominają mi sosny podkowiańskie, które kocham od dziecka. Często tęsknie za domem i żałuję, że nie mogę dzielić tej chwili z Rodzicami i Siostrą. Park Pincio znajduje się nad Piazza del Popolo i ogrodami villi Borghese, które powstały w XVII wieku na terenie winnic. Zajmują pokaźny obszar 80 hektarów.
W Villi Borghese znajdują się kolekcje dzieł sztuki (Canova, Caravaggio, Rafael, Rubens) ze słynną rzeźbą Antonia Canovy, przedstawiającej siostrę Napoleona, Paulinę Borghese jako boginię Wenus. Po kilku godzinach rozkoszowania się pięknem wracam do Trinità dei Monti i zazwyczaj schodzę w dół słynnymi Schodami Hiszpańskimi (nazwa odnosi się do ambasady hiszpańskiej przy Stolicy Apostolskiej, która się tu mieściła). Zatrzymuję się na chwilę, jak zwykle przy fontannie Barcaccia z XVII wieku dzieła Pietra Berniniego i jego syna Lorenzo, z lazurową wodą lśniącą w gładkim marmurze.
Rzym słynie przecież z fontann. O ile dobrze pamiętam, to w tej okolicy w caffeterii, Oriana Fallaci dowiedziała się o śmierci swojego przyjaciela Pasoliniego. Udaję się do muzeum Giorgia Chirico, słynnego włoskiego artysty, aby potem przejść słynną via Condotti, gdzie znajdują się luksusowe marki przypominające o współczesnych marzeniach większości kobiet. I tu właśnie odbyło się w latach pięćdziesiątych XX wieku słynne przyjęcie, podczas którego jedna z tancerek wykonała słynny striptiz. Stał się symbolem nowych czasów i słynnego stylu życia DOLCE VITA.
Grazie ROMA! jak śpiewa Venditti za to uczucie, które mi podarowujesz, ilekroć do ciebie wracam.
Do scenografii związanej z miejscem, które łączę z zapachem Profumio Tamara ROSETTA –  dołączam jego utwór:

PROFUMIOTAMARA NEUROESENCJA NEROLI STORY MARA PASSION (LAGO DI GARDA, GROTTE CATULLO, SIRMIONE)

NEUROESSENZA OUD STORY MARA PASSION ZAPACH PASJI

W pięlęgnacji skóry i włosów, oud ceniony jest ze względu na właściwości antyzapalne, będąc żywicą odżywia i wygładza skórę, przeciwdziała niedoskonałościom oraz niweluje przebarwienia.

NeuroEssenza OUD STORY MARA PASSION jest na bazie Oudu, zielonej mandarynki z nutą wytrawnej goryczki, połączonej z wysublimowaną wonią białych kwiatów, muśniętych szczyptą wanilii.

Dlaczego sięgnęłam po Oud? Ze względu na jego otulającą, radosną, sensualną, balsamiczną woń oraz  wszechstronne właściwości terapeutyczne. Oud z energią uziemienia, podobnie, jak każde drzewo, wycisza układ nerwowy, działa na autonomiczny układ nerwowy antydepresyjnie i reguluje procesy fizjologiczne.

NeuroEssenza OUD STORY MARA PASSION tętni balsamiczną słodyczą, a dzięki orzeźwiąjącemu akordowi cytrusów i kwiatów, uspokaja w kierunku poprawy nastroju, przywracając motywację do działania. Obniża ciśnienie i pozytywnie działa na pracę serca. Oud symbolizuje oczyszczenie naszych myśli, sprowadza do energii ziemi, korzeni, tożsamości. Pomaga w odnalezieniu pozytywnych rozwiązań.

NEUROESENCJA MARA nawiązuje do historii głównej bohaterki powieści Carla Cassoli (1946-1948) – „La Ragazza di Bube” (z 1960 roku. Polecam ekranizację powieści w reżyserii Luigiego Comancini z 1963 roku z Claudią Cardinale). Życie tytułowej Mary upływa pod znakiem  przywiązania i wiernego czekania na ukochanego Stefano. 

NEUROESSENZA MARA przypomina o tym, że dzieli cię jedynie krok od spełnienia marzeń. Jesteś kreatorką swojego życia i to TY wybierasz jego scenariusz. NEUROESSENZA MARA dodaje optymizmu, odświeża umysł. Działa na wydzielanie serotoniny i dopaminy dodając ci witalności i wiary, że wszystko, co najlepsze jest wyłącznie przed Tobą! Przecież oczy mamy z przodu, a nie z tyłu głowy.

Całe życie na COŚ czekałam. Między innymi żeby powrócić nad ukochane Lago di Garda, gdzie w latach 90. tych przebywałam w ramach stypendium na kursach języka i kultury włoskiej, które odbywały się w pięknej krainie jeziora, natury i zabytków, w słynnej willi Feltrinelli w Gargnano, gdzie bywał też Mussolini.

Po prawie 30 latach powróciłam ponownie do bajkowego Sirmione, które tętni liryką i sztuką. Tutaj miała willę Maria Callas, tu odpoczywał Giosuè Carducci, o którym piszę w doktoracie w kontekście jego poezji i zapachu, James Joyce.

Tu mieszkał rzymski poeta Katallus. Wracam do Grotte di Catullo (Groty Katullusa) w miejsce słynne z licznych świadectw okresu rzymskiego. Jestem tu ponownie z osobą z tamtych właśnie 90. tych lat, z Franceskiem. Pozostałości rzymskiej willi wybudowanej między końcem I wieku p.n.e. a I wiekiem naszej ery, badane od XV wieku do dziś, z widokiem na jezioro Garda, podobnie jak Pompeje, które zwiedzałam, mają tę magiczną atmosferę.

Podobnie do zapachu przenoszą nas do przeszłości. Wyobraźnia maluje tu obrazy, miejsca, przedmioty, ludzi, którzy tu mieszkali. Jak im się tu żyło? Z pewnością nie narzekali na brak słońca, a ich dusze wypełniał i radował błękit nieba i granatowo-zielony kolor spokojnego jeziora Garda. Czy czekali na coś lepszego? Ważniejszego od chwili obecnej?

Warto marzyć, ale nie CZEKAĆ, bowiem marzenia się spełniają, jeśli je spełniamy TU I TERAZ!

NEUROESENCJA OUD STORY MARA PASSION dostępna jest z koralikową bransoletką Bracciale Corallino (z koralikiem z piasku znad Bałtyku, który uwalnia zapach, nuta, po nucie przez cały dzień) lub bawełnianą AMATI – Kochaj Siebie, na którą nanosisz kropelkę wybranego zapachu, który będzie ci przypominał o miłości do siebie. 

Podczas analizy olfaktorycznej, przygotowuję dla ciebie wybrany olejek eteryczny lub kompozycję. Buteleczkę zdobi zawieszka oraz tkanina ze słynnym motywem kratki Burberry, stworzonej przez Thomas’a Burberry do nieprzemakalnych okryć wierzchnich z gabardyny, które później zyskały logo i charakterystyczny krój oraz legendarną kraciastą podszewkę.

Kultowa kratka Burberry, czyli tzw. House Check, na początku zdobiła wnętrza płaszczy typu trencz, będąc dodatkiem do beżowych płaszczy, które nosili też żołnierze, a nawet królowa. Kratka mogłaby tylko pozostać podszewką gdyby nie pamiętne Igrzyska Olimpijskie w Tokio w 1964 roku, kiedy angielskie sportsmenki zaprezentowały się w trenczu z kratką. Spodobała się ona kierownikowi francuskiego butiku, który wyeksponował w swoich kolekcjach ten wzór i dzięki temu charakterystyczny motyw stał się kultowym w modzie stając się od tej pory światowym synonimem elegancji i tradycji tamtych czasów.

Do opisu miejsca, które łączę z główną bohaterką NeuroEsencji MARA PASSION (Grotte Catlullo w Sirmione), dołączam muzyczną ilustrację. Atmosfera teledysku, muzyki, tekstu, w którym mowa o zapachu śródziemnomorskiej natury, ziół nawiązuje do tej właśnie, którą kojarzę z lago di Garda.

https://www.youtube.com/watch?v=mAfbxSB7XSQ

Jeśli pragniesz odkryć swoją PASJĘ, KREATYWNOŚĆ, SENSUALNOŚĆ zapraszam na warsztat – SZTUKA ODCZUWANIA.

https://kosmetykaikosmetologia.pl/primavera-workshop-profumio-tamara/

 

Cytaty z powieści „Ragazza di Bube”

„È cattiva la gente che non ha provato il dolore” disse Mara. „Perchè quando si prova il dolore, non si può piu’ voler male a nessuno”.

„Non voglio pensare al domani, Stefano. Non voglio far progetti. Mi basta di stare fra le tue braccia e non pensare a niente”.

 

 

Marta Siembab – o profesji Senseliera i roli zapachu

 

 

Marta Siembab stworzyła w Polsce profesję senseliera. Jako ekspertka zajmująca się zmysłem węchu przekłada doznania olfaltoryczne na język i uczy, jak to robić. Pani Marta prowadzi szkolenia, współpracuje z firmami kreując wizerunek marki poprzez woń. Pięknie i malowniczo opowiada o przyjemności wąchania i jest zafascynowana możliwością łączenia zapachów ze światem kulinariów, wina oraz sztuki.

„Zapach rozgrzanego ziarna, które poczułam na strychu u dziadków, spowite padającym skośnie światłem, gdy unosił się pył. Zapach rozgrzanego kaflowego pieca, ziemniaków z pokrzywą … – to mnie porusza do dzisiaj ” opowiada Marta Siembab. „To pamięć zapachu, który zakotwicza wspomnienia z dzieciństwa, czasu bez troski”. Marta lubi też szczególnie paczulę i wetiwer za ich ziemistą nutę.

W wywiadzie znajdziecie wiele ciekawych informacji dotyczących pasji poznawania siebie, świata, innych poprzez zmysł powonienia.

 

 

Otwórz zdjęcie