NEUROESENCJE PROFUMIOTAMARA: NEROLI STORY, YLANG YLANG STORY, OUD STORY

WARSZTAT ARTSCENT. NEUROART, SCENT&CARE. ZABDAJ O UMYSŁ I DŁUGOWIECZNOŚĆ. JAK WYREGULOWAĆ SYSTEM NERWOWY WPŁYWAJĄCY NA DOBROSTAN I MŁODOŚĆ?

Zapach nie pyta cię o zgodę.

Przychodzi pierwszy.

Zanim pomyślisz.

Zanim go nazwiesz.

DLACZEGO dzięki neuroestetyce, literaturze, zmysłowi powonienia możesz wpływać na DOBROSTAN?

Ten warsztat jest o znaczeniu neurosztuki, zmysłów, tego co wpływa na poprawę pamięci, która mieszka w duszy i w ciele.

O literaturze i sztuce, którą się czuje każdą częścią ciała i dzięki której odkrywa się SIEBIE i swój potencjał.

O dobrostanie, który zaczyna się od oddechu, odprężenia, przyjemności i zachwytu, od bliskości NATURY, SZTUKI, WŁOSKICH INSPIRACJI.

Zapraszam na autorski innowacyjny doświadczeniowo-regeneracyjny ARTSCENT, warsztat, który łączy pracę z psychologią zapachu, literaturą wraz z wiedzą z zakresu neuroestetyki, z elementami języka włoskiego/angielskiego.

Celem spotkania jest poznanie ćwiczeń służących regulacji i regeneracji układu nerwowego. Pogłębienie kontaktu ze zmysłami, z odczuwaniem, interocepcją poprzez kontakt z doznaniami  olfaktorycznymi, literaturą i sztuką włoską z elementami języka włoskiego i angielskiego. 

Dla kogo: CEO, lekarzy, terapeutów, pracowników firm, instytucji kultury, jako program SMART WELLBEING.

Czas trwania: 3 godziny

Forma: warsztat stacjonarny, kameralna grupa 

Efekty:

– obniżenie napięcia i stresu

– zwiększona świadomość zmysłowa

– poczucie wyciszenia, obecności, przyjemności

– wiedza z zakresu neurobiologii

– praca z tekstem i sztuką, z doświadczaniem nie tylko intelektualnym, ale też zmysłowym

– inspiracje do dbania o dobrostan

– pobudzenie kreatywności

– ćwiczenia wpływające na „bycie obecnym”, wyobraźnię, lepsze zapamiętywanie, skupienie uwagi, regulację systemu nerwowego.

Dla kogo:

CEO, lekarze, terapeuci, grupy zorganizowane ( Incentive Event) we włoskim Atelier ProfumioTamara, Altanie zanurzonej w przyrodzie, w Mieście Ogrodzie.

Zapisy: artidea@kosmetykaikosmetologia.pl

 

ARTSCENTY. SZTUKA I ZAPACH DOBROSTANU W ATELIER PROFUMIOTAMARA

Aby kolorowo i inspiracyjnie rozpocząć jesienny sezon, we wrześniu w ATELIER PROFUMIOTAMARA odbyło się spotkanie z malarką, poetką, KATARZYNĄ BERSZ-LETKI. Zainaugurowaliśmy interdyscyplinarne eventy oraz warsztaty poświęcone Neurosztuce i powiązanym z nią ZAPACHOM DOBROSTANU.

Twórczości malarki, którą zatytułowałam fragmentem z jej poezji  –  „TWORZĘ CZARY I AŻURY” z wybraną poezją artystki, towarzyszyły przygotowane przeze mnie kompozycje zapachowe oraz fragmenty literatury włoskiej, m. in. „Niewidzialne Miasta” Italo Calvina, z opisem miasta TAMARA.

Jak podkreśliłam, wybrane przeze mnie obrazy Katarzyny Bersz-Letki, były w duchu realizmu magicznego. Prowadziły nas ku DOBROSTANOWI poprzez interpretację sztuki, dobrany do niej zapach oraz analizę doznań estetycznych.

Forma i pogodna kolorystyka obrazów zapraszała do bajkowego świata wypełnionego barwami ziemi: „przyprawionego odświętnie” smakiem pór roku (stąd przygotowany przeze mnie dla Gości napój mocy na bazie lipy i miodu z kwiatów podkowiańskich lip), fantastycznymi ornamentami oraz ZAPACHEM: „pięknych, czystych chwil”. To te chwile i odczucia prowadziły nas do „kosmicznych przestrzeni CISZY”, refleksji, zatrzymania, radości słonecznej aury, którą nosimy w sobie. A o której nieraz zapominamy.

To właśnie CISZA, skupienie uwagi, oddychanie i wąchanie, zachwyt jest w obecnym świecie NAJCENNIEJSZYM PANACEUM na przebodźcowany mózg, regulację systemu nerwowego i witalność.

Katarzyna Bersz-Letki związana była z pracownią malarską Tadeusza Brzozowskiego w Poznaniu, gdzie odkrywała swój styl. Dyplom Akademii Sztuk Pięknych uzyskała w Warszawie w pracowni grafiki Józefa Mroszczaka. Artystka brała udział w licznych wernisażach w całej Polsce. Jak podkreśla, zafascynowana jest różnymi technikami, stąd w jej dossier artystycznym znajdują się obrazy olejne, pastele, majoliki, gwasz i tkanina unikatowa. W jej pracach odnajdziemy bajkowe barwy i symbole nawiązujące do harmonii natury, jej bogactwa i tajemnicy. Jak pisze autorka, w swojej poezji, którą też tworzy, pragnie – „fascynować się zieloną krainą, opatuloną ciszą”. I ma rację, bo CISZA to obecnie jedna z części LUKSUSU, za którą niektórzy płacą krocie wybierając się na retreaty, czasami na koniec świata. 

JAK SOBIE RADZIĆ W OKRESIE MENOPAUZY? EDYTA BOBAK, FIZJOTERAPEUTKA, TERAPEUTKA HOLISTYCZNA

Premenopauza i menopauza to czas, w którym kobieta potrzebuje szczególnej troski.  A czy wiesz, że kobiety na wschodzie NIE CIERPIĄ na objawy menopauzy tak jak my? Okres menopauzy to aż 1/3 część naszego życia, czy wiesz, jak zadbać o siebie?

Edyta Bobak, fizjoterapeutka, terapeutka holistyczna przedstawia rytuały, ćwiczenia, którymi warto wesprzeć się na rozpoczęcie każdego dnia.

Zacznij je wykonywać razem z nami już od jutra, ok?

Zapraszamy, dołącz do naszego wyzwania i ciesz się dobrą kondycją.

Odcinek nr 1

https://streamyard.com/v393kirjapr3

 

 

CZY WIESZ, JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED CZERNIAKIEM?

Odkąd pamiętam to właśnie skóra byłam moim największym problemem. Uważam skórę za jeden z najbardziej pomocnych organów (jest zresztą największym z nich) od którego możemy dowiedzieć się o naszym stanie emocjonalnym.

Rozpoczął się właśnie XIV Tydzień Świadomości Czerniaka, stąd zaproszenie na konferencję prasową, poświęconą edukacji w profilaktyce nowotworów skóry. „Czy myślisz, że ten problem Cię nie dotyczy”? – zapytał Maciej Kurzajewski, prowadzący konferencję, Ambasador tegorocznej kampanii.

Zadam ci jeszcze kilka dodatkowych pytań:

Czy wykonujesz profilaktyczne badanie skóry?

Czy sprawdzasz wskaźnik promieniowania?

Czy wiesz, jak chronić się przed rakiem skóry?

Czy wiesz, że we Włoszech występuje obecnie największy odsetek zachorowań na czerniaka?

Życie to nie gra z milionem szans, dlatego warto zatroszczyć się o nie już w pierwszej rundzie – to myśl przewodnia rozpoczynającego się XIV Tygodnia Świadomości Czerniaka. Promieniowanie UV w nadmiarze uszkadza skórę  i może doprowadzić do rozwoju złośliwego nowotworu.

Każdego roku w Polsce odnotowuje się około 50 000 przypadków nowych zachorowań na nowotwory skóry, w tym ponad 4 000 na czerniaka, z czego około 1300-1400 czerniaków wykrywanych jest już w stadium zaawansowanym regionalnie lub przerzutowym. Statystyki uwzględniające trendy czasowe dotyczące liczby nowych przypadków nie pozostawiają też złudzeń – zgodnie z „Raportem Otwarcia” Narodowej Strategii Onkologicznej liczba zachorowań na czerniaka nieustannie rośnie, wykazując jedynie niewielką tendencję do stabilizacji (na przestrzeni lat tylko raz – w 2020 roku – zanotowano spadek wskaźnika zachorowalności, co może mieć związek z pandemią COVID-19 i początkowymi trudnościami z dostępem do dermatologów).

Czy to efekt niedostatecznej wciąż świadomości na temat czerniaka i braku odpowiedniej ochrony przed słońcem? A może panująca wciąż  moda na opaleniznę? Czy wręcz przeciwnie – większy poziom wiedzy, skłaniający społeczeństwo do przestrzegania zasad profilaktyki wtórnej i kontrolowania znamion u specjalistów (oferowanych także bezpłatnie od 2022 roku przez Akademię Czerniaka w ramach kampanii „Cała Polska sprawdza znamiona” i „Dni Świadomości Czerniaka”), co przekłada się na większą wykrywalność czerniaków?

W zakresie leczenia sytuacja wygląda bardziej optymistycznie. Wskaźniki przeżywalności w Polsce zauważalnie pną się w górę, co może być efektem dostępności nowoczesnych programów lekowych dla polskich pacjentów. Znaczenie z pewnością ma też diagnozowanie czerniaków na ich wczesnym etapie zaawansowania, co jest możliwe dzięki budowaniu świadomości nt. znaczenia profilaktyki wtórnej, o co od lat dba Akademia Czerniaka. 

Chociaż obecnie mamy wszystkie potrzebne narzędzia, pozwalające na skuteczne leczenie pacjentów z czerniakami, to chcielibyśmy, aby ci pacjenci w ogóle nie musieli z nich korzystać. Utrzymanie chorego przy życiu, o dobrej jakości i z dobrym samopoczuciem, jest wielce satysfakcjonujące i jest to oczywiście główny cel naszej pracy. Jednak bardzo byśmy chcieli, żeby tych chorych było jak najmniej, a problem czerniaka rozwiązywany był już na poziomie właściwej profilaktyki. Realia wyglądają jednak inaczej, dlatego razem z Akademią Czerniaka już od kilkunastu lat edukujemy społeczeństwo nie tylko na temat tego, jak zmniejszyć ryzyko rozwoju czerniaka, ale też, jak go rozpoznać i właściwie i szybko zareagować. A mamy na to duże szanse, które powinniśmy wykorzystać, ponieważ czerniak to jedyny nowotwór, który rozwija się dosłownie przed naszymi oczami. Podkreślamy to właśnie teraz, podczas 14. już edycji Tygodnia Świadomości Czerniaka.

Znajomość własnych znamion, pozwalająca zauważyć różnicę w ich wyglądzie, w wyniku rozwoju nowotworu, czy też regularne kontrole u dermatologa lub chirurga onkologa obowiązują wszystkich, bez względu na wiek, płeć, wykonywany zawód czy posiadane hobby. I choć niektóre grupy mają większe predyspozycje do rozwoju czerniaka, tak naprawdę może on dosięgnąć wszystkich – podkreśla prof. dr hab. med. Piotr Rutkowski, Kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków (Pełnomocnik Dyrektora ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i Badań Klinicznych, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy Warszawa, Przewodniczący Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej, Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, Rady Agencji Badań Medycznych, Rady Naukowej Akademii Czerniaka).

Niski fototyp skóry (I lub II; jasna skóra, blond lub rude włosy, liczne piegi, a także skłonność do oparzeń słonecznych oraz brak lub słaba zdolność do wytwarzania opalenizny), jakim charakteryzują się Polacy, plasuje nas w grupie wysokiego ryzyka rozwoju czerniaka. Innym znaczącym dla rozwoju tego nowotworu czynnikiem jest narażenie na oparzenia słoneczne, w efekcie ekspozycji na promieniowanie UV zarówno to naturalne (słoneczne), jak i sztuczne (solaria). Szczęśliwie, dzięki możliwości zweryfikowania i dokładnego określenia przyczyn tej choroby, określone zostały skuteczne, a przede wszystkim proste metody zapobiegania czerniakowi, pozwalające na ich stosowanie przez wszystkich – od dzieci, przez osoby dorosłe, po seniorów.

– Prawdą jest, że czerniaki najczęściej diagnozowane są u osób dojrzałych, które zwykle nieprawidłowo chroniły swoją skórę przed słońcem, lub też nie robiły tego wcale. To naturalna konsekwencja nagromadzonych przez lata uszkodzeń skóry, objawiająca się w postaci nowotworu i to bardzo groźnego, jeśli jest to właśnie czerniak. Jednak nic straconego, ponieważ jego wczesne rozpoznanie daje ogromne wręcz szanse na pełne wyleczenie pacjenta. Właśnie dlatego tak ważna jest regularna kontrola znamion prowadzona samodzielnie, przez każdego, oraz konsultacje u lekarza dermatologa, który za pomocą dermatoskopu może szybko i bezboleśnie dla pacjenta obejrzeć jego znamiona w dużym powiększeniu wyjaśnia prof. dr hab. n med. Grażyna Kamińska-Winciorek, Kierownik Zespołu ds. Raka i Czerniaka Skóry w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie (Państwowym Instytucie Badawczym, Oddział w Gliwicach, Przewodnicząca Sekcji Dermoskopii i Innych Technik Obrazowania Skóry Polskiego Towarzystwa Dermatologii). – Nie należy przy tym oczywiście zapominać o bieżącej ochronie skóry przed promieniowaniem UV, najczęściej słonecznym, noszenie odzieży ochronnej – koszulki z długim rękawem, czapki lub kapelusza oraz okularów z filtrem UV. Takie połączenie zapewnia najlepszą ochronę. Profilaktyka wtórna bowiem zawsze idzie w parze z tą pierwotną – podkreśla.

Namawiamy do regularnego przyglądania się znamionom. Czerniak to jedyny nowotwór możliwy do zauważenia gołym okiem, gdyż w zdecydowanej większości rozwija się na powierzchni skóry. Zauważenie niepokojącej zmiany i szybka reakcja są kluczowe dla skutecznego leczenia (w przypadku czerniaka we wczesnym stadium leczenie może zakończyć się na jego chirurgicznym wycięciu). Jak zatem go rozpoznać? Jakie cechy znamienia powinny zaniepokoić i skłonić do wizyty u dermatologa lub chirurga onkologa? Wskazuje na nie zasada ABCDE czerniaka, czyli „5 liter, które ratują życie!”:

  • A-symetria – znamię wylewające się na jedną stronę;
  • B-rzegi poszarpane – znamię, którego brzegi nie są gładkie, które nie jest okrągłe/owalne;
  • C-zarny, czerwony, niejednolity kolor znamienia;
  • D-uży rozmiar – znamię o wielkości powyżej 5-6 mm;
  • E-wolucja – znamię, które zmieniło się w krótkim czasie, powiększa się, unosi nad powierzchnię skóry, swędzi, pęka, piecze, wokół którego powstało kilka nowych znamion.

Zasady ochrony skóry przed czerniakiem

  • Unikanie słońca, jeśli to możliwe, w godzinach najbardziej intensywnego promieniowania, tj. 11:00-16:00;
  • Noszenie odzieży ochronnej – koszulki i nakrycia głowy oraz okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV;
  • Bezwzględne unikanie solarium (zgodnie z wynikami badań u osób korzystających z solarium częściej niż raz w miesiącu, ryzyko zachorowania na czerniaka wzrasta o 55%, a w przypadku osób powyżej 30. roku życia – aż o 75%);
  • Coroczna kontrola znamion u lekarza dermatologa lub chirurga onkologa, a co miesiąc regularna samoobserwacja skóry – w przypadku pojawienia się niepokojących zmian lub nowych znamion – natychmiastowy kontakt ze specjalistą.

 

 

NEUROESENCJA YLANG YLANG STORY LAJDA JOY (MILANO)

NEUROESENCJA YLANG YLANG STORY LAJDA JOY

NeuroEsencja Ylang Ylang Story Lajda Joy jest na bazie esencjonalnych, afrodyzjakalnych kwiatów Ylang Ylang, zwanych kwiatami kwiatów. Doprawiłam je wykwintnymi przyprawami, słodko-zielono-nutami ziół, które wspierają i regulują system nerwowy.

W NeuroEsencji sięgnałam po olejek eteryczny Ylang ylang ponieważ posiada on dużą ilość badań naukowych wskazujących na istotne właściwości terapeutyczne i pielęgnacyjne esencji ylang ylang. Olejek estetyczny ylang ylang znany jest dzięki Albertowi Schwengerowi i w 1860 roku wydestylowano go na potrzeby przemysłu perfumeryjnego ze względu na charakterystyczny słodko-balsamiczno-apetyczny zapach.

W pielęgnacji skóry ylang ylang cenię za właściwości regenerujące, odbudowujące elastynę i kolagen. Polecam go po  kąpielach słonecznych, do pielęgnacji cery suchej, podrażnionej, zaczerwienionej, skłonnej do wiotczenia. Po NeuroEsencję  Ylang ylang warto też sięgnąć w pielęgnacji włosów, działa ona na, m. in. porost włosów i sprawia, że są błyszczące.

 Olejek ylang ylang zawiera monoterpeny: takie jak linalol o właściwościach uspokajających, octan benzylu, który ma właściwości relaksacyjne i seskwiterpeny, np. germakren D, które stabilizują emocje, uspokaja, działa antydepresyjnie i sprzyja zasypianiu. Wpływa na przysadkę, od której zależy wydzielanie hormonów oraz synteza białek. Olejek ylang ylang działa jak afrodyzjak, relaksuje, uspokaja rytm serca i reguluje ciśnienie. Wspiera samozadowolenie, samoakceptację, wpływając na tajemniczą wyspę, tę część mózgu, od której zależy postrzeganie ciała.

W celu terapeutycznym polecam nanieść Neuroesencję ProfumioTamara w okolice serca, na przeguby ramion, nadgarstków, na kark oraz za uszami. Skup uwagę na tym niezwykle smakowitym zapachu i życiodajnym oddechu.

Neuroesencja LAJDA nawiązuje do bohaterki dzieła Dino Buzzatiego  „O pewnej miłości” z 1963 r.  Jak tytuł wskazuje, w powieści mowa o MIŁOŚCI, ale z jej powodu cierpi tym razem nie kobieta, ale mężczyzna. W adaptacji filmowej powieści z 1965 r., gdzie spacerujemy po Mediolanie, odkrywając znane mi miejsca, odnajdujemy trochę inne zakończenie niż w powieści Buzzatiego.

NeuroEsencja Ylang Ylang Story Lajda Joy, podobnie, jak temperament tancerki mediolańskiej La Scali, tętni spontanicznością dziewczęcej energii, wewnętrznego dziecka. Sprzyja zabawie, lekkości, kreatywności, uwolnieniu od traumatycznej przeszłości, od bólu, żalu. Zachęca do poświęcania większej uwagi ciału i codziennej aktywności fizycznej, od której zależy dobre samopoczucie oraz satysfakcja z zawsze pięknej sylwetki.

ATELIER PROFUMIOTAMARA ZAPACHY DOBROSTANU. SZTUKA DLA ZDROWIA

Nazywam się Tamara Gotowicka, jestem doktorem nauk humanistycznych, literaturoznawczynią, filologiem i zapraszam Cię do ATELIER PROFUMIOTAMARA ZAPACHY DOBROSTANU, NEUROARTCENT&CARE. To przestrzeń, w której propaguję ZDROWY STYL ŻYCIA. Stworzyłam innowacyjny program autorski, niczym wielozmysłowy spektakl, który nazywam – SZTUKĄ DLA ZDROWIA, gdzie PIĘKNO I ZAPACH uczyniłam głównym narzędziem wspierającym nasz DOBROSTAN i WITALNOŚĆ.

Wiesz dlaczego kilka lat temu wymyśliłam termin PsicoAging i połączyłam go ze zmysłem powonienia i sztuką? Bowiem zarówno zmysł węchu i sztuka są narzędziem terapeutycznym, estetycznym, służącym do utrzymania w dobrej kondycji naszego autonomicznego układu nerwowego. Mózgu. Od niego wszystko zależy: nasze samopoczucie, tożsamość, relacje, uroda i długowieczność, nawet sukces.

Zapraszam na warsztaty dla firm, na warsztaty stacjonarne, jest też możliwość on line. Zapraszam też do Włoch, na nawet weekendowe wyjazdy, podczas których, jak podczas inspirującego i pobudzającego wszystkie zmysły spektaklu, poznasz esencję i kulturę Włoch, mojej drugiej ojczyzny i przy okazji dowiesz się o istotnych nawykach wpływających na  dobrostan.

Idea połączenia zmysłu powonienia z dobrostanem, funkcjami poznawczymi mózgu powstała w wyniku mojego wieloletniego doświadczenia humanistki, dziennikarki, wydawcy czasopisma „KOSMETYKA I KOSMETOLOGIA”, wykładowcy, italianistki, zajmującej się propagowaniem tematyki dotyczącej szeroko pojętego piękna, zdrowia, dobrego samopoczucia, dbania o samorozwój, zdrowe nawyki, kreatywność oraz pasję.

Moje humanistyczo-artystyczne wykształcenie, doktorat z nauk humanistycznych, wzbogacone o zagadnienia z zakresu kosmetologii, dermatologii, różnych dziedzin medycyny, neuronauki w powiązaniu ze zmysłem powonienia, sprawiły, że dzielę się wiedzą i doświadczeniem, które służą ZDROWIU I KREATYWNOŚCI.

Badania nad zmysłem powonienia i wpływem zapachu na nasz stan zdrowia, odczuwanie, motywację, witalność, kreatywność, regenerację, postrzeganie siebie, które zawarłam w doktoracie, pozwoliły mi stworzyć także markę ProfumioTamara NeuroEssenze, które wpływają na SAMOPOCZUCIE i mają właściwości pielęgnacyjne.

Interesuje mnie interdyscyplinarne podejście do problemów psychiki ludzkiej, emocji i duchowości. Wierzę w moc ludzkiego UMYSŁU, od którego zależy regeneracja, witalność, poczucie radości i spełnienie, entuzjazm, nawyki, nasza TOŻSAMOŚĆ.

Jesteśmy zestresowani, przebodźcowni, odczuwamy różne lęki, czasami irracjonalne, brakuje nam motywacji i sił do działania oraz pomysłów oraz kreatywności. Coraz częściej  narzekamy na brak wartościowych relacji, brak zainteresowania i empatii wobec drugiego człowieka. Te odczucia wiążą się bezpośrednio z naszym zdrowiem i samopoczuciem.

Napawające lękiem choroby, np. nowotworowe czy neurodegeneracyjne mózgu, nie muszą być traktowane jako wyrok. W świetle ostatnich badań, ale także własnych doświadczeń, wiem, że istnieją metody na poradzenie sobie z lękiem, brakiem motywacji, kreatywności i niepewnością. Wśród nich jest SZTUKA, RUCH, ZAPACHY, które wspierają różne terapie i zwiększają możliwość odczucia natychmiastowej ulgi, wpływając na biochemię naszego mózgu, od którego zależy proces regeneracji i podejmowania decyzji.

W ramach doktoratu, jako pierwsza w Polsce zajęłam się ZMYSŁEM WĘCHU I ROLĄ ZAPACHU W UJĘCIU TERAPEUTYCZNYM w literaturze oraz sztuce, gdzie wykorzystałam założenia Nowej Humanistyki (stawiającej na interdyscyplinarność) i łącząc ją z ideą sztukoterapii i badaniami z zakresu neuronauki. Ponieważ medycyna bliska jest sztuce, w której odnajdujemy całą paletę emocji, kolorów, kształtów, zapachów, połączyłam mądrość płynącą z humanistycznych dzieł, filozofii, ze sztuką, literaturą oraz zmysłem powonienia, od którego zależy kondycja mózgu.

W Nieśmiertelności. Prometejskim śnie medycyny doktor Andrzej Szczeklik, lekarz humanista, który patrzył na człowieka z perspektywy miłości i wartości, podkreślał, że: „przez pracę nad sobą, rozwój wewnętrzny, kształcenie charakteru i umiejętności, można zdobyć cnoty”. Umożliwia to dzieło sztuki, dzieło literackie potrafiące „zmienić rzeczywistość wychowawczą, znacząco wpływać nawet na psychikę człowieka, na przykład uświadamiając mu to, co w nim nieświadome”.

Słusznie uważał Escarpit, iż „książka jest przedmiotem takiego samego cichego kultu jak kult chleba, ponieważ była chlebem duchowym, […] wielkim zwycięstwem człowieka […] nad własną nieświadomością”. Słusznie autor dopatrywał się w chlebie symbolu zwycięstwa człowieka nad głodem wiedzy i treści, które są w stanie uleczyć jego duszę.

Praca naszego mózgu to bezustanne odbieranie i przetwarzanie bodźców zmysłowych. Nic dziwnego, że najgorszą z tortur nie jest zadanie ofierze przejmującego bólu, lecz odebranie jej możliwości zmysłowej percepcji otaczającego świata, przybliżającej człowieka do odczuwania i poczucia tożsamości.

Mój autorski program  NEURO ARTSCENT&CARE (SMELL EDUCATION WITH COGNITIVE WELLNESS, PSICOAGING,&ARTTHERAPY) służy wspieraniu dobrostanu poprzez doznania olfaktoryczne, dary otaczającej natury i sztukę.

Przyszłością wszelkich terapii i medycyny jest konieczność interdyscyplinarnego spojrzenia na problemy człowieka, jego duchowe potrzeby, cielesne oraz reakcje emocjonalne, aby lepiej zrozumieć sygnały psychosomatyczne oraz nieodgadnione możliwości samoregulacji oraz regeneracji. 

Miał rację Salvador Dalí, twierdząc, że z pięciu zmysłów, jakie posiadamy, zmysł powonienia jest tym, który daje najlepsze pojęcie o nieśmiertelności. Zapewne dlatego wszechstronnie działający zapach wywołuje w nas tak silne emocje nawet na stronach książki, sięga bowiem do korzeni naszego jestestwa, do podświadomości, dotyka aspektu duchowości, wpływa na wyobraźnię, a dzięki obecności w literaturze, sztuce, spełnia też dodatkową ważną rolę w utrzymaniu naszego mózgu oraz jego funkcji poznawczych w dobrej formie. 

Zapraszam na interdyscyplinarne warsztaty SZTUKA DLA ZDROWIA firmy i placówki edukacyjne pragnące wzbogacać wiedzę i dzielić się z innymi wszystkim tym, co wspiera dobrostan.

– Podczas warsztatów dowiesz się, w jaki sposób możesz wspierać zdrowie stosując esencje natury, medycynę roślin.

– Zapoznasz się z badaniami dotyczącymi wpływu tych wieloskładnikowych substancji działających na różne dolegliwości, ale też przetestujesz na sobie esencje, które w zaledwie 2 sekundy wpływają na pracę mózgu powodując wydzielanie dobroczynnych hormonów.

– Dowiesz się, w jaki sposób je bezpiecznie stosować.

– Poznasz ćwiczenia poprawiające sylwetkę, postawę, pewność siebie, dzięki czmu do mózgu docierają sygnały.

ZAPACH, LITERATURA I MUZYKA, która, jak pisał doktor Andrzej Szczeklik – przybywa z innego świata, z odległej krainy. Wnika w nas, przenika, wypełnia. Porusza pamięć tamtego wtargnięcia i nie da się pochwycić słowem, w nim zamknąć. Bowiem w lekkości i zabawie, czyli czymś przyjemnym dla naszego mózgu, nareszcie też bezwysiłkowym, bezstresowym, może dokonać się głęboka pozytywna zmiana. 

Zapraszam

dr Tamara Gotowicka

artidea@kosmetytkaikosmetologia.pl

 

BRANŻA BEAUTY W POLSCE ZADŁUŻONA

Branża beauty w Polsce szybko się rozwija, jednak wraz ze wzrostem liczby salonów kosmetycznych i fryzjerskich pojawia się coraz więcej problemów finansowych. Według danych Krajowego Rejestru Długów, łączna kwota zadłużenia wynosi obecnie 51,3 mln zł, a liczba dłużników wzrosła o 15 proc. rok do roku. Jednocześnie rosnące koszty działalności, zacięta konkurencja i nieuczciwe praktyki utrudniają wielu firmom utrzymanie płynności finansowej, rzetelności płatniczej i pozycji na rynku.

Według danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, 3698 dłużników z branży beauty ma zadłużenie wynoszące 51,3 mln zł. Na każdego z nich przypada do spłaty średnio 5 przeterminowanych zobowiązań finansowych, czyli ok. 13,9 tys. zł. W stosunku do stycznia 2024 r. nastąpił 15-procentowy wzrost liczby dłużników i przyrost łącznego zadłużenia o 5,5 mln zł.

84 proc. dłużników z tego sektora to jednoosobowe działalności gospodarcze, do nich należy aż 41,8 mln zł z łącznej kwoty zobowiązań. Reszta długu, czyli 9,5 mln zł, należy do spółek prawa handlowego.

Brzydkie praktyki w branży Beaty

Firmy fryzjerskie i kosmetyczne zmagają się z rosnącymi opłatami za lokale i wieloma utrudnieniami natury prawnej. Branża beauty szybko się rozwija, a wraz z tym rośnie konkurencja, co może prowadzić do nieuczciwych działań, takich jak fałszywa reklama, zaniżanie cen, przechwytywanie klientów czy kradzież tajemnic firmy. Przykłady takich działań to także podszywanie się pod znane marki, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji czy utrudnianie promocji innym salonom. Takie praktyki mogą zaszkodzić uczciwym przedsiębiorcom, psując ich reputację i sytuację finansową. Prawo przewiduje kary dla osób i firm stosujących takie metody, w tym odszkodowania, obowiązek przeprosin czy grzywny, a nawet ograniczenie wolności.

– Jednym z najbardziej szkodliwych działań w tej branży jest dumping cenowy, czyli obniżanie cen poniżej kosztów, aby pozbyć się konkurencji. Choć na początku może to być korzystne dla klientów, w dłuższej perspektywie często prowadzi do powstania monopolu i wzrostu cen. Dlatego firmy mogą zgłaszać takie przypadki i dochodzić swoich praw. Aby chronić swoje interesy, przedsiębiorcy mogą także podpisywać umowy o zakazie konkurencji z pracownikami i kontrahentami, a swój wizerunek i rzetelność płatniczą potwierdzać poprzez transparentne działania i certyfikaty – mówi Sandra Czerwińska, ekspertka Rzetelnej Firmy.

Branża zmaga się również z problemami natury prawnej. Brak jasnych przepisów dotyczących medycyny estetycznej powoduje niepewność i konflikty między lekarzami a kosmetologami. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej i Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych podkreśla, że konieczne jest szybkie uregulowanie zasad wykonywania tych zabiegów, szczególnie tych inwazyjnych, z użyciem specjalistycznych produktów. Niejasne jest, czy medycyna estetyczna powinna być traktowana jako świadczenie zdrowotne, co utrudnia określenie, kto może takie zabiegi wykonywać i jak je reklamować. Ten brak regulacji wpływa na bezpieczeństwo pacjentów, funkcjonowanie rynku usług estetycznych i działalność wielu firm.

Mazowsze, Pomorze i Wielkopolska ciągną w dół

Ale ceny usług różnią się też w zależności od regionu. Jak podaje serwis KB.pl, za jedną z popularniejszych usług kosmetycznych w Polsce – manicure hybrydowy, musimy zapłacić średnio 140 zł. Najdrożej jest na Mazowszu, gdzie koszt usługi może wynieść nawet 179 zł, najtaniej o paznokcie można zadbać na Podlasiu, ponieważ ceny zaczynają się już od 116 zł. Duże różnice w cenie wynikają np. z kosztów utrzymania salonu w danej części kraju, nie gwarantują jednak płynności finansowej. Największe łączne zadłużenie w branży beauty występuje w województwie mazowieckim i wynosi 12,8 mln zł. Na drugim miejscu plasuje się województwo pomorskie z zadłużeniem 5,7 mln zł, trzecie miejsce zajmuje województwo wielkopolskie z kwotą 5,3 mln zł.

Pod względem liczby dłużników również dominuje województwo mazowieckie, gdzie funkcjonuje 682 dłużników. Na drugim miejscu znajduje się województwo śląskie z 457 dłużnikami, a trzecie miejsce zajmuje województwo pomorskie z 365 dłużnikami.

Przedsiębiorcy największe zaległości (24,2 mln zł) posiadają wobec wtórnych wierzycieli (funduszy sekurytyzacyjnych i firm windykacyjnych). Kolejne 14,6 mln zł są winni branży finansowej i ubezpieczeniowej, czyli bankom, firmom pożyczkowym, towarzystwom ubezpieczeniowym, firmom leasingowym i faktoringowym. Ponad 3,5 mln zł stanowią nieopłacone faktury za Internet i telefon, a 1,7 mln zł to zaległości wobec zarządców nieruchomości.

Topnieje wiarygodność płatnicza salonów

Również Analiza wiarygodności płatniczej KRD wskazuje na problemy w branży, choć na pierwszy rzut oka przeważa optymizm. Aktualnie trzema najwyższymi kategoriami wiarygodności płatniczej w tym sektorze (A, B, C) może pochwalić się aż 94,4 proc. firm. Przeciętny scoring (kategorie D, E) ma 3,3 proc., a niski bądź bardzo niski (kategorie od F do H) około 2,3 proc. podmiotów. Taka sytuacja świadczy o wysokiej wiarygodności branży beauty.

Warto jednak zwrócić uwagę na dwie kwestie, które nie są już aż tak optymistyczne. Przez ostatnie 12 miesięcy odsetek firm z oceną A, czyli najbardziej wiarygodnych, skurczył się aż o jedną trzecią. W tym czasie wzrosły „udziały” wszystkich pozostałych kategorii, najmocniej firm z ocenami C, D i E – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

INNOWACYJNA NAUKA JĘZYKA OBCEGO W OPARCIU O NEUROSZTUKĘ I ZAPACH – IL PROFUMO DI LINGUA

POBUDŹ ZMYSŁY, KREATYWNOŚĆ I PASJĘ DO NAUKI JĘZYKA OBCEGO.   

Czy wiesz, że nauka języka obcego może sprawiać wielką radość, stać się pasją? A w dodatku doskonale wpływa na kondycję mózgu, samopoczucie, ćwiczenie pamięci i jego neuroplastyczność.

Zapraszam cię na SEMInarium:

IL PROFUMO DI LINGUA CON PRIMAVERA. POCZUJ, ZANIM POWIESZ.

Odkryj włoski/i angielski, który pachnie kawą/herbatą earl grey, słońcem, morską bryzą, balsamicznym powietrzem jezior otoczonych górami.

Czy wiesz, że Twój mózg zapamiętuje zapachy 100 razy lepiej niż słowa zapisane w podręcznikach?

Zapomnisz o mozolnym wkuwaniu gramatyki. Zapraszam Cię na SEMInarium – Il Profumo di Lingua – jedyny w swoim rodzaju warsztat językowy oparty na wiedzy z zakresu neuroestetyki i psychologii zapachu, dzięki któremu szybciej podejmiesz decyzję o systematycznej nauce języka obcego.

Co Cię czeka?

 Zmysłowa immersja: Będziesz uczyć się włoskiego/lub i angielskiego w otoczeniu aromatów włoskich cytrusów, ich kwiatów neroli, świeżej bazylii, palonej kawy, z dodatkiem mimozy, irysa.

 Haki pamięciowe: Wykorzystamy mózg, jego układ limbiczny, by „zakotwiczyć” słowa, zwroty bezpośrednio w pamięci długotrwałej.

 Piękno (Neuroestetyka): Otoczę Cię włoskim stylem, sztuką i designem, które oddziałują na poczucie estetyki, pobudzają wyobraźnię, obniżają poziom stresu otwierając Twój umysł na skojarzenia i nową wiedzę.

Efekt? Zamiast blokady językowej czeka na ciebie czysta przyjemność. Zachwyt dziecka. Zamiast zapominania – trwałe wspomnienia. Zaczniesz mówić po włosku tak naturalnie, jak wdychasz powietrze. A język włoski poczujesz wszystkimi zmysłami. Z radością i pasją będziesz rozmawiać o swoich zainteresowaniach, pasjach, dzielić się swoimi przemyśleniami.

Słynny fresk PRIMAVERA (odnaleziony w Pompejach) miałam okazję obejrzeć w Muzeum Archeologicznym w Neapolu.

Podczas SEMInarium: IL PROFUMO DI LINGUA dowiesz się:

Na czym polega swobodne posługiwanie się językiem obcym, jak do niego dążyć?

W jaki sposób szybko i skutecznie nauczyć się języka wykorzystując narzędzia z neurosztuki, psychologii zapachu?

Dlaczego ważny i skuteczny w nauce języka jest kontekst kulturowy, literatura, sztuka, styl?

Jak rozbudzić pasję nauki języka obcego i poznać skuteczne metody, dzięki którym będzie to dla ciebie prawdziwą przyjemnością, taką jak dla mnie, to zapraszam na SEMInarium – Il Profumo di Lingua.

Zasiejmy nasiona fascynacji nauką języka obcego, która nie tylko wspiera funkcje poznawcze mózgu, poprawia pamięć, ale wpływa na twój samorozwój.

Podczas nauki języka obcego uczysz się odwagi. Odwagi do wyrażania SIEBIE i bycia osobą wzbudzającą zainteresowanie. Dlaczego? Bowiem dzięki szerokim horyzontom inspirujesz innych mając dużo do opowiedzenia na różne tematy też w języku obcym. Poza tym nawiązujesz kontakty biznesowe, które są bezcenne.

Odkryjesz, co ci służy, a co odbiera energię i rozprasza, czyli w jaki sposób skutecznie uczyć się języka?

Odkryjesz, co daje ci satysfakcję, czyli poznasz metody sprawiające przyjemność w nauce języka.

Uświadomisz sobie, dlaczego i w jakim celu warto uczyć się języka obcego. 

Dowiesz się, co cię motywuje do codziennej nauki języka?

Odkryjesz, jak ćwiczyć poprawną, elegancką wymowę.

Czy wiesz, że zamartwianie się, lęk, niepokój wpływa na spowolniony przepływ limfy?Podczas spotkania nie zapomnimy więc o aktywności fizycznej, medytacji w ruchu, składającej się z autorskiego zestawu ćwiczeń neuro i antyzapalnych. Będą one wspierać przepływ limfy, od której zależy bystrość, jasność umysłu.

Zapraszam też na tygodniowy lub weekendowy ITALIAN STUDY TOUR, studyjny wyjazd do Włoch, nad Lago Iseo, do Ligurii lub Neapolu, podczas którego odczujesz pasję do nauki języka włoskiego i/lub angielskiego.

 Podróż przygotowana jest w celu rozbudzenia wszystkich zmysłów, estetyki i zainteresowania nauką języka obcego, a jednocześnie wyrobienia zdrowych nawyków, w tym do codziennej przyjemnej aktywności fizycznej wspierającej chłonność umysłu.

DLACZEGO ITALIAN STUDY TOUR WE WŁOSZECH?

Ponieważ:

Tam inspiracje są na wyciągnięcie dłoni, a to stymuluje mózg do kreatywnej nauki. Tam energizująca, słoneczna aura pod znakiem – Dolce vita – jest przez cały rok i wspiera wyrabianie zdrowych nawyków, które będą wyłącznie przyjemnym wyzwaniem.

Zapraszamy cię z włoskimi oranizatorami do:

Ligurii, na wybrzeże, COSTA DEI FIORI, w pobliże Sanremo, kolebki Festiwalu Włoskiej Piosenki.

Nad Jezioro Iseo w północnej części Włoch w pobliżu gór i pachnących ziołami łąk

Do przepięknego Neapolu o wielu twarzach, będącego kwintesencją Włoch.

Oprócz codziennej nauki języka włoskiego i/lub/angielskiego, poświęcimy czas na aktywność fizyczną.
Pokażę ci miejsca moich inspiracji, zapachy, smaki, sztukę, modę, wszystko to, czym możesz się zachwycić.
Zwiedzimy malownicze miejsca, okoliczne miasteczka, a w nich dzieła sztuki, które staną się dla ciebie przewodnikiem w twoim dalszym samorozwoju.
Poznasz typowe dla regionu włoskie przysmaki w miejscach, gdzie jadają włosi, a nie turyści.
Udamy się do włoskich manufaktur perfumeryjno-kosmetycznych, gdzie będziesz miała okazję poznać produkty o terapeutycznych walorach made in Italy.
Odpowiedz szczerze na poniższe pytania:
Jak dbasz o swój potencjał intelektualny?
Jak w SIEBIE inwestujesz?
Czy jesteś systematyczna w nauce języka i aktywności fizycznej? Co cię w tym blokuje?
Wypisz, w jaki sposób troszczysz się o SIEBIE?
Jak siebie nagradzasz?
Jak oceniasz swoje predyspozycje do nauki języków obcych i ćwiczeń fizycznych?
Program wyjazdu z ceną otrzymasz od nas mailem.
Oferta jest także propozycją dla CEO, lekarzy, terapeutów, pracowników Państwa firm na wyjazdy incentive tours, też weekendowe.

dr Tamara Gotowicka

dziennikarka, italianistka, doktor nauk humanistycznych, wykładowczyni, autorka edukacyjnego programu NEUROART, SCENT&CARE (Smell&Art Education, PsicoAgeing  (zmysł powonienia i jego terapeutyczna rola we wspieraniu funkcji poznawczych mózgu),  twórczyni marki PROFUMIO TAMARA (Pielęgnacyjno-terapeutyczne NeuroEsencje); autorka artykułów poświęconych pielęgnacji i zdrowiu w prasie kobiecej i branżowej, autorka podręcznika: „English for Beauty Therapists” PZWL. Autorka programu edukacyjnego w ramach wydawnictwa KOSMETYKA I KOSMETOLOGIA: APERITIVO WYWIADY z Ekspertami z dziedziny zdrowia, pielęgnacji, sztuki, metod wpływających na dobrostanu).  

„Polecam codzienną naukę języka obcego, zanurzenie się w kulturę danego kraju, aby czerpać z nauki przyjemność, medytację w ruchu, otworzenie ciała na sensorium, aby nawyk poszerzania wiedzy i dbania o siebie z aktywnością fizyczną, stał się tak bezwysiłkowy, jak emocje”

dr Tamara Gotowicka

Oferta PREMIUM dla CEO, lekarzy, pracowników firm, grup zorganizowanych.

artidea@kosmetykaikosmetologia.pl

lub SMS-owo

535722565

DOKTOR TADEUSZ OLESZCZUK – DIETA PREWENCYJNA I LISTA BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH

W Aperitivo wywiad z Doktorem Tadeuszem Oleszczukiem, ginekologiem, położnikiem, wykładowcą oraz autorem publikacji na temat profilaktyki zdrowia: „Uspokój swoje hormony. Czego ginekolog ci nie powie”, „O menopauzie. Czego ginekolog ci nie powie”.

Doktor Tadeusz jest skarbnicą wiedzy dla pacjentów borykających się z różnego typu problemami zdrowotnymi i pragnącymi dotrzeć do przyczyny kłopotów zdrowotnych. Szczególnie polecam porady doktora kobietom planującym zajście w ciążę oraz w okresie menopauzy.

Doktor Tadeusz wyjaśnia, na czym warto skupić uwagę podczas badań, które obowiązkowo trzeba wykonać. Podpowiada także o znaczeniu diety w procesie regeneracji organizmu i wyciszenia wszelkich stanów zapalnych, które wpływają na pogorszenie kondycji psychofizycznej.

Podczas słuchania wywiadu warto zrobić notatki dotyczące wskazanych przez doktora Tadeusza badań, m. in: onkopakiet, USG tarczycy oraz zainspirować się zdrowymi nawykami związanymi z odpowiednim dożywianiem organizmu oraz aktywnością fizyczną.

W obecnych czasach dbając o zdrowie warto je powierzać lekarzowi o interdyscyplinarnym, holistycznym, którego misją jest dzielenie się wiedzą z innymi i indywidualne podejście do pacjenta.