HAPPINESS ALSO AT WORK – LUISA TUZZA O KONCEPCJI SZCZĘŚCIA

Jak być szczęśliwym? To pytanie zadajemy sobie od zarania ludzkości. Każdy z filozofów ma swoją teorię. Wydaje nam się, że znamy też odpowiedzi na to pytanie. Wśród nich wymieniamy, że należy cieszyć się i doceniać to, co mamy, ważne żebyśmy też pielęgnowali przyjaźnie, relacje z ludźmi. No właśnie. Ale czy potrafimy to robić? Na przykład w miejscu pracy?

„ATTITUDE IS EVERYTHING”! To jedno z ważniejszych przesłań, które wciela w życie, także innych – Luiza Tuzza, Business&Life Coach. Miałam okazję poznać ją w jej mediolańskim studio – ETRE – IL BENESSERE DI PERSONE E ORGANIZZAZIONI, którego głównym celem jest zadbanie o dobre samopoczucie osób i organizacji. Siłą rzeczy rozmowa musiała dotyczyć  SZCZĘŚCIA. Studio wypełnione jest przedmiotami i książkami przywołującymi SZCZĘŚCIE. FELICITA’!

“Happiness, like unhappiness, is a proactive choice” – Stephen Covey

 

Luiza w zeszłym roku uczestniczyła w kongresie – International Happiness At Work Summit w Kopenhadze, a także w Warszawie, z entuzjazmem wspomina organizatorki wydarzenia, Renatę Kałużny, Chief Happiness Officer i Dorotę Wierzbicką-Kot, coach mentora, które też miałam przyjemność poznać. Podczas spotkania odkryła wiele ciekawych, praktycznych narzędzi, które warto wdrożyć do systemu pracy. Słowa klucze, którymi posługiwali się prelegenci podczas swoich prezentacji, to wiara w pracownika, pewność siebie, poszanowanie wartości innych, utożsamianie się z celem projektu, empatia.

Zainteresowanie nurtem Happiness at Work przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych i krajów skandynawskich, gdzie nacisk kładzie się na stworzenie odpowiednich warunków pracy, zatem satysfakcji, utożsamiania się pracowników z firmą, to wszystko w celu zwiększenia entuzjazmu oraz wydajności pracy. Dobre samopoczucie to podstawa, a w pracy, to wartość nadrzędna, mówi Luiza Tuzza. Jak wynika z raportu The Deloitte Millennial Survey, młode pokolenie w wyborze miejsca pracy stawia na wartości osobiste. Dlatego atmosfera w pracy jest bardzo ważna i jest jednym z głównych czynników motywujących do jej wyboru oraz wydajniejszej pracy.

Luisa pracowała przez 20 lat w korporacji, zajmując się marketingiem i zarządzaniem z zakresu obsługi klientów. Potem odpowiedzialna była za szkolenia i wewnętrzną komunikację. Po sukcesie z zakresu szkoleń i wdrożenia istotnych zmian postanowiła założyć własną firmę, aby zatroszczyć się o well-being ludzi, w tym organizacji.  Jako coach, stawia na holistyczne podejście do człowieka i wierzy, że życie prywatne, jak i zawodowe wymagają integralności, wówczas będziemy w stanie odczuwać szczęście i spełnienie.

Luiza zgadza się z Alexem Kjerulf, cenionym ekspertem w tej dziedzinie, który podkreśla, że przyszłością pracy jest – SZCZĘŚCIE. Będzie to dotyczyło otoczenia i warunków pracy, aranżacji miejsca, zminimalizowania stresu, i relacji międzyludzkich. W dzisiejszych czasach chcemy utożsamiać się z wykonywaną pracą, staje się ona niejako przedłużeniem tego, kim jesteśmy, co sobą reprezentujemy. Oczekujemy, że wykorzystamy w niej nasze talenty i potencjał. Okazuje się, że aż 59 proc. osób byłoby w stanie zrezygnować z obecnej pracy, a nawet przyjąć o 10 proc. niższe wynagrodzenie, gdyby zaproponowano im inną możliwość ze spełnieniem, rozwojem talentu i umiejętności.

Luiza określa się jako Happiness Catalyst, podobnie jak ta chemiczna substancja ma sprawić, że nastąpi przyspieszenie, reakcja, zmiana. Misją Luisy jest pomagać w takiej przemianie i odnalezieniu szczęścia poprzez odkrycie naszych talentów i wyjątkowości. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość i mieć pozytywne nastawienie.

 

Your happiness worth! You are amazing just as you are, imagine how many will benefit if you start to spread happiness

 

Luiza poczęstowała mnie YOGI TEA, wybrałam smak i przeczytałam dołączone do niej przesłanie: „Socialise with compassion, kindness and grace”! No właśnie,  wystarczy tak niewiele, aby poczuć się spełnionym, szczęśliwym i koniecznie otwartym, by podzielić się tę energią z innymi ludźmi.  I pamiętajmy o tym zwłaszcza w miejscu pracy. Przecież My Polacy tak bardzo lubimy to magiczne włoskie słowo: Felicità!

 

https://www.youtube.com/watch?v=Q0wZQbK938Y

Zapytana o ulubiony zapach, z którym Luiza ma przyjemne skojarzenie, odpowiada, że jest nim zapach wiosny, kiedy powietrze wypełnia woń świeżych kwiatów. Nic dziwnego, że perfumy, które uwielbia noszą nazwę – Felicità marki Collistar, w których tętnią nuty mandarynki, grejfruta i liii wodnej.

 

MEDYCYNA ESTETYCZNA – XXI KONGRES

W dniach 26-29 września 2019 roku wzięliśmy udział w kongresie Medycyny Estetycznej zorganizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Warszawski hotel Hilton zamienił się w sale wykładowe i warsztatowe mieszcząc ponad 1000 lekarzy z całego światy, przedstawicieli firm – ponad 80 wystawców, oraz mediów.


Tegoroczne sesje naukowe poświęcone były wielu interesującym zagadnieniom, wśród których wspomnieć warto kilkugodzinny blok pt. MEDYCYNA OPARTA NA FAKTACH (EBM) gdzie przybliżono publikacje naukowe dotyczące skuteczności zabiegów i terapii.

Na kongresie wystąpiło ponad 120 ekspertów z całego świata. Omawiane zagadnienia dotyczyły najpopularniejszych i najciekawszych zabiegów wykonywanych w ramach medycyny estetycznej.


We wrześniu 2019 roku PTME przeprowadziło badania ankietowe, w których wzięło udział 400 lekarzy różnych specjalizacji odpowiadając, jakie zabiegi są najbardziej popularne na przestrzeni lat 2017-2019. Lekarze świadczący usługi medycyny estetycznej posiadają różne specjalizacje medyczne. Najczęściej jest to chirurgia (21,2 proc), choroby wewnętrzne (15,1 proc) oraz stomatologia (9,8 proc), dermatologia (7,8 proc.) Lekarze są absolwentami studiów podyplomowych (75, 9 proc) lub kursów i szkoleń (51,8 proc). Okazuje się, że pacjentom zgłaszającym się do lekarza medycyny estetycznej zależy głównie na poprawie wyglądu (91,4 proc), spowolnieniu procesu starzenia się (83,3 proc) oraz pozbycia się kompleksów i podniesienia samooceny (82,4 proc). Aż 63, 3 proc. osób nie przyznaje się do skorzystania z zabiegów. Pacjenci najczęściej umawiają się na toksynę botulinową (36,5 proc), wypełniacze (25,4 proc.) oraz mezoterapię (17,5 proc). Poprawiąją czoło, usta oraz skórę wokół oczu. Jeśli chodzi o zabiegi na ciało to wskazano na mezoterapię, zabiegi laserowe oraz lipolizę. Polacy najczęściej poprawiają okolice brzucha, szyję oraz dekolt.
Najczęstszymi pacjentami gabinetów medycyny estetycznej są osoby w wieku 41-50 lat (58,4 proc) oraz 31-40 lat (38 proc). Osoby powyżej 50 roku życia lub młodsze sporadycznie decydują się na poprawianie urody. Badanie wykazuje, że klientami gabinetów są kobiety 87, 8 proc i 12,2 proc. panów. Czego najczęściej oczekują od lekarza? Skuteczności zabiegu (66,9 proc), bezpieczeństwa ( 46,9 proc) oraz naturalnego efektu po zabiegu (45, 3 proc). Pacjenci obawiają się też bólu oraz powikłań (51,8 proc). Jeśli chodzi o częstotliwość wykonywanych zabiegów, to Polacy korzystają z nich kilka razy w ciągu roku. Ciekawe są też odpowiedzi lekarzy dotyczące wiedzy pacjentów na temat zabiegów medycyny estetycznej, którą można uznać za dostateczną. Z badania wynika też, że pacjenci oczekują profesjonalnych audycji radiowych na ten temat i telewizyjnych (51 proc).

Dużym zainteresowaniem podczas kongresu cieszyła się też sesja dotycząca korekcji ust. Z pewnością jest to sztuka, aby wykonać ten zabieg nie doprowadzając do karykaturalnego wyglądu pacjentki.

Nie pominięto znaczenia medycyny estetycznej w kontekście opieki nad seniorami.

Dr Claudio Coscia przedstawił innowaycjnny zabieg na trądzik, Sebacia. Dr Ewa Kaniowska, jak zwykle z charyzmą, opowiedziała o skuteczności metody COSMELAN zwalczającej przebarwienia. Ważny wykład poświęcony był konieczności dokładnych badań laboratoryjnych, które należy wykonać przed terapią.

Niezwykle ciekawym blokiem były różne aspekty biznesowych usług medycyny estetycznej. W tym przybliżenie technik sprzedaży usług, bowiem z pozyskiwaniem nowych klientów nie jest na rynku łatwo. Czy psychologiczne aspekty, na które warto aby lekarz zwrócił uwagę przed wyrażeniem zgody na przyjęcie i obsługę pacjenta.
Gratulacje dla głównego Organizatora, prezesa Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging, dr Andrzeja Ignaciuka, który objął w tym roku funkcję prezesa Międzynarodowej Unii Medycyny Estetycznej zrzeszającej 32 krajów, posiadające Towarzystwa Naukowe, które zajmują się Medycyną Estetyczną.

HOMEOPATIA NA STAN DUSZY

Problemy natury psychicznej. Stres, poddenerwowanie, strach przed wychodzeniem z domu, schizofrenia. To tylko niektóre dolegliwości naszej duszy. Można je wyleczyć stosują leki homeopatyczne.

Po pierwszy preparat homeopatyczny sięgnęłam w latach 90. tych lecząc gardło. W tym czasie często miałam z nim problemy i nawet traciłam głos. Ponieważ śpiewałam więc stan ten napawał mnie strachem. Po kliku miesięcznej kuracji moje dolegliwości ustały. Teraz przypomniałam sobie ponownie o homeopatii chcąc wyleczyć problemy skórne, z którymi borykam się od bardzo dawna, a niewątpliwie są wynikiem moich sięgających zenitu emocji. Jestem po wizycie u niezwykłe sympatycznej doktor z Przychodni Homeopatii w Warszawie. Przeszło godzinny wnikliwy wywiad, i moje szczere wynurzenia sięgające dzieciństwa, zakończyły się przypisaniem mi leku, który zażywać będę raz w tygodniu przez 5 tygodni. Jestem optymistycznie nastawiona i przekonana, że poczuję się dużo lepiej.
Dlaczego homeopatia jest godna uwagi? Ponieważ działa na nasz organizm holistycznie, począwszy od mózgu, a tam przecież jest źródło wszystkich naszych niedomagań. Każda osoba jest inna, z własnym bagażem doświadczeń i emocji. Dlatego diagnoza  jest bardzo ważna. Ale wymaga absolutnej samoświadomości ze strony pacjenta oraz szczerości. Wówczas homeopata będzie w stanie dobrać odpowiedni preparat.

Ps. Po 5 tygodniowej kuracji poczułam się lepiej. Dolegliwości minęły. Najważniejszym dla mnie efektem po zażywaniu preparatu jest zdecydowanie lepsza kondycja skóry! I jeszcze jedna pozytywna uwaga – zarówno ja, jak i Mama miałyśmy opryszczkę. Po trzech dniach zniknęła. Właśnie dzięki preparatowi homeopatycznemu. Zatem gorąco POLECAM!

Lekarze mają różne opinie na temat homeopatii. Nie można jednak wypowiadać się o niej sarkastycznie, ponieważ istnieją dowody świadczące o jej pozytywnym oddziaływaniu na nasze zdrowie. Zachęcam do wysłuchania rzeczowej wypowiedzi dr Jerzego Zięby. Nie ulegajmy niepotrzebnym osądom i emocjom towarzyszącym krytyce homeopatii.

https://www.youtube.com/watch?v=6YejSnLalRo

Z homeopatii korzysta np. angielska rodzina królewska, z Królową Elżbietą na czele, która ma ponad 90 lat i zadziwia wszystkich zdrowiem oraz sprawnością. W Londynie  ceniony jest Królewski Homeopatyczny Szpital z wiekową już tradycją gdzie pracują eksperci najwyższej klasy.

Jak pisze Agnieszka Maciąg: Leczenie homeopatyczne jest dziś praktykowane przez ponad 200 000 lekarzy, a stosuje je prawie 400 milionów pacjentów w blisko stu krajach. Krajami, w których homeopatia jest szczególnie popularna lub rozwija się intensywnie są m.in. Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Szwajcaria, a także Japonia. W wielu krajach UE (gł. w Wielkiej Brytanii i Francji) istnieją specjalistyczne przychodnie i szpitale bądź oddziały szpitalne, gdzie pacjenci są leczeni zgodnie z metodą homeopatyczną lub konsultowani przez lekarzy homeopatów. W niektórych krajach Europy leki homeopatyczne są częściowo refundowane przez kasy chorych. Na przykład we Francji – która zajmuje pierwsze miejsce wśród krajów, gdzie homeopatia ma ugruntowaną pozycję – leczenie homeopatyczne jest refundowane w 35% przez kasy publicznego ubezpieczenia zdrowotnego i w 100% w systemie ubezpieczeń prywatnych. Ponad 30 tys. lekarzy przepisuje leki homeopatyczne, a wśród nich 5 tys. ma uprawnienia „orientacji homeopatycznej” uznane przez Izbę Lekarską.

Homeopatia jest nauczana na wydziałach medycznych w siedmiu uniwersytetach, m. in. w Lyonie i w Paryżu, oraz w szkołach prywatnych. We Francji są cztery szpitale, w których można uzyskać konsultację lekarza homeopaty (dwa w Lyonie, w Bordeaux oraz w Paryżu).

W Wielkiej Brytanii leczenie homeopatyczne jest częścią Narodowej Opieki Zdrowotnej od 1948 roku, a 45% lekarzy brytyjskich bez wahania kieruje swoich pacjentów do lekarza homeopaty. Istnieje tu 6 szpitali homeopatycznych, wśród których najbardziej znany jest Królewski Homeopatyczny Szpital w Londynie. Jego dyrektor, dr Peter Fisher jest osobistym lekarzem rodziny królewskiej, popierającej terapię homeopatyczną.

W Niemczech tytuł  “lekarza homeopaty” jest chroniony prawem i leki homeopatyczne są refundowane. Homeopatia jest wykładana na uniwersytetach w Berlinie, w Dusseldorfie, w Hanowerze i we Freiburgu. W Austrii homeopatia jest umiejętnością medyczną uznawaną oficjalnie, a w pięciu szpitalach alopatycznych w Wiedniu i w Klagenfurcie odbywają się konsultacje homeopatyczne. We Włoszech tylko lekarze mogą leczyć homeopatycznie, po odbyciu specjalistycznych kursów prowadzonych zgodnie z kryteriami określonymi przez izby lekarskie. W Hiszpanii leczenie homeopatyczne mogą prowadzić lekarze i naturopaci. Stosowane jest ono w dwóch szpitalach, w Madrycie i w Barcelonie. Połowa lekarzy podejmujących szkolenia w zakresie homeopatii w tym kraju to specjaliści posiadający staż pracy w lecznictwie zamkniętym oraz w pracy dydaktyczno-naukowej. W Belgii istnieje duże zainteresowanie pacjentów tą metodą leczenia. Koszty leczenia homeopatycznego są pokrywane do wysokości 20% przez system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

W krajach Europy środkowej i wschodniej homeopatia rozwija się dynamicznie od szeregu lat. W Bułgarii i na Węgrzech leczeniem homeopatycznym zajmują się wyłącznie lekarze przeszkoleni na kursach organizowanych przy uniwersytetach medycznych. Podobnie jest w Rumunii, w Czechach, na Słowacji i na Łotwie. Homeopatia stosowana jest także w Szwajcarii i w Rosji. W Stanach Zjednoczonych leki homeopatyczne zostały oficjalnie uznane w 1938 r. przez FDA (Food and Drug Administration) i zainteresowanie terapią z użyciem tych leków w USA systematycznie wzrasta. W Indiach homeopatia jest oficjalnie uznana przez państwowy system ochrony zdrowia na równi z medycyną klasyczną. Praktykuje tu 200 tys. homeopatów, istnieją 23 szpitale i 5402 przychodnie, gdzie stosuje tę terapię. W Brazylii istnieje oficjalnie specjalizacja lekarska w zakresie homeopatii, a od 1988 roku leczenie homeopatyczne jest zalecane w publicznej służbie zdrowia. Homeopatia jest uznana oficjalnie także w Meksyku i jest coraz szerzej stosowana w Argentynie. Na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat homeopatia rozwijała się, bądź też zaczęto ją stosować: w Republice Południowej Afryki, gdzie można odbywać studia medyczne w zakresie homeopatii, w Tunezji, w Maroku, w Wenezueli, w Izraelu, w Australii i szeregu innych krajów.

W Polsce aktualnie ok. 7 tys. lekarzy stosuje leki homeopatyczne. Mogą oni kształcić się w tym kierunku na licznych szkoleniach organizowanych przez towarzystwa lekarskie skupiające lekarzy homeopatów. Wg  badań, 56% Polaków uważa, że homeopatia jest skuteczną metodą leczenia, słyszało o niej ponad 80%, a 77% uważa lekarzy przepisujących leki homeopatyczne za godnych zaufania.  Po leki homeopatyczne sięgają częściej osoby z wyższym wykształceniem, mieszkańcy średnich i większych miast, osoby świadomie prowadzące zdrowy tryb życia (Badanie TNS OBOP  2006 r.).

CIERPLIWOŚĆ I POZYTYWNE MYŚLENIE

Niecierpliwość nie pomaga wzrastać – przekonuje Agnieszka Maciąg.  I dodaje, że naszym zniecierpliwieniem, niepokojem i rozdrażnieniem opóźniamy wzrost i rozwój naszych planów i marzeń, a czasem dosłownie je niszczymy.

Tymczasem – opóźnienia to ważna części procesu, przez którym przechodzimy.  Służą temu, aby uświadomić nam, że tak naprawdę nad niczym nie mamy kontroli. Zamiast polegać na ego, uczy nas, aby polegać na świecie ducha. Jeśli wnosimy energię zwątpienia – niszczymy. Jeśli wnosimy energię spokoju i zaufania – pomagamy wzrastać, zasilamy.  Niemal każdy z nas na jakimś poziomie doświadcza obecnie mniejszych lub większych opóźnień. Możemy narzekać, złościć się, awanturować – ale uwaga! – nic to nie da!

Zamiast tego możemy działać na tyle, na ile jesteśmy w stanie i zachowywać w sobie spokój i zaufanie.  Cudowny jest ten proces. Jest to  element fascynującej gry – najwspanialszej gry, jaką jest życie – mówi Agnieszka Maciąg.

Kto wygra? Przegrywasz zawsze wtedy, kiedy złościsz się, narzekasz, irytujesz i wątpisz. Jeśli natomiast rozumiesz jej zasady – wszystko staje się ogromną przyjemnością! Zasadźmy więc nasiona. To bardzo ważny proces tworzenia naszego dobrostanu i spełnienia oraz określania priorytetów.

Wszechświat oczekuje od nas wdzięczności. Jeśli taki komunikat będziemy do niego wysyłać, nic złego nas nie spotka. Uwierz w siłę swych myśli. To one kreują rzeczywistość, nasze życie, podkreślała Luise Hay, autorka bestsellerów poświęconych motywacji i samorozwojowi.

Wszechświat słucha Twoich intencji, myśli i po jakimś czasie spełnia te wizualizacje. Pozytywna myśl jest zatem jak zasianie ziarna. Musisz jednak poczekać na plony. Bo to jest PROCES, o którym wspominam wcześniej!

Zatem wybierz bliską sercu afirmację i powtarzaj ją, tak często, jak twoje EGO będzie próbowało Cię sabotować. Dla wzmocnienia tej energii sięgnij po ulubiony zapach (olejek eteryczny). Oddychaj i wdychaj jego woń! Efekt będzie natychmiastowy. Mózg zapamięta tę informację zapachową i skojarzy ją z przyjemnością i czymś pozytywym. Za każdym razem, kiedy do niej wrócisz, i przypomnisz sobie zapach, negatywna emocja odpłynie, z czasem będzie już tylko echem…

Wyrób zatem w sobie nawyk, aby każdego dnia rano, tuż po przebudzeniu i wieczorem, przed pójściem spać wypowiedzieć pozytywne myśli. Wyraź też wdzięczność za to, co otrzymałaś. Stań przed lustrem i wypowiedz te słowa: JESTEM SILNA. JESTEM SZCZĘŚLIWA!  JESTEM TEGO WARTA! I AM ENOUGH! KOCHAM CIĘ!

Będąc dzieckiem Boga i stworzona na Jego obraz, jesteś istotą DOSKONAŁĄ! W ten sposób docierasz też do swojego dziecka, niekiedy zlęknionego, odrzuconego, zakompleksionego i zranionego

Jak twierdziła Luise Hay, gdyby ludzie się akceptowali i kochali samych siebie nie trzeba byłoby pracować nad ich różnymi problemami. Bowiem życie nie jest aż tak skomplikowane. Komplikujemy je MY – naszymi złymi myślami.

Autorka poradnika „Możesz uzdrowić swoje życie” zaleca zrobić listę naszych myśli, np. na temat: mężczyzn, koleżanek, pieniędzy. Nie ważne, czy będą pozytywne czy negatywne. Przyjrzyj się swojej ocenie danego tematu i postaraj się zmienić negatywy w pozytywy. W ten sposób będziesz mogła kształtować pozytywne myśli.

Ważne przesłanie otrzymujemy też od Dalajlamy, który przekonuje, abyśmy nauczyli się akceptacji, co nie oznacza poddawania się.  Nie traćmy energii na sytuacje, na które nie mamy wpływu, których nie jesteśmy w chwili obecnej zmienić. Bowiem nie ma sensu psuć radości dnia.

Tamara Gotowicka

JAK MNIEJ MYŚLEĆ

Mój umysł pracuje na zbyt wysokich obrotach! Jedną z moich potrzeb jest dzielenie się wiedzą. Jej przekazywanie to dla mnie spełnienie. Ale bycie nadwydajnym bywa męczące! Christel Petitcollin w książce „Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych” wyjaśnia jak zaakceptować niezwykłość takiej psychiki i jak sobie z nią radzić. Lektura szyta na mą miarę.

 

 

STANY EMOCJONALNE SKÓRY. BIJO CLINIC

Jak podpowiada Joseph Murphy w książce pt. „Potęga podświadomości”: ponieważ podświadomość jest siedliskiem nawyków, zmiana sposobu myślenia przyniesie poprawę jakości życia. Jeśli zatem jesteś przekonana, że cokolwiek robisz , obraca się na twoją niekorzyść, to jesteś w błędzie. Problemy wynikają z destrukcyjnej przesłanki – podkreśla Murphy. Należy zatem stworzyć nową przesłankę i uparcie przy niej trwać w myślach. Ważne jest przekonanie, że nieskończona inteligencja naszej podświadomości po prowadzi nas ku pomyślności duchowej, psychicznej i materialnej.

Podświadomość nieustannie dla nas pracuje, zawsze wspomaga życie, dba o nas i chroni nas. Wystarczy, że zapamiętamy, że kontroluje bicie serca, kieruje oddychaniem. To ona także leczy i zabliźnia wszystkie rany uruchamiając procesy leczenia. Podświadomość ma też własny rozum, co nie oznacza, że posłusznie akceptuje nasz sposób myślenia i  kieruje się naszymi wyobrażeniami.

Jesteśmy zatem tym, czym myślimy. Zmieńmy zatem tok myślenia na pozytywny! Mamy przecież wolność wyboru. Psychologowie i psychiatrzy zwracają uwagę na to, że wszystkie przesłane do podświadomości myśli pozostawiają ślady w komórkach mózgowych. Gdy wyobrażenie trafi do podświadomości, ona je urzeczywistnia poprzez naszą wiedzę i umiejętność kojarzenia. Dlatego myślmy wybiórczo, dopuszczajmy do siebie myśli pogodne i uzdrawiające, inspirujące oraz radosne!

Ja muszę uporać się z natręctwem związanym z oczyszczaniem skóry, która wydaje mi się zawsze niedoskonała, zanieczyszczona. Testuję zatem kosmetyki i medykamenty, które obiecują, że dzięki swoim właściwościom naprawczym przyniosą skórze ulgę. Z takim właśnie założeniem sięgnęłam po Serum Bijo Clinic ze śluzem i ikrą ślimaka, jojoba, olejem abisyńskim oraz witaminą E o właściwościach regenerujących. Kosmetyk dostarcza skórze proteiny i aminokwasy, poprawia metabolizm i rozświetla cerę.

BIJO to marka specjalistycznych kosmetyków profesjonalnych o właściwościach terapeutycznych. Dzięki zawartości wysokodozowanego śluzu ze ślimaka HELIX ASPERSA wspomagają pielęgnację skóry problemowej. Kosmetyki zalecane są na przebarwienia, blizny, trądzik, rozszerzone pory i oczywiście zmarszczki. W skład serii wchodzi m. in. maska, którą nakładam i pozostawiam na skórze. Działa niczym kompres, wygładza skórę i niweluje wszelkie zaczerwienienia.

Przypomnijmy, jak działa chemicznie śluz ze ślimaka. Otóż dzięki zawartości kolagenu i elastyny, najważniejszych białek budulcowych skóry, wiąże wodę i wygładza ją. Alantoina przyspiesza produkcję kolagenu i leczy skórę. Aminokwasy stymulują proces regeneracji. Kwas hialuronowy będąc materiałem budulcowym skóry, dba o jej odpowiednie nawilżenie. Witaminy A, C i E chronią skórę przed wolnymi rodnikami i uszczelniają naczynka. Kwas foliowy ma działanie antybakteryjne. I na koniec mocznik o podobnym działaniu, który przyczynia się też do nawilżenia skóry.
Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak przetestować pozostałe preparaty BIJO CLINIC i sprawdzić, czy spodobają się mojej skórze.

Pamiętajmy jednak, że zdrowie skóry zależy od naszego stanu emocjonalnego, czego jestem najlepszym przykładem. Według Biologii Totalnej np. trądzik jest związany z poczuciem winy, obwinianiem się, przyjmowaniem krytyki. Jeśli poradzimy sobie z naszymi traumami, wewnętrznymi bolączkami, wyleczymy też skórę. Rola naszej podświadomości jest w tym procesie bezcenna. Pamiętajmy, że sugestie innych nie mają nad nami władzy. A podświadomość może być podatna na sugestie świadomości. Najskuteczniejszą metodą jest więc myślenie harmonijne, twórcze, wypełnione miłością do nas samych. A wówczas podświadomość, będąca siedliskiem nawyków, upora się z negatywnymi myślami, zmieni je na pozytywne i przyniesie poprawę jakości życia. I z pewnością – naszego wyglądu! A jak mawiał Christian Dior – szczęście jest sekretem piękna!

Tamara Gotowicka, Beauty &Well-Being Coach

MAŁE RZECZY DLA PEŁNI SZCZĘŚCIA. LEKCJA OD VEERMER’A

Czy zastanawiałaś się dlaczego odczuwasz wewnętrzny niepokój. Brak radości. Szczęścia. Wszystko widzisz w ciemnych kolorach. Spowodowane jest to wygórowanymi ambicjami.

Tymczasem okazuje się, że w pewnym momencie, powinnaś zatrzymać się. Zdać sobie sprawę z tego, że już niczego więcej sobie nie narzucasz.

Małe rzeczy, codzienne czynności i skupienie na nich uwagi, mogą Ci pomóc w odnalezieniu radości. Jak podkreśla Raffaele Morelli, włoski psychoterapeuta, MAŁE RZECZY ZMIENIAJĄ ŻYCIE!

Sekretem szczęścia są małe gesty, które wykonujemy każdego dnia. Popatrzcie na dzieła Veermer’a (1632-1675) holenderskiego malarza kobiecego piękna, który stał się słynny dzięki portretowi Dziewczyny z perłą. Miałam możliwość obejrzeć ten obraz kilka lat temu w Bolonii. Nie tylko zobaczyłam bijący od portretu blask, ale poczułam jego energię. Wydawało mi się, że bohaterka na mnie właśnie spogląda i do mnie próbuje przemówić. I ten zapach tętniący w muzealnych pomieszczeniach, farby i wypastowanej podłogi.


Veermer zrobił pewną rzecz, na którą w jego czasach nikt jeszcze nie zwrócił uwagi – przekonuje Morelli. Mianowicie przedstawiał na obrazach kobiety podczas ich codziennych zajęć.

Widzimy więc kobietę, która haftuje, inna robi koronki; kobietę grającą na pianinie czy gitarze. Kobietę zajętą pisaniem listu.



Veermer przedstawia bohaterki skupione na wykonywanym zadaniu w niezwykłym świetle.

Jeśli jesteś skoncentrowana na analizowaniu swojego życia, problemów, przeszłości i poddajesz się psychoanalizie, zatrzymaj się i zwróć uwagę na portrety Veermera. Są one lekcją od mistrza, która pomaga zrozumieć, że dzięki codziennym zajęciom i skoncentrowaniu na nich uwagi – jesteś w stanie oderwać się od nadmiaru złych myśli. Takie codzienne drobne czynności są prawdziwym lekarstwem na odnalezienie szczęścia.

Jest to sztuka, która polega na tym, aby zrezygnować z obowiązku decydowania! Podnoszenia sobie poprzeczki. Wyznaczania wygórowanych celów.

Tymczasem okazuje się, że w naszych spontanicznych myślach, gestach istnieje to wszechograniające naszą duszę światło. I ono pomaga nam w odzyskaniu wewnętrznego spokoju, ciszy i szczęścia. Wystarczy tylko odpuścić i „puścić” natarczywe myśli… które odlecą w szarą dal… Do tego wybierzmy ulubiony zapach, który w zaledwie 2 sekundy trafi do mózgu, do obszaru, gdzie znajduje się ciało limbiczne, i pozwoli poczuć błogostan!

BUONA FORTUNA!
Tamara Gotowicka

WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH I MYDEŁEK O PIĘKNYCH ZAPACHACH

logo KIK najnowsze
nat

Warsztaty tworzenia kosmetyków naturalnych o pięknym zapachu są propozycją dla każdego, komu bliski jest ekologiczny styl życia. Organizujemy je od 2007 roku w formie eventu: dla pracowników Państwa firmy, np. na imprezę integracyjną.

W programie mamy ciekawą propozycję na wieczór panieński, Imieniny, Urodziny.

Istnieje też możliwość wykupienia bonów upominkowych na prezent, np. pod choinkę.  

Warsztaty są  propozycją na spotkania edukacyjne z dziećmi i młodzieżą, którym przekazujemy rzetelną wiedzę na temat pielęgnacji w duchu eko w połączeniu z poznaniem roli ZAPACHU w życiu człowieka.

TYLKO U NAS! Warsztaty w wersji dla PAR, dla NIEJ I DLA NIEGO!  w kontekście kosmetyki sensualnej, z historią afrodyzjaków, miłości i sztuki kochania od starożytności do naszych czasów.

TYLKO U NAS! Warsztaty w kontekście historii sztuki, muzyki oraz symboliki roślin.

TYLKO U NAS! Warsztaty w języku angielskim i włoskim.

Proponujemy też warsztaty poświęcone wytwarzaniu ECO MYDEŁEK, na bazie receptur włoskich manufaktur, dla różnych typów skóry, w tym dla skór problematycznych, w różnych formach i o różnym przeznaczeniu,  np. kostki peelingujące. Ich walorem jest to, że wykonane są ręcznie, z najlepszych substancji pochodzenia naturalnego i mają piękny design i ZAPACHY, których zadaniem jest aromaterapeutyczne działanie na zmysły. Każde z nich ma ciekawą historię nawiązującą do włoskich, która jest też niewątpliwym interesującym i edukującym przesłaniem dla osoby, która stanie się  właścicielem ECO MYDEŁKA.

Możliwość zamówienia spersonalizowanych mydeł, jako prezenty dla Pracowników firmy.

16114846_1587311064619646_6500811025563722124_n

 ZAPRASZAMY W PODRÓŻ WYPEŁNIONĄ ZAPACHAMI I DO ODKRYWANIA PONADCZASOWYCH ELIKSIRÓW PIĘKNOŚCI

          PROGRAM:

  • Nauczysz się robić kosmetyki naturalne z półproduktów, produktów dostępnych w domu, sklepie spożywczym, zielarniach, a nawet rosnących w ogrodzie, prawidłowo komponować ich receptury.
  • Nauczysz się czytać etykietki kosmetyków, rozróżniać kosmetyki pochodzenia naturalnego od innych dostępnych na rynku.
  • Poznasz ciekawe i nieskomplikowane receptury produktów naturalnych, stworzone przez współpracujących z nami ekspertów w tej dziedzinie w Polsce i we Włoszech.
  • Poznasz potrzeby skóry, nauczysz się, jak przygotować w domu produkty naturalne do pielęgnacji skóry, włosów i paznokci pozbawione substancji drażniących i konserwantów.
  • Dowiesz się o ciekawej historii kosmetyki naturalnej. Poznasz wielowiekową tradycję manufaktur zajmujących się tworzeniem produktów pochodzenia naturalnego.
  • Poznasz produkty Bio, Eco, vegańskie, dostępne w Polsce, Niemczech i we Włoszech i innych krajach.
  • Poznasz nieskomplikowane, a wartościowe przepisy na zdrową dietę korzystnie wpływającą na cerę, włosy i paznokcie.
  • Ponadto czeka na Ciebie prezentacja trendów w pielęgnacji i makijażu z zastosowaniem kosmetyków naturalnych.
  • Dowiesz się, w jaki sposób podkreślać walory urody.
  • Pogłębisz wiedzę z zakresu aromaterapii. Dowiesz się, jak dobierać zapachy kosmetyków i jakie jest ich działanie na psychikę.
  • Nauczysz się prostych, a skutecznych receptur środków dbających o higienę domu.

nat5_n

Oferujemy wiele atrakcji, w tym upominki, degustacje oraz konkursy! Na zwycięzców czekają nagrody! W tle muzyka oraz szczypta historii wybranych utworów, powiązanych tematycznie z kwiatami i ich symboliką w sztuce.

(w cenie: materiały szkoleniowe, surowce do przyrządzania kosmetyków, atrakcyjne upominki kosmetyczne oraz nasze ulubione książki)

Podczas warsztatów tworzymy kosmetyki naturalne, czyli te najwyższej jakości, bo co najważniejsze pozbawione są one szkodliwych syntetycznych substancji.

Warsztaty są propozycją dla osób, którym bliska jest idea ekologii i którym zależy na ciekawym spędzeniu czasu, w miłej atmosferze i wzbogaceniu wiedzy. A zatem są propozycją edukacyjną łączącą miłe z pożytecznym.




20294030_1546186408785384_3462231535479762561_n

nat6_n

Serdecznie zapraszamy!

Tamara Gotowicka, redaktor naczelna i wydawca dwumiesięcznika „KOSMETYKA I KOSMETOLOGIA” (na rynku od 1993 roku), Propagatorka PSYCHOCOSMETOLOGY&SMELL EDUCATION

ZAPISY I ZAMÓWIENIE BONU PODARUNKOWEGO: 535 722 565 

 

STRAŻNICZKA MIODU I PSZCZÓŁ I HERMES ELIXIR DES MERVEILLES

The beautiful story of Cristina Caboni ? La custode del Miele e delle api with the fragrance of honey.

The flowers give the fragrance to bees? And honey?
The Lavender one is full of the fragrance of lavender and herbs, it calms you?
The Borago honey with the delicate fragrance of plants, is the honey of hope, stops bad thoughts!
The Rosmary honey resembles the scent of blue flowers, gives courage to make changes in our life?

PS. Honey is sweet like Zucchero. So „I miei pensieri come le farfalle… I feel so lonely tonight Se per farmi vivo ti amai!…”
Ci incontreremo stasera
MENTA E ROSMARINO
Che ho preso a calici le notti
Per starti piu’ vicino
Amor, d’amor sia l’amor perduto!


As I write about honey and sweetness, my perfume for tonight meeting is 100% sweet one. It is HERMES ELIXIR DES MERAVEILLES, composed in 2006 by Jean Claude Ellena. Ambra, wood, a hint of vanilla sweetness. The sillage of one spritz stays close to my skin giving the warm, and sensual sweet effect, which I love so much…The flacon resembles the drop of honey. It is yellow and shining. It makes mouth water…
Buon appetito!

The honey colour has my hair! I love flowers also on my clothes and accessories, like this bag. Have a sweet, romantic sunny week!

SZTUKA UWODZENIA. USTA I SKÓRA

Postanowiłam zgłębić sztukę uwodzenia. Co prawda potrafię TO robić… Podobno mam to we krwi, jak mówią znajomi. Ale jak zwykle interesuje mnie kontekst naukowy tego fenomenu. Historyczno, filozoficzno, antropologiczny.

Jean Claude Bologne w „Historii uwodzenia” zwraca uwagę na relacje międzyludzkie i ich emocjonalny wymiar. Miłość uwodzenie to fenomen społeczny i kulturowy zatem ciekawe jest prześledzenie jej zmiennych form w rożnych epokach i kulturach.

We wszystkich epokach odnajdujemy porównywalne metody i typy psychologiczne. „Pożeracz serc, niestały, wierny lub nieśmiały kochanek to odwieczne typy ludzkie”. W każdej epoce istniał termin określający uwodzenie i uwodzicieli.

Pięknie brzmią zwłaszcza francuskie odpowiedniki słów związanych z uwodzeniem dlatego właśnie je tu przytoczę. Baldwin Sebourc, znawca sztuki uwodzenia kobiet, używał słowa alouder, Francois Villon, uwodziciel posługiwał się terminem galer. Można też wieść na pokuszenie, jak ja to często mawiam…, czyli seduire lub bałamucić – conter fleurette. Można też kokietować, czyli conqueter (stąd kokietka) i zaczepiać racoler.

Skąd potrzeba uwodzenia? Podrywanie wynika z potrzeby podobania się, stojącej u potrzeby życia społecznego. Historia uwodzenia bierze pod uwagę różne aspekty tej sztuki (w tym stroje, kosmetyki, zapach). Podrywanie to dziedzina miłości z wieloma różnymi elementami, w tym upiększającymi, jak makijaż, opalenizna, kulturystyka. O wymiarze historycznym tego zjawiska będziecie się mogli dowiedzieć właśnie w tej książce. Flirt pojawił się wraz z rozwojem komunikacji i nowych form spędzania wolnego czasu. Zatem jest STYLEM ŻYCIA.

W jaki sposób kobieta uwodzi? Przede wszystkim podkreślając usta… I dbając o ciało, zwłaszcza nieskazitelność skóry…Wiele kobiet korzysta z zabiegów powiększania ust. Ja na szczęście nie muszę więc stawiam na ich pielęgnację. Testuję balsamy, odżywki. Mam całą kolekcję. W każdej torebce inny specyfik. Na WARSZTATACH TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH także wykonujemy eco balsamy do ust, które można nawet zjeść.

Moim ostatnim odkryciem jest balsam NIVEA, doskonały kosmetyk do pielęgnacji ust. Nawilża i doskonale odżywia. Od razu moje pełne usta doceniły jego walory. Nie ma już mowy o ich spierzchnięciu! Nivea Lip Butter na bazie masła shea z olejem z migdałów i aromatem jagód. Dodatkowo nadaje ustom delikatny fiołkowy kolor, taki jak lubię.

Oczywiście testuję pomadki. Każdego niemal dnia pojawia się jakaś nowość. Aqua Rouge Make Up For Ever, jest wodoodpornym pomadko-błyszczykiem. Nakładamy na usta nasycony pigment, a jak wyschnie, pokrywamy makijaż przeźroczystą utrwalającą warstwą. I efekt błyszczących ust, powiększonych optycznie – gotowy na wiele godzin!

Jeśli chodzi o nieskazitelnie wyglądającą skórę, wiele kobiet narzeka na błyszczenie cery. Polecam matujący puder ALL MATT plus Catrice Cosmetics zapewniający satynowe wykończenie makijażu.


Przyjemną wisienką na „TORCIE UWODZENIA” są z pewnością doznania smakowe… Któż z nas odmówi sobie od czasu do czasu przepysznej szarlotki, jak tej, w wydaniu tureckim posypanej orzeszkami pinii… Czy czekoladowego ciastka na gorąco z lodami waniliowymi...(LOKANTA na ul Nowogrodzkiej w Warszawie). Zdjęcia chyba nie oddadzą tego niebańskiego smaku i aromatu.


„Chcę się Tobą opiekować, ale i być zaopiekowaną, tak jak chcę się budzić z Tobą, ale i razem z Tobą nie móc zasnąć „…  Uwodzenie to piękna sztuka, której warto poświęcić czas!

Tamara Gotowicka