PASTA ALLA CARBONARA. INSTRUKTAŻ KROK PO KROKU

CARBONARA to słynna potrawa kuchni włoskiej z regionu Lacjum. Przygotowuje się ją w kilkanaście minut. Do makaronu dodajemy jajka, boczek oraz ser pecorino. Palce lizać!

Oto kilka słów o historii tego dania. Prawdopodobnie Carbonara pochodzi z XIX wieku, kiedy w kopalniach węgla kamiennego, górnicy pozostawali kilka dni pod ziemią, w związku z czym niemożliwym było przechowywanie świeżej żywności, z wyjątkiem produktów takich jak: makaron, jajka, ser pecorino i bekon.

Górnicy przygotowywali makaron i aby zapobiec rozprzestrzenianiu się bakterii gotowali go w wodzie z dnia poprzedniego z dodatkiem szałwii, dzięki temu pasta była lepka i uzyskiwała kremową konsystencję. Zapach dodanej szałwii niwelował nieprzyjemną woń jajek.

Inne źródła mówią, że w Neapolu, i w Rzymie, w okresie lądowania Amerykanów, kiedy panował dotkliwy brak żywności, pewien kucharz wpadł na pomysł, aby wykorzystać amerykańskie racje żywnościowe, czyli „bekon i jajka w proszku”. Według innej legendy pewien były rzymski kominiarz, który zajął się gastronomią, wymyślił danie i na cześć swojej profesji nazwał je „carbonara”.

Składnikiem Carbonary jest bekon lub pancetta, suszony boczek, dawniej był bardzo pieprzny, co umożliwiało długie przechowywanie. W rejonie Apeninu Abruzyjskiego produkowana była „Carbonada”, wędlina gotowana na rozżarzonych węglach.

Zdaniem szefa kuchni, Luca Alfieri przepis na carbonarę narodził się po wojnie z amerykańskich składników w Rzymie, w okolicach via della Scrofa, przy vicolo della Campana, w małej trattorii. Jego mama wierna tradycji, nie chciała przygotowywać carbonary ze względu na zagraniczne składniki, tj.: bekon i jajka liofilizowane, robiła to wyłącznie, żeby przetrwać.

Z czasem ta uboga w składniki potrawa stała się sławna i została udoskonalona, zawsze pozostaje spaghetti z dodatkiem boczku, żółtek, sera pecorino romano lub parmezanu, z dodatkiem pieprzu, soli i gotowe… Buon appetito!

RISOTTO ALLA MILANESE Z SZAFRANEM. INSTRUKTAŻ KROK PO KROKU PROSTO Z SYCYLII

Risotto alla Milanese z szafranem jest jednym z moich ulubionych dań, które z przyjemnością pałaszuję w mediolańskiej restauracji CANTINA DI MANUELA na via Procaccini. Poezja!

Ostatnio skosztowałam też wyśmienite risotto z truflami nad Lago di Como w słynnej restauracji ALLE DARSENE DI LOPPIA w Bellagio. Stąd po powrocie zamarzyłam o tym smaku. Oczywiście dwa dni temu zrobiłam moje pierwsze risotto według znalezionego przepisu, ale niestety nie miało nic wspólnego z włoskim smakiem… Poza tym ryż był twardy, choć go prażyłam 40 minut…

Zatem postanowiłam poprosić znajomego Francesca, aby zaprezentował krok po kroku, na czym polega przygotowanie prawdziwie włoskiego risotta. Myślę, że ta relacja prosto z Sycylii spodoba się i wykorzystacie ten przepis. Grazie! Buon appetito!

 

ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY: ALERGENY, ROZTOCZE

Atopowe zapalenie skóry, to kolejny ważny temat, który poruszono podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez IMR Advertising PR, w Hajoty Press Club. ATZ najczęściej diagnozuje się u małych dzieci, ale możemy zacząć na nią chorować w każdym wieku. Szacuje się, że na AZS cierpi około 20% światowej populacji, przede wszystkim mieszkańcy Europy i Stanów Zjednoczonych.

Współczesna medycyna nadal nie znalazła skutecznego rozwiązania tego problemu. Atopia ma charakter nawrotowy i nawet jeśli wydaje się, że została pokonana, może wrócić po wielu latach. Szczególnie w okresie zimowym. Istotne znaczenie w rozwoju i nasilaniu atopowego zapalenia skóry mają czynniki środowiskowe, na przykład alergeny kurzu domowego – roztocze, naskórek i sierść zwierząt, strzępki i zarodniki grzybów i pyłki roślin.

Jak podkreślił profesor dr. hab. Bolesław Samoliński, alergolog, otolaryngolog, kierownik Zakładu Alergologii i Immunologii Szpitala Klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie oraz Zakładu Profilaktyki i Zagrożeń Środowiskowych, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ponad 40% populacji krajów wysoko rozwiniętych cierpi na choroby alergiczne. Najczęściej spotykany jest katar alergiczny, astma, pokrzywka, atopowe zapalenie skóry, uczulenie na pokarmy, reakcje polekowe oraz uczulenie na jady owadów błonkoskrzydłych. Najpoważniejszą chorobą alergiczną jest astma. Wywołują ją czynniki środowiskowe i genetyczne. Środowiskowe to m.in. wirusy, alergeny, leki, pokarmy, warunki klimatyczne. Polska jest zalergizowanym krajem.

Na różne objawy astmy uskarża się aż 40% populacji, czyli ok. 13 milionów. Na niezdiagnozowaną astmę 5%, ale objawy astmy ma już 12% obywateli!

Roztocze kurzu domowego żyją głównie tam, gdzie śpimy. W łóżku mają temperaturę, wilgoć i pokarm – podkreślił profesor Smoliński. Wszystkich tych trzech elementów my im dostarczamy. Gdybyśmy nie spali w tym łóżku, one przestałyby w nim istnieć. Ponad 60%-80% pacjentów z objawami astmy ma uczulenie na roztocze.

Okazuje się, że głównym alergenem w Polsce wcale nie są trawy, tak jak przez lata myśleliśmy, tylko właśnie roztocze kurzu domowego. Na drugim miejscu mamy bylicę i brzozę, ale w konkurencji mamy też kota – 12-13 procent uczuleń populacji. Alergen koci jest wszechobecny, ponieważ bardzo łatwo się przenosi. On się przykleja do ubrań, do butów, do włosów.

ROZTOCZE
Gatunków roztoczy mamy nawet do 30 tysięcy. To są małe stworzenia, żyją głównie w glebie, na roślinach, w spiżarniach, materiałach. Z tych tysięcy gatunków uczula człowieka tylko siedemdziesiąt. A dwadzieścia występuje tak naprawdę w naszym otoczeniu. Wśród nich wspomniane domowe. Inne to np. rozkruszek mączny, który występuje w mące. I potrafi na tyle intensywnie się w tej mące namnażać, że mąka w ogóle nie nadaje się do spożycia. To są roztocze magazynowe. Bywają zmorą dla kogoś, kto pracuje w sklepie, w magazynie. Nie ma uczulenia na mąkę, tylko na występujące w mące roztocze.

Tak więc, mając alergię i napady kichania, musimy myśleć w kategoriach ryzyka i bezpieczeństwa. Niewinny katar, później napady astmy, na końcu przewlekła obturacyjna choroba płuc – choroba śmiertelna. Umiera na nią prawie co dziesiąty Polak, co dziesiąty Europejczyk.

Wśród zwierząt domowych najbardziej uczula kot. Pies zajmuje drugie miejsce. Kot i roztocze kurzu domowego są najwyższymi czynnikami rozwoju astmy. A więc mamy w mieszkaniach dwa alergeny, które prowadzą do rozwoju astmy i ryzyka wielochorobowości, czyli współwystępowania różnych postaci alergii. Najbliższy nam, zdrowym i chorym, jest kurz domowy. Żyją w nim roztocze, które jednak nie uczulają wszystkich.

W JAKI SPOSÓB UCZULAJĄ NAS PAJĘCZAKI?
Jak zauważył profesor Samoliński, w jednym gramie kurzu z łóżka mamy kilka tysięcy roztoczy. To nieprawdopodobne, jak one potrafią się rozmnażać. To nie jest tak, że roztocz nam wpada do dróg oddechowych, bo jest za duży. One uczulają swoimi odchodami. Takie odchody to jest jedna setna milimetra, 10 mikrometrów, czyli pięć razy mniej niż wielkość pyłku trawy. I takie drobne alergeny potrafią przechodzić nam przez nos do oskrzeli. Możemy zabić roztocze, ale zostanie nam alergen w łóżku.

Roztocze giną, kiedy jest sucho, przewiewnie. Jedną z najprostszych metod zmniejszenia stężenia alergenów w mieszkaniu jest oczywiście wietrzenie, bez względu na porę roku. Roztocze giną w niskiej temperaturze, ale pamiętajmy, że alergen pozostaje, np. w materacu czy poduszce, kocach.

PREPARATY NA ROZTOCZE
Niektórzy wysypują kawę, przecierają powierzchnie octem – mówi profesor Samoliński. „Mydło nie jest tu najważniejsze. Alergen, żeby uczulał, musi się rozpuścić w wodzie. Wtedy możemy go też wypłukać. Są materiały, rekomendowane na produkcję pościeli, które nie przepuszczają alergenu roztoczowego. Jednak wyprana pościel czy odzież bardzo szybko może ponownie stać się siedliskiem roztoczy. Tu z pomocą przychodzą nam preparaty Allergoff”, które łączą w sobie dwie cechy przeciwalergicznego preparatu. Jedna cecha to działanie bezpośrednio na alergen – za pomocą benzoesanu benzylu. A druga – alergen przestaje być lotny, gdyż skleja się. Dopiero kiedy zastosujemy preparat powodujący, że alergen przestaje się unosić, nie trafia do dróg oddechowych i w ten sposób unikamy alergenu.

„U 65 procent pacjentów w badanych próbkach było wysokie stężenie alergenu, u 20 procent średnie, u 10 procent niskie. Preparat okazał się być bardzo efektywny w kontrolowaniu stężenia alergenu w otoczeniu. Po jego zastosowaniu zaobserwowano niskie stężenie w 21 procentach, a u 79 procent brak alergenu w otoczeniu pacjentów. Zastosowany preparat Allergoff w środowisku domowym pacjentów spowodował znaczące obniżenie poziomu alergenów roztoczy kurzu domowego. Spowodowało to istotną redukcję objawów klinicznych alergicznego nieżytu nosa i spojówek oraz zmniejszenie konieczności stosowania leków przeciwalergicznych. Co najważniejsze preparaty marki Allergoff są polskie, reprezentuje polską myśl techniczną. Dlatego jesteśmy dumni, bo to jedyny tego rodzaju preparat na świecie”.

PREPARATY NA ATZ I DO PIELĘGNACJI SKÓRY SUCHEJ
Szczególnie od jesieni do wiosny, kiedy zamykamy okna i włączamy grzejniki – alergeny zgromadzone w domach z zaostrzają chorobę i stany alergiczne. Charakterystycznym objawem AZS jest przesuszenie skóry.

U większości pacjentów bardzo dobre efekty przynosi stosowanie specjalistycznych kosmetyków do skóry atopowej. Dlatego właśnie powstała linia Allergoff® Atopy. W jej skład wchodzą: Barierowa emulsja do kąpieli leczniczych , Barierowa oliwka do kąpieli leczniczych oraz Powlekająco barierowy krem do twarzy i ciała

Preparaty z linii Allergoff® Atopy mogą być stosowane już od pierwszego miesiąca życia. Nie zawierają: parafiny, substancji zapachowych, barwników, parabenów.
Codzienne stosowanie Allergoff® Powlekająco barierowego kremu do ciała eliminuje suchość skóry i stabilizuje zaburzenia funkcji barierowych naskórka, wynikających m.in. ze zbyt małej produkcji naturalnych lipidów. Do ochrony skóry podczas kąpieli dla osiągnięcia lepszych rezultatów zaleca się stosowanie Allergoff® Barierowej emulsji do kąpieli leczniczych lub Allergoff® Barierowej oliwki do kąpieli leczniczych.
Co ważne preparaty te przydadzą się nie tylko osobom, u których zdiagnozowano AZS, ale też tym wszystkim, którzy zimą narzekają na podrażnienia skóry i jej przesuszenie.

WITAMINA D – WSPARCIE DLA NASZEGO ZDROWIA

Czujesz się wyczerpana, zmęczona, masz obniżony nastrój? A może cierpisz na bóle kostno-mieśniowe, brak apetytu, bezsenność, biegunkę, niesmak, czy pieczenie w jamie ustnej? To może być sygnał, że masz niedobór witaminy D!

22-23 września 2017 roku odbyła się Międzynarodowa Konferencja poświęcona witaminie D, EVIDAS 2017. Wybitni eksperci przedstawili wyniki badań dotyczące roli witaminy D w naszym organizmie.

Jak przekonywali Prelegenci, Witamina D nie tylko reguluje prawidłową gospodarkę wapniowo-fosforanową, ale także wpływa na pracę ok. 200 genów odpowiedzialnych za zdrowie! A jednak okazuje się, że aż 90 proc Polaków cierpi na jej niedobór!

Profesor nadzw. dr hab. n med Paweł Płudowski z Warszawskiego Instytutu Pomnik Zdrowia Dziecka zajmuje się problematyką wpływu witaminy D na zdrowie i jak podkreślił – do niedawna deficyt witaminy D łączono z ryzykiem rozwoju krzywicy. Natomiast obecnie wiadomo, że jest to dodatkowy czynnik ryzyka wielu chorób cywilizacyjnych takich, jak: choroby serca, Alzhaimer, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby nowotworowe, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia metaboliczne, choroby infekcyjne wynikające z obniżonej odporności, jak również zaburzenia neuropsychiatryczne, w tym depresja!

Prawidłowy poziom witaminy D wzmacnia kości i poprawia stan mięśni, ich masę i siłę, które ulegają zmniejszeniu wraz ze starzeniem – podkreśliła prof. dr hab. n. med. Ewa Marcinowska-Suchowierska.

Osobom po 65 roku życia należy podawać witaminę D nie tylko przez cały rok, ale też w zwiększonej ilości

Dr n med. Justyna Czech-Kowalska, z Kliniki Neonatologii, Patologiii i Intensywnej Terapii Noworodka w Centrum Zdrowia Dziecka zwróciła uwagę na konieczność suplementacji witaminy D przez kobiety w ciąży. Potomstwo kobiet z niedoborami witaminy D w ciąży powoduje, że u noworodka wystąpią te niedobory. Niepokojące jest to, że u 80-95 proc. polskich dzieci powyżej 1. roku życia ilość witaminy D dostarczana w posiłkach jest zbyt mała.

Profesor dr hab. n. med Ewa Sewerynek z Zakładu Zaburzeń Endokrynnych i Metabolizmu Kostnego z Łodzi opowiedziała o roli witaminy D w chorobach tarczycy, zwłaszcza w zmianach zapalnych typu Hashimoto. Jej niedobór sprzyja chorobom autoimuunologicznym. Zatem należy witaminę D suplementować jako profilaktykę zmian zapalnych tarczycy.


Na koniec dr Jarosław Krzywański z Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie zaznaczył, że witamina D ma znaczenie w utrzymaniu dobrostanu układu mięśniowo-szkieletowego, dlatego należy ją suplementować w miesiącach jesienno-ziomowych oraz w grupach sportowców trenujących w halach.

Pierwsze badania nad witaminą D w tym zakresie prowadzono już w Rosji i Niemczech w latach 30. XX wieku

Lecę więc na badanie poziomu witaminy D. A jeśli okaże się, że mam jej niedobór to sięgnę po preparat Naturell Witaminę D do ssania, która wyprodukowana została z naturalnej lanoliny z runa owczego. Do tego nie zapominam o odpowiedniej diecie. I równie pięknie i kolorowo wyglądających  posiłkach, jak te owocowo-warzywne TORTY! NA ZDROWIE!

Tamara Gotowicka

BLEND-A-MED I PIĘKNE ZĘBY


W roku 1949 niemiecki chemik wynalazł pastę do zębów. Ale już w starożytności  stosowano różne specyfiki do pielęgnacji zębów, a zwłaszcza w celu zapewnienia im bieli. W 1951 roku naukowcy z Instytutu Blend-a-med opracowali innowacyjne  technologie aby chronić zęby. To marka Blend-a-med zasłynęła z zastosowania fluoru. Czy zastanawialiście się co znajduje się nowoczesnej paście do zębów?
Jej zadaniem jest pielęgnować nasze zęby pod względem estetycznym, ale przede wszystkim ma być środkiem leczniczym dbającym o ich stan, działającym profilaktycznie przeciwko powstawaniu próchnicy, erozji, nadwrażliwości i chorobom przyzębia. Pasta do zębów jako uniwersalny środek do codziennej higieny jamy ustnej został upowszechniony w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie XIX wieku. Globalną firmą produkującą pasty do zębów jest Procter & Gamble, a jej pionierska działalność doprowadziła w 1955 r. do powstania prawdziwie innowacyjnego produktu – podkreśliła profesor Ewa Iwanicka-Grzegorek, adiunkt Katedry Stomatologii Zachowawczej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W 1955 roku naukowcy P&G wraz Uniwersytetem w Indianie stworzyli pierwszą pastę do zębów z fluorem, której działanie zostało potwierdzone klinicznie. Zawarty w paście fluor chronił przed próchnicą, w przeszłości drugą najczęściej spotykaną chorobą, co potwierdziło w 1960 roku Amerykańskie Towarzystwo Stomatologiczne (American Dental Association, ADA). W 1976 roku Amerykańskie Towarzystwo Chemiczne (American Chemical Society) uznało pastę z fluorem za jedno ze stu największych wynalazków minionego stulecia.

Jak dowiedzieliśmy się na konferencji, właśnie w latach 60. ubiegłego wieku po raz pierwszy w komunikacji marki pojawił się wizerunek nadgryzionego zielonego jabłka. Od tamtej pory stało się ono międzynarodowym symbolem zdrowych zębów i dziąseł oraz znakiem rozpoznawczym Blend-a-med. Jabłko zwracało uwagę na poważny i dotąd ignorowany problem zapalenia przyzębia wiążący się z utratą zębów.

Zespół Procter & Gamble opracował w latach 70. Fluoristat, udoskonalony system uwalniania fluoru. Umożliwił on powstanie w latach 80. kolejnego innowacyjnego produktu P&G – pierwszej pasty usuwającej kamień nazębny. Za to osiągnięcie w 1995 roku rząd USA przyznał firmie P&G nagrodę National Medalof Technology.

Lata 90. to czas produktów wybielających. Dzięki modzie na piękny holliwoodzki uśmiech połączono aspekt zdrowia i urody. Rozwój technologii pozwolił na opracowanie wyjątkowego duetu wybielającego: pasty do zębów i akceleratora, dzięki którym uśmiech staje się bielszy już po 3 dniach stosowania. 15 lat badań, 70 prac naukowych i testów klinicznych, ponad 100 naukowców i wiele opatentowanych rozwiązań przyniosło przełom w postaci stworzonej w laboratoriach P&G formuły Stannous Complex – największej innowacji od czasów fluoru. Dzięki temu odkryciu Blend-a-med opracował najbardziej zaawansowaną technologicznie pastę do zębów, która skutecznie zwalcza choroby dziąseł i nadwrażliwość zębów. Obecnie Blend-a-med prezentuje się jako marka dbająca zarówno o tradycje, jak i innowacje. Opakowania Blend-a-med mają teraz nowy, biały kolor, który symbolizuje eksperckie i naukowe dziedzictwo marki, która oferuje przełomowe technologie takie jak Stabilizowany Związek Cyny i Fluoru. Formuła ta nie tylko czyści i wybiela zęby w najlepszy sposób, ale także wzmacnia je i zapewnia najlepszą ochronę.

Jak zauważyła profesor Ewa Iwanicka-Grzegorek, adiunkt Katedry Stomatologii Zachowawczej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego: Ostatnie lata przyniosły znaczną zmianę naszych nawyków i trendów żywieniowych. Nasza dieta obfituje dziś w produkty wysoko przetworzone, których stałym składnikiem jest cukier. Dostarczanie go wraz z pożywieniem prowadzi do powstawania szkodliwych dla zębów kwasów organicznych, a te z kolei powodują próchnicę zębów. Ponadto, na skutek działania tych kwasów dochodzi do rozmiękczenia, a następnie uszkodzenia szkliwa. Szacuje się, że w Polsce na kwasową erozję szkliwa cierpi aż 30-40proc. populacji. Zaawansowany kompleks składników czynnych w paście Blend-a-med Complete Protect Expert zapewnia kompleksowe działanie, wbudowuje się w strukturę zęba a ponadto tworzy na nim długotrwałą barierę ochronną przed działaniem kwasów pochodzących z pożywienia – jak podkreśliła dr Beata Golan, Dyrektor ds. Naukowych Instytutu Blend-a-med Oral-B.

Jeśli chodzi o zalecenia, które mogą pomóc nam zapobiegać kwasowej erozji szkliwa to powinniśmy:

  1. Ograniczyć produkty o wysokiej kwasowości (np. napoje gazowane typu soft drink) w diecie
  2. Płukać jamę ustną wodą po spożyciu kwaśnych owoców lub warzyw
  3. Unikać mycia zębów zaraz po bogatym w kwasy posiłku (należy odczekać godzinę, aby ślina zneutralizowała kwaśne pH).

Teraz już wiem, że moje zdrowe i białe zęby zawdzięczają to wszystko tej właśnie paście, którą stosuję od wielu już lat. Wierna jestem jednak jednej z pierwszych jej wersji, o nazwie/smaku MILD, bo on właśnie przypadł mi do gustu. Inne są dla mnie zbyt mocne i mam wrażenie, że podrażniają moje dziąsła.
Bardzo mi jest więc przykro, że materiał filmowy, który nagraliśmy z tego niezwykle ciekawego eventu wraz z wywiadem Pani Profesor Ewy Iwanickiej-Grzegorek, do mojego programu telewizyjnego, przepadł… Padła karta. Złośliwość rzeczy martwych… Ale cóż, pomimo tego, uśmiechamy się i życzymy Wam pięknego, zdrowego uśmiechu!
Tamara Gotowicka

IX FLU FORUM, OGÓLNOPOLSKI PROGRAM ZWALCZANIA GRYPY

Najnowsze trendy i rekomendacje ekspertów dotyczące szczepień przeciw grypie to temat IX Flu Forum – Ogólnopolskiego programu zwalczania grypy. Spotkanie odbyło się w Sejmie 16 września 2017 roku.

O tym jak podnosić poziom wyszczepialności opowiedział dr George Kassianos z British Global and Travel Health Association. Warto pamiętać, ze UK jest liderem wśród państw europejskich jeśli chodzi o szczepienia. Wśród seniorów wynosi aż 80 proc. Podczas gdy w Polsce jest na poziomie 13,4 proc!

Jak podkreślił prof. dr hab. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy – szczepienia przeciwko tej chorobie są najskuteczniejszą metodą , która chroni przed zachorowaniem i przeciwdziała powikłaniom, takim jak zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie płuc, a nawet zgonu.

W grupie ryzyka znajdują się dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi układu oddechowego, sercowo-naczyniowego i diabetycy.

W towarzystwie prof. dr Lidii B. Brzydak z Krajowego Ośrodka ds. grypy oraz dr Anety Nitsch-Osuch z Zakładu Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego WUM
Ważne i przekonujące jest stwierdzenie Pasteure’a, że lepiej zapobiegać aniżeli leczyć… Dlatego podczas Forum mieliśmy okazję skorzystać ze szczepienia najnowszym typem szczepionki czterowalentnej zawierającej dwa szczepy wirusa grypy typu A i dwie linie wirusa grypy typu B.
 

RAK JELITA GRUBEGO – KAMPANIA SERVIER

We wrześniu mieliśmy okazję wziąć udział w ciekawej konferencji prasowej poświęconej profilaktyce dotyczącej raka jelita grubego, którą zorganizowała firma SERVIER w ramach ogólnopolskiej akcji SERVIER WYŁĄCZ RAKA! W ramach tej kampanii w trasę po Polsce wyrusza Onkologiczna poradnia Servier, gdzie lekarze będą przeprowadzać bezpłatne badania i konsultacje oraz w wybranych przypadkach wykonają USG wątroby.

Rak jelita to drugi pod względem zachorowalności nowotwór złośliwy w Europie. W Polsce na chorobę zapada 18 tys. osób a aż 11 tys. umiera.
Podczas konferencji w hotelu Bristol, lekarze przekonywali, że można uniknąć ciężkiej choroby, zwłaszcza jeśli jesteśmy w grupie ryzyka. Wystarczy poddać się badaniu kolonoskopii, które trwa 15-40 minut i wbrew powszechnym opiniom nie jest wcale tak skomplikowane i aż tak bolesne. Można zresztą skorzystać ze znieczulenia ogólnego. W trakcie kolonoskopii, jak nam pokazano na filmie, w sekundę można usunąć polipy i gruczolaki, które mogą rozwinąć się w nowotwora. Innym badaniem przesiewowym jest sigmoidoskopia, która umożliwia badanie odbytnicy i okrężnicy za pomocą sigmoidoskopu, czyli giętkiego przewodu zakończonego światełkiem.

NIEPOKOJĄCE OBJAWY: Rak jelita grubego rozwija się w okrężnicy lub odbytnicy i we wczesnej fazie choroby nie powoduje objawów. Sygnały pojawiają się w zaawansowanym procesie choroby. Wśród nich wymienić można: nagłe wystąpienie biegunek, zaparcia, odchodzenie gazów, pojawienie się krwi w stolcu, anemia, chudnięcie, gorączka, zmęczenie, bóle w dolnej części brzucha, nudności i wymioty, zmiana kształtu stolca na ołówkowaty.

JAK PRZECIWDZIAŁAĆ CHOROBIE: Zdaniem ekspertów oprócz profilaktycznych badań należy zwrócić uwagę na aktywność fizyczną oraz właściwą dietę. Unikajmy żywności przetworzonej i nadmiaru węglowodanów. W diecie powinniśmy wykorzystać owoce, warzywa, szczególnie bogate w błonnik (biała fasola, zielony groszek, brukselka, marchew, gruszki, jabłka, suszone morele, rodzynki). Innym źródłem błonnika są kasze, ryż brązowy, płatki zbożowe, otręby, rośliny strączkowe oraz ryby bogate w kwasy omega 3. Taka dieta będzie pozytywnie wpływać na na stan śluzówki układu pokarmowego oraz florę bakteryjną.
Podczas lunchu nie zabrakło zatem zdrowotnych i pysznych potraw. W tym mojej ulubionej zupy na bazie fasoli i pora, różnych kasz z pestkami dyni, ryb i innych równie smacznych i cieszących oczy potraw.

Ambasadorem akcji został aktor, Andrzej Zieliński, który będąc 50 latkiem jest w grupie osób narażonych na tę chorobę i jak trafnie stwierdził, że zazwyczaj niechętnie i zbyt … cichym głosem przyznajemy się do badania kolonoskopii. Tymczasem powinniśmy o tym głośno mówić i zachęcać innych, aby poddawali się profilaktycznym badaniom. Ponieważ mogą one uratować życie!

PREZENTACJA KSIĄŻKI KATARZYNY PAKOSIŃSKIEJ


Tamara Gotowicka – KOSMETYKA I KOSMETOLOGIA z Katarzyną Pakosińską
Radio Kolor zaprosiło nas na spotkanie KOLORY KOBIET, podczas którego Katarzyna Pakosińska zaprezentowała swoją najnowszą książkę poświęconą Gruzji, pt „Georgialiki”.

Wieczór poświęcony był także zdrowiu, profilaktyce związanej z zapobieganiem nowotworom szyjki macicy i piersi. Dlatego z uwagą wysłuchaliśmy prelekcji Małgorzaty Rejent – pielęgniarki ds. profilaktyki oraz Doroty Orłowskiej – położnej, z warszawskiego Centrum Onkologii. Ekspertki przekonywały o konieczności regularnych badań.

To najskuteczniejsza metoda zapobiegania oraz wczesnego wykrywania nowotworów. Okazuje się, że dzięki temu 5-6 lat przed stanem rakowym, można już wykryć pewne zmiany. Szczepionki nie gwarantują 100 proc. zabezpieczenia, jeśli nie będziemy poddawać się okresowym badaniom.
Co ciekawe, w przypadku cytologii od 2007 roku Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje specjalne szczoteczki do właściwego pobierania materiału do analizy. Zatem zwracajmy uwagę, czy są one stosowane podczas tego badania.
Jeśli chodzi o badanie piersi u osób młodych (są wówczas o budowie gruczołowatej), najlepszą metodą jest USG. U kobiet starszych (40-60 lat) piersi mają znacznie więcej tłuszczu i z tego powodu zaleca się mammografię. Ale zdarza się, że u niektórych z pań wystarcza badanie USG, o czym powinien zadecydować już lekarz.