PATRIZIA GUCCI

Marka Gucci oprócz torebek, kojarzy mi się z jednym z moich ulubionych zapachów ENVY. Pamiętam, że po raz pierwszy dostałam go podczas eventu, na którym występowała Kayah.  Do dziś pzrechowuję dossier prasowe z tego wydarzenia. Wracałam do tych perfum wielokrotnie. Moja Mama też zawsze wspomina ENVY, jako ulubiony zapach. Niestety od pewnego czasu jest niedostępny, a był oryginalny i trudno mi obecnie znaleźć podobny nawet w tak bogatej ofercie marek niszowych.
18527559_1462263933844299_88360766803387466_n
Spotkanie z Patrizią Gucci, prawnuczką słynnego Guccia Gucciego, założyciela  marki GUCCI, wiązało się z promocją jej  autobiograficznej książki  – „Gucci, Prawdziwa historia dynastii sukcesu”.

18485910_1463129323757760_8996595395879500043_n
Firmę założył Guccio Gucci na początku ubiegłego wieku. W 1922 roku była to mała manufaktura rodzinna, zarejestrowana w Izbie handlowej we Florencji pod nazwą – WALIZKI I AKCESORIA PODRÓŻNE. Manufaktura wkrótce stała się znakiem firmowym, ambasadorem Włoch.

Jak podkreśliła Patrizia Gucci: „Majestatyczność sztuki florenckiej i rozwój tak wielkiego piękna na przestrzeni wieków rozbudziły estetyczną wrażliwość, dzięki której produkty Gucci były wyjątkowe”. Ogromna w tym zasługa założycieli firmy, którzy pełni byli entuzjazmu. Były to osoby wrażliwe na piękno i ceniące dobrze wykonane, efektowne przedmioty. Jakość produktów Gucci w połączeniu z włoskim stylem, smakiem, to niewątpliwie zadecydowało o sukcesie tej marki.

Powróćmy do książki, Patrizia Gucci rozpoczyna opowieść od najwcześniejszych wspomnień, które niczym film wprowadzają nas w klimat ubiegłego stulecia. Dziadek Gucio Gucci w 1898 roku wyemigrował na cztery lata do Anglii, gdzie zatrudnił się w hotelu Savoy nieopodal Trafalgar Square. Pracował tam na stanowisku windziarza. Dzięki tej pracy mógł obserwować sławnych gości przybywających z wszystkich stron świata i ich bagaże, walizki, skórzane worki, pudła na kapelusze, kufry, wypolerowane na błysk ozdobione w metalowe zawiasy i klamry. Guccio był pod wrażeniem inicjałów i monogramów znajdujących się na bagażach, dzięki którym były one jeszcze bardziej cenne i wyszukane. Wówczas przywoływał w pamięci znane mu pracownie kaletnicze z Florencji. Jak podkreśla autorka: „Nostalgia za Toskanią, polami i zapachem ojczystej ziemi stawała się coraz silniejsza (…)”.  Zatem zdecydował wrócić do Florencji.
18557164_1462273187176707_958076962220191393_n
Patrizia wspomina miejsca, gdzie przebywała w dzieciństwie. Przywołuje m. in ich zapach. W  luksusowej willi na via della Camilluccia w Rzymie, w rezydencji rodziny Gucci, z dwiema palmami przy wjeździe oraz basenem, z wieloma salonikami, pokojem z fortepianem i kominkiem, gdzie dziadek Aldo Gucci zbierał wszystkie wnuki i pięknie grał na fortepianie i kontrabasie, wspomina o charakterystycznym zapachu wosku do parkietów i drewna.

Podczas trzymiesięcznych wakacji w Ronchi, w tak zwanym białym domu, należącym do cioci Drusilli i jej męża Roberta, brata ojca Patrizi, cudowną chwilą, jak pisze autorka, było „otwarcie kufra z letnimi ubraniami pełnymi falbanek i białych kołnierzyków i oddychanie niezwykłym zapachem czystości, który bił z niego”.
18581636_1462263927177633_2995306413292809210_n
Patrizia Gucci opisując warsztat pracy, w którym powstawały torebki oraz inne działa sztuki użytkowej, jak również perfumy sygnowane słynnym znakiem firmowym GG, pamięta doskonale charakterystyczny zapach … SKÓRY! „Ojciec pozwalał mi bawić się ścinkami materiałów i przy okazji mój węch przyzwyczajał się do tego szczególnego zapachu skóry, który jeszcze dzisiaj, gdy wejdę do pracowni, przenosi mnie w przeszłość (…)
Pewnego razu (…)  tata odciął kawałek skóry i powąchał go, a ja pomyślałam –  Co on wyprawia? Wyjaśnił mi, że skóra ma specyficzny zapach gwarantujący oryginalność danego materiału (…)”.

Zatem nie tylko perfumy, jak by się mogło zdawać,  ale także zapach wysokiej jakości materiałów, z których wykonywano różne akcesoria sygnowane nazwiskiem GUCCI, świadczyły o wysokiej jakości tych ponadczasowych dzieł, które doceniono i nadal docenia się na całym świecie.

Patrizia Gucci zajmuje się teraz projektowaniem różnych akcesoriów pod własnym szyldem, w tym także pończoch. W kolekcji naszej polskiej marki Marylin znajdziemy jej niezwykle kobiece projekty.
18581908_1462445273826165_218279147897443967_n
18486209_1462263860510973_3410769444459116247_n
Choć nie mam żadnej torebki marki GUCCI, to z wielką radością mogę pochwalić się dedykacją autorki tej niezwykle ciekawej książki –  „Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu”, z wyrazami jej sympatii i komplementem, że mam piękne imię! I to zawsze będzie najpiękniejszą pamiątką mojego spotkania z przedstawicielką rodu Guccich.
18519754_1462273203843372_6906351533331142900_n
 18527946_1462263857177640_3742246111459439185_n
„Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu” Patrizia Gucci, 2015 Mondadori Electa S.p. A., Milano: Edra Urban&Partner, Wrocław 2017, przekład Grzegorz Niedźwiedź.

Tamara Gotowicka, Psychocosmetology&Smell Education
 

EVENT – HAJOTY PRESS CLUB – DZIENNIKARKI MALUJĄ PARASOLKI

Ostatni dzień lipca pożegnaliśmy w sposób wyjątkowy. Na przyjęciu w HAJOTY PRESS CLUBIE. Tym razem czekała na nas dziennikarki, niezwykła niespodzianka. Malowanie parasolek. W przekonaniu Moniki Iskandar, prezes Hajoty Press Club, parasolka powinna łączyć trzy funkcje: funkcjonalną, estetyczną i emocjonalną. 

13680757_1098825283521501_7557480857057869875_n

Jak podkreśliła Monika Iskandar, prezes Hajoty Press Club, zawsze dba o to, aby towarzyskie spotkania w dziennikarskim klubie łączyły się  z przeżyciami pożytecznymi intelektualnie oraz z dobrą zabawą, rozmową i kosztowaniem klubowych dań.
Poprzednim razem wiosnę witałyśmy wyplataniem wianków, a teraz narodził się pomysł o dodaniu kolorów do kapryśnego lata poprzez przemalowywanie jednolitych kolorystycznie parasolek
4
Każda dziennikarka otrzymała zestaw pędzli, farb i stanowisko do twórczej pracy by stworzyć oryginalną parasolkę, wyglądającą radośnie i kolorowo.
„Przewidziałam, że nie każda z naszych koleżanek po klawiaturze (jeszcze nie tak dawno mówiło się: po piórze), posiada zdolności artystyczne. Trema przed podjęciem się tak subtelnego dzieła mogła być uzasadniona. Zaprosiłam więc znaną malarkę Małgorzatę Ewę Czernik, aby poprowadziła „parasolkowe” warsztaty malarskie” – mówi Monika Iskandar.
6
 
Artystki-dziennikarki otrzymały parasolkę z logiem Laboratorium Kosmetycznego Joanna. Na podjeździe do klubu została urządzona pracownia wyposażona we wszystkie niezbędne artykuły malarskie.
Okazało się, że większość dziennikarek miała własne wizje twórcze i samodzielnie je realizowała. Tylko nielicznym Małgorzata Ewa Czernik pomagała w starcie maźnięciami pędzlem tu i ówdzie, a artystka-amatorka już sama kończyła swoje dzieło.
13886880_1098825280188168_8750901411816413260_n
Przez kilka godzin artystyczna wena unosiła się nad ulicą Hajoty. Dzieła powstawały w skupieniu, ale niektóre panie na bieżąco dowcipnie komentowały powstające wizaże, więc atmosfera była wręcz wymarzona jak na piątkowy wieczór.
Trzy najlepsze prace zostały nagrodzone lustrami oprawionymi w ramki pomalowanymi przez Małgorzatę Ewę Czernik.
13895256_1098825313521498_2348906525135951547_n
Moja parasolka, może dosyć skromna w porównaniu z innymi, ale z przesłaniem… MIŁOŚCI! AMORE! Bo to najważniejsze!
Mam nadzieję, że będzie umilać nie tylko mi przechadzanie się w deszczu… Jestem przekonana, że jej optymistyczne hasło, poprawi wszystkim nastrój!
7
Wieczór był fantastyczny! Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, iż wina czerwonego oraz białego nie zabrakło. A poczęstunek daniami na ciepło i na zimno, jak zwykle zaspokoił wysublimowane podniebienia klubowiczek.
8
 

WARSZTATY PRZYGOTOWYWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH – NATURAL COSMETICS WORKSHOP

Od pradawnych czasów człowiek szukał w przyrodzie, w świecie roślin, źródeł substancji o właściwościach uzdrawiających i upiększających. Patrząc na przyrodę przez ten pryzmat, zaczynamy ją naprawdę doceniać i szanować.

Rośliny lecznicze bogate w cenne substancje, witaminy są nam niezbędne każdego dnia i w każdej porze roku. Okazuje się, że w leczeniu wielu chorób, dolegliwości skórnych wystarczy sięgnąć po właściwą miksturę. Zatem i my szukamy tych ponadczasowych receptur, które inspirują nas do tworzenia kosmetyków w warunkach domowych.

Stąd pomysł naszego wydawnictwa na organizowanie cyklicznych WARSZTATÓW PRZYGOTOWYWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH O PIĘKNYCH ZAPACHACH. Bo przecież aromaterapia jest jedną z najskuteczniejszych metod w leczenia różnego rodzaju dolegliwości.

nat

Wystarczy sięgnąć po produkty spożywcze, zioła, sole, olejki eteryczne aby stworzyć wyjątkowy kosmetyk. Kosmetyk indywidualny, na potrzeby naszej skóry. O wyjątkowej recepturze i zapachu!

Na naszych warsztatach komponujemy kosmetyki, które zachwycają formułą, wspaniałym zapachem i są przyjazne skórze. Podczas lipcowego spotkania Uczestniczki miały okazję wykonać serum z witaminą C oraz apetyczne kremy na bazie hydrolatu z pokrzywy, skrzypu z dodatkiem płatków róży o nucie lawendy.
natta_n
Wrażenie zrobiła też maseczka kawowa z dodatkiem kakao na bazie oleju z kokosa. Zapachem kusiła zmysły, że musiałyśmy się powstrzymać przed jej degustacją…

Zapraszamy na kolejne warsztaty, które będą okazją do zgłębienia filozofii kosmetyki naturalnej. W połączeniu z ciekawostkami ze sztuki, literatury i muzyki wprowadzimy Uczestników w ŚWIAT PIĘKNA… Gdzie poszanowanie natury i korzystanie z jej darów jest ponadczasowym walorem.

Tamara Gotowicka, Psychocosmetology&Smell Education

nat6_nnat35_n
nat5_n
nat398_n

JAK KIEROWAĆ EMOCJAMI?

Bożena Figarska-Religa jest lekarzem z praktyką psychiatryczną i autorką książki, którą chciałabym polecić – „JAK WŁADAĆ SWOIMI EMOCJAMI I PANOWAĆ NAD WŁASNYM ŚWIATEM”? (wyd. RAVI). Jeśli PRZEZNACZENIE CZŁOWIEKA UKRYTE JEST W JEGO DUSZY (cyt. Herodot), to najważniejsze, abyśmy poznali ją. To z pewnością nie jest łatwe zadanie.

Nasze emocje są nagrodą albo karą – podkreśla autorka. Dzięki uczuciom wyglądamy piękniej lub nagle przybywa nam lat. Każdy z nas doświadczył tego, że dzięki emocjom chce się rano wstać albo wręcz przeciwnie! Co jest źródłem ich niezwykłej mocy? Nasz mózg! Człowiek nie jest wątły, kruchy. Jesteśmy bardzo żywotni, pełni mocy. Możemy zatem decydować o jakości naszego życia. Chcąc żyć pięknie, szczęśliwie, musimy rozróżnić zakotwiczone w mózgu wzorce, schematy myślenia. Wzmacniać te, które służą radości i zmieniać te, które czynią życie złym. Dlatego tak ważne jest aby dawać sobie radę z przeciwnościami losu. Należy zadawać sobie pytanie, czego miało nauczyć mnie to zdarzenie. Pamiętajmy, że spełniają się rzeczy, których jesteśmy pewni.

Zatem starajmy się, kształtować wizję przyszłości. Nie poświęcajmy zbytniej uwagi sprawom mało ważnym. Życie jest tym, co mamy jeszcze do zrobienia, Oprócz  marzeń, planów, na które powinniśmy poświęcać codziennie czas, ważne jest też uczucie wdzięczności. Podziękowanie losowi i innym za rzeczy niezwykłe w naszym życiu. Poczucie wdzięczności usuwa uczucie lęku.

jak władać emocjami_n

Bardzo ważnym elementem naszego  życia jest ruch. Zauważmy, że kiedy działamy jesteśmy szczęśliwi, nasze kroki są dynamiczne, postawa wyprostowana. Stąpamy mocno po ziemi, podnosimy swój nastrój i poczucie pewności siebie. Również emocje pochodzą z ruchu, z działania. W ten sposób pobudzamy umysł do działania.

Taniec przynosi radość, budzi seksualność. Bieganie daje poczucie siły, wytrzymałości, odpręża. Jazda na rowerze czy nartach to uczucie wolności, pokonywania barier, chwila zapomnienia. Dlatego bardzo ważne abyśmy każdego dnia poświęcali czas na aktywność fizyczną.

Niezwykle ważną rzeczą w kreowaniu dobrego samopoczucia jest przyjęcie odpowiedniej postawy. Z reguły przeżycia powodują określoną fizjologię. Jeśli postanawiasz trzymać fason, wyjść z przysłowiowego dołka, to możesz przyjąć postawę zwycięzcy. Od razu zmienimy samopoczucie. Postawa wyrażająca radość powoduje, że zaczynamy ją odczuwać. Tak właśnie funkcjonuje i współgra UMYSŁ-CIAŁO. Jeśli nie kontrolujemy swojego ciała, nie dbamy o jego energię, wówczas zmierzamy w kierunku lęku i depresji.

Posiadamy absolutnie wszystko, co jest niezbędne do doskonałego życia. Poznając potęgę fizjologii, nie pozwolimy już więcej na poczucie przygnębienia, żalu, złości.
W chwili smutku, wystarczy wyjść na zewnątrz, poruszać się w rytmie muzyki, zastosować do tego odpowiedni zapach (oelejek eteryczny stymulujący wydzielanie endorfin), energicznie wstać, przejść się. Wreszcie zmusić się do uśmiechu, który powoduje, że aż 80 mięśni wysyła sygnał do mózgu i automatycznie poprawia się nastój. Proste? Zatem do DZIEŁA!

WHEN YOU FEEL OVERWHELMED AND ANXIOUS TRY CALMING YOU BY NAMING:
5 things you can see
4 things you can hear
3 things you can feel
2 things you can smell
1 thing you can taste

GOOD LUCK! BUONA FORTUNA
Tamara Gotowicka

NOWOŚCI KOSMETYCZNE NA CZERWIEC ORAZ JAK DBAJĄ O URODĘ JAPONKI?

Moje ulubione kosmetyki na czerwiec. Było ich sporo, ale musiałam wybrać spośród nich kilka. Zatem polecam maskarę Boom eyes firmy  Douglas. Jej kulkowa szczoteczka doskonale pokrywa tuszem rzęsy. Efekt zdumiewający!
kosm czerwiec_n
 
2 Me Line czyli krem z retinolem firmy Christina, uzupełnienie kuracji domowej po zabiegu ME LINE. Wiem, wiem, nie na tą porę. Ale pomaga zlikwidować pojawiające się niedoskonałości. Zatem stosuję jako SOS punktowo! I mam problem z głowy…
Ciekawy kosmetyk zaproponowała Soraya – jest nim Balsam Ideal Beauty z kwasem hialuronowym oraz korygującym fluidem. Tuszuje pajączki, niedoskonałości skory. Nawilża i wygładza skórę. Do tego przyjemnie pachnie, co doceniam w kosmetykach. Mają go pod ręką, nie stresuję się, jeśli na ciele pojawiają się drobne krostki.
A do demakijażu przyda się z pewnością dwufazowy olejek 2-phase make-up remover z olejem arganowym firmy Douglas. Niezwykle przyjemny produkt na bazie zielonej herbaty i imbiru. Pachnie też pięknie.
feet upn
 
Poza kosmetykami, rekomenduję dużo relaksu!  Ruchu na świeżym powietrzu. Moje hasło to też – Feet Up! Nie ma nic lepszego jak poleniuchowanie z dobrą książką z … wyciągniętymi nogami. Najlepiej do… góry! A propos, nie wiem, które to już japonki w tym sezonie… Tym razem w wersji złotej.
japonkin
 
Jeśli mowa o japonkach i książkach, to gorąco polecam ” Japonki nie tyją i się nie starzeją, Naomi Moriyama, wyd. Muza. Dowiemy się w niej o sekretach długowieczności Japonek, które nie mają problemu też z tyciem. Ich dieta podobnie, jak śródziemnomorska jest najzdrowszą. A do tego … smaczna. Wyobraźcie sobie, że Japonia to nie tylko druga potęga gospodarcza świata, ale także kraj ogarnięty pasją jedzenia. Mówi się o niej, że jest to miejsce utopii kulinarnej. Japończycy są pasjonatami nie tylko mody, firmowych metek, ale także mają obsesję na punkcie zdrowego, pysznego jedzenia. Znajome Japonki bywające w moich mieszkaniach miały w kuchni wszystko… Przyprawy, glony, grzyby, itp. zajmowały najwięcej miejsca. A zapachy…. No cóż, musiałam zawsze wietrzyć mieszkania…
Zapytacie, no tak, ale na czym polega ten sekret, że Japonki nie mają problemu z wagą. Po pierwsze, co zawsze podkreślam, jedzą małe porcje. Nieskomplikowane dania, a nawet proste. Oczywiście ryż jest podstawą w menu. No i śniadanie! Musi być obfite, dzięki temu Japończycy mają siłę na resztę dnia. Bardzo przemawia do mnie tzw. śniadaniówka wypełniona miłością… Czyli piękny zwyczaj przygotowywania dzieciom śniadania do szkoły, które Japonki zawijają w serwetki wyhaftowane dla dziecka. jak podkreślił pewien nauczyciel, dzięki temu uczniowie nauczą się być wielkodusznymi i kochającymi osobami. Uwielbiam przygotowywać takie właśnie śniadania do szkoły, do pracy dla osób, które KOCHAM! Muszę tylko zadbać o te serwetki…
Ale powróćmy to menu. Pięknie prezentują się różne składniki w małych ilościach, w kolorowych naczyniach, które Japończycy podają rodzinie i gościom. Jak przekazał w 1933 roku Bruno Taut, niemiecki architekt – posiłek w rodzinie japońskiej był „estetycznym doznaniem. Postawiono przed nami różnorodne potrawy, każde w osobnym naczyniu.” Był zachwycony pięknem posiłku.  Zatem można stwierdzić, że „Apetyt Japończyków jest pobudzany poprzez stymulację nerwu wzrokowego”.
penneee_n
penne
 
 
 
 
 
 
 
 
Jako italianistka, wierna jestem jednak makaronowi i nie wyobrażam sobie zastąpić go ryżem. Raczę się smakowitą pastą. Ostatnio Amore przygotował dla mnie zapiekane penne w śmietanie z tuńczykiem, mozzarellą i kolendrą. Do nich popijaliśmy prosecco z Treviso… Na deser były lody krówkowe… polane adwokatem.  Niebo w gębie! Oczywiście świetny humor gwarantowany! Yummy!
Tamara Gotowicka

NEUTROGENA – SEE WHAT'S POSSIBLE

neutrogena_nNowa kampania marki Neutrogena zachęca nas abyśmy skupiły uwagę na naszych marzeniach i ambicjach. „See what’s possible!” To zachęta do tego, abyśmy sprawdzały swoje możliwości. Byśmy marzyły, ale też wcielały te marzenia w życie. Jesteśmy piękne i będziemy tym pięknem emanować, dzięki sile oraz pasji.
neutrogenaaa_n
neutrogg_n
Podczas spotkania z marką Neutrogena zaprezentowano nową kampanię reklamową oraz twarz marki – Jennifer Garner, która podzieliła się przesłaniem – „Pozwól rozwinąć się swoim marzeniom…”
neutroggge_n
Spotkanie zwieńczył wzruszający film „Cuda z nieba” (Miracles from heaven), w którym w główną rolę wcieliła się Jennifer Garner. To wzruszająca historia oparta na faktach.  Z wielkim przesłaniem, by nie tracić nadziei. Zwłaszcza w sytuacjach, które wydają się bez wyjścia. Zawsze zdarzają się cuda! Wystarczy w nie TYLKO wierzyć!
neutrog_n
 
TAMARA GOTOWICKA

ZMIEŃ ZŁE MYŚLI I POCZUJ SIĘ PIĘKNĄ

 
uważność_n
Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd biorą się zmartwienia, zniechęcenie, zły nastrój? Zależą od naszych nawyków umysłowych. Czyli od naszego fantazjowania, podejścia, widzenia świata. Istnieje metoda nazywana UWAŻNOŚCIĄ (Mindfuness), którą poleca doktor psychologii Ronald D. Siegel w książce poświęconej treningowi pokonywania codziennych trudności. (UWAŻNOŚĆ TRENING POKONYWANIA CODZIENNYCH TRUDNOŚCI, wyd. Czarna Owca).
Dzięki opisanym przykładom, ćwiczeniom, autor przekonuje, jak ważne jest nasze skupienie na teraźniejszości. Na obserwacji tego, co nas otacza, co wykonujemy. Docenianiu wszystkiego co mamy teraz i tutaj.
Cierpienie emocjonalne towarzyszy każdemu z nas. Bycie człowiekiem nie jest przecież łatwe. Każdy chce być szczęśliwy. Jednak nie jest to zawsze możliwe. Dzięki praktykowaniu uważności nauczymy się czerpać radość z życia, nawet wówczas kiedy sprawy nie układają się po naszej myśli.
Pamiętajmy, że kiedy się wszystko rozpada w naszym życiu, nadchodzi czas rozwoju – pisze Siegel. Smutek, rozczarowanie, ból otwierają drzwi do większej elastyczności i pogłębionej świadomości. Najważniejsze żeby przestać się rozczulać, zamartwiać. Kiedy jesteśmy przygnębieni pojawia się okazja do refleksji, do zmiany kierunku. Wszystko co nas osacza, kłopoty mogą oczyścić nas i przygotować na nowe rozkosze. Okazuje się, że nie wydarzenia zewnętrzne doprowadzają nas do opłakanego stanu, ale nasze myśli na ich temat. A myślom nie powinniśmy ufać, bo są zmienne. Myśli nie odzwierciedlają rzeczywistości.
Przyznacie, że dla poprawienia humoru i samooceny wystarczy poświęcić uwagę pięknu, pielęgnacji. Nic tak nie umili czasu, jak np. wizyta u fryzjera, kosmetyczki, czy manicure, pedicure.
Moim ostatnim odkryciem jest lakier do paznokci Sally Hasen – HARD AS NAILS XTREME WEAR, który jest przede wszystkim trwały i wystarczy nanieść jedną warstwę. Kolor, który uwielbiam, niebiesko-szarawy, dobrze prezentuje się na moich dłoniach. Max Factor spodobał mi się także ze względu na kolor. RED PASSION to piękna, elektryzująca czerwień, która na stopach wygląda bajkowoooo!
Uwielbiam zapachy i z pewnością to dzięki nim mam dobry nastrój. Stosuję wiele różnych, nawet kilka razy dziennie. Wcieram w skórę apetycznie pachnące balsamy, zazwyczaj z linii perfum.
Ostatnio zachwycił mnie kosmetyk ORGANIQUE – BALSAM DO CIAŁA Z MASŁEM SHEA z nutą pomarańczy i chili. Prawdziwa poezja dla zmysłów. Wosk pszczeli, witaminy A, E i F, oleje z awokado, pestek winogron są cenne dla kondycji naszej skóry. Zauważyłam, że po posmarowaniu rany, szybciej się zabliźniła. Balsam należy rozgrzać w dłoniach, a następnie rozprowadzić na skórze.
A na koniec szczypta luksusu w postaci zapachu – ATTIMO Salvatore Ferragamo. Attimo oznacza po włosku CHWILĘ. Zapach jest kwiatową, wytrawną kompozycją z 2010 roku. W bukiecie głowy wykorzystano lotos i gruszkę. Nuty serca wypełnia gardenia, plumeria i piwonia. A bazę stanowią: piżmo, paczula i cedr virginia.
Ferragamo był ulubionym projektantem wielu gwiazd Hollywood. Ceniły jego niekonwencjonalne pomysły i ekstrawagancki design butów.
ferragamooo_n Salvatore Ferragamo odważnie wypróbowywał nowych materiałów do produkcji obuwia. Zapoczątkował nowy i niepowtarzalny styl.
ferragamoo_n
W jego muzeum we Florencji można podziwiać ponad 10 000 oryginalnych modeli.
ferragamo museo_n
ferragamo1
Po śmierci Salvatore Ferragamo w 1960 roku, rodzina kontynuowała produkcję wysokiej jakości obuwia, akcesoriów i markowych ubrań. Na cześć projektanta w latach dziewięćdziesiątych, wylansowano pierwsze perfumy Salvatore Ferragamo Pour Femme i Pour Homme. Wkrótce pomyślano też o paniach, tworząc wyrafinowane kompozycje w stylu włoskiej elegancji. Na uwagę zasługuje też galanteria skórzana, torebki, portfele. Przy okazji wizyty w belpaese, warto obejrzeć ofertę tej marki. No i oczywiście, obowiązkowo kierujemy kroki do muzeum Ferragamo we Florencji.
PS. Pamiętajmy też złotą myśl  James’a Joyce’a:
„La vita è come un’eco:
se non ti piace quello che ti rimanda,
devi cambiare il messaggio che invii…”
Życie jest jak echo. Jeśli nie podoba Ci się, to co przynosi, MUSISZ zmienić TREŚĆ wysyłanych  wiadomości…
Tamara Gotowicka