CELLULIT, RUMOWY BALSAM DO CIAŁA- OH-SEXY-SO-CHIC. WARSZTATY W DOLOMITACH

Hmm! Już jest! RUMOWY BALSAM DO CIAŁA. Niezwykle pachnący specjał na piękną skórę bez cellulitu i rozstępów! Przygotowaliśmy go na bazie podkowiańskiej hedery, czyli bluszczu, ale rosnącego od 6 lat w naszym warszawskim ogródku!

16114321_1590072611010158_890473922988112478_n

Jedną z wersji zapachowych, jest RUM, być może pierwsza go wykorzystałam w kosmetyce, bo powiem szczerze, nigdzie nie znalazłam wzmianki  o podobnym aromacie, ani w polskich, ani zagranicznych kosmetykach! Zawsze chcę być oryginalna! A od RUMU! prawdziwie kręci się… w głowie.

Balsam nie tylko sprawdza się jako panaceum na cellulit i rozstępy, dzięki zawartości hedery, rośliny trującej ale jakże dobroczynnej na dolegliwości naszej skóry. Bo poprawia krążenie, wspomaga gojenie ran i stanów zapalnych skóry. Podobno dobrze działa na cerę trądzikową. Muszę więc przygotować i taki właśnie krem na jego bazie.

Po włosku bluszcz to EDERA, jak tytułowa bohaterka filmu L’EDERA z Agnese Nano, który oglądaliśmy w latach 90-tych. Takie miałam skojarzenie i dlatego go przygotowałam w nawiązaniu do moich kontaktów włoskich i warsztatów w Italii. Słuchając w tle piosenki z filmu – EDERA w wykonaniu AMEDEO MINGHI (który skomponował m. in słynny utwór poświęcony naszemu papieżowi Janowi Pawłowi II, „Un uomo venuto da molto lontano”… „Człowiek, który przybył z daleka”) znajdziecie na YOUTUBE ) byłam myślami we WŁOSZECH.

Z kolei rum, to przecież skojarzenie z Il BABA’, czyli słynnym deserem neapolitańskim, czyli ciastkiem nasączonym rumem, które rozreklamował w Italii Stanisław Leszczyński w XVIII wieku. Podobno rum był jego ulubionym trunkiem. I pewnego razu chcąc skosztować czegoś słodkiego, wylał przypadkowo na ciastko rum… i tak mu posmakowało, że od tej pory rozpoczęto produkcję ciastek z rumem. W Warszawie skosztujcie słynne Il Baba’ w neapolitańskiej restauracji SPACCANAPOLI na Świętokrzyskiej.
16298729_1312157385521622_7402049519212090126_n

Ale wracając do balsamu – możemy smarować nim też dłonie, które od razu stają się jedwabiście gładkie, no i pachną… I to długu, a nie jak inne kosmetyki, które po chwili tracą woń.

16114319_1590072597676826_879371924540109237_n

Rumowy balsam przetestowałam na panach! Oszaleli! SSSSSCałowali!!! OH-Sexy- So-Chic! Z tego wniosek, że też chcą go sami używać.

Na naszych Warsztatach tworzenia kosmetyków naturalnych o pięknych zapachach prezentujemy wiele innych receptur na niezwykle smakowite i Sexy HOMEMADE KOSMETYKI! Zapraszamy!

We Włoszech, w uroczym górskim miasteczku San Martino di Castrozza, zaprezentowałam balsam rumowy, a warsztaty poświęciliśmy polskim ziołom. I na ich bazie przygotowaliśmy pachnące specjały. Włosi byli zachwyceni! Wymieniliśmy się też wieloma pomysłami. Jako italianistka szczególnie doceniam tę współpracę.

16114676_1311908765546484_3978565271234149643_n

16195560_1311908682213159_3423966334928775018_n

16194988_1311908752213152_7492648257682943149_n

Jeśli poszukujecie inspiracji, polecam lekturę książki „THE SECRETS OF THE SPAS” Catherine Bardey. Znajdziecie tu ponad 70 różnych przepisów na kosmetyki naturalne wykonane w domu.

BUONA LETTURA E BUON DIVERTIMENTO!

Tamara Gotowicka Psychocosmetology&Smell Education

16195132_1311359782268049_4871821988653184988_n

DAMSKIE LABORATORIUM

Polecam nową książkę „Damskie Laboratorium” wyd. PZWL z przepisami na kosmetyki domowe autorstwa Angeliki Gumkowskiej. Nasze wydawnictwo jest PATRONEM MEDIALNYM tej publikacji. nie mogłoby być inaczej ponieważ organizujemy WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

logo KIK najnowsze

16114634_1307839275953433_4327103341156870269_n

W książce znajdują się praktyczne wskazówki dotyczące produkcji kosmetyków naturalnych w domu. Dowiemy się, jak je przygotowywać, na co zwracać uwagę przy wyborze składników. Jak zorganizować warsztat pracy, czyli mini laboratorium kosmetyczne w domu z szczegółowym wykazem pojemników i urządzeń niezbędnych do tworzenia kosmetyków. Każdy z przepisów (a jest ich 50) – na kremy, peelingi, maseczki, mydełka a nawet perfumy, możemy modyfikować według własnych potrzeb i preferencji zapachowych. Książka jest niezwykle interesująca i niezbędna do poznania sposobów na stworzenie kosmetyków na miarę. A jaka jest z tego radość i satysfakcja możecie się też przekonać na naszych WARSZTATACH, na które zapraszamy! Kreatywność i pasję tworzenia odnajdziemy niewątpliwie i w tej dziedzinie.
16114846_1587311064619646_6500811025563722124_n
Chciałam polecić najnowszy krem – serum według naszej receptury – czyli KosmetykI i Kosmetologii. Bogaty jest w witaminę A i C, na bazie oleju marchewkowego. Cudownie pachnie letnią różą, a jego kolor i jedwabista konsystencja to rozkosz dla skóry … Sensual one. Będziemy go prezentować na kolejnych warsztatach, tym razem dla włoskich businesswomen…
16105581_1587311051286314_4666769641819638364_n
A propos kosmetyków naturalnych dostępnych w sprzedaży spieszę donieść, że  odkryłam krem z kurkumą i drzewem sandalowym marki Orientana. Moja cera problemowa jest wdzięczna za ten eliksir naturalnych składników. A zapach tego kosmetyku… Hmmm, przekonajcie się same…
16113896_1307839262620101_6512394966683647893_n
Polecam smoothie na bazie jarmużu z bananem, pomarańczą i jabłkiem. Z dodatkiem miodu. Pycha i samo zdrowie!
16195103_1587311087952977_673314413923041655_n
 
 
 

BONY PODARUNKOWE NA WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH

Jeśli chcesz zrobić Bliskiej Osobie prezent, zapraszamy do zakupu BONU PODARUNKOWEGO NA WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH O PIĘKNYCH ZAPACHACH.
TYLKO U NAS! W tle historia kosmetyki, w powiązaniu ze sztuką, muzyką, symboliką roślin, aromaterapią.
A już w najbliższą sobotę, 10 grudnia oraz 17 grudnia zapraszamy chętnych na warsztaty. Informacje i zapisy: 535722565
bony_n
logo KIK najnowsze

ZAPACH INCANTO SHINE SALVATORE FERRAGAMO

Zapach Incanto Shine Salvatore Ferragamo jest owocowo-kwiatowy. Kompozycja w nucie głowy tętni nutami: ananasa, marakui, bergamotki, które w sercu zapachu rozwijają się dzięki bukietowi frezji, piwonii chińskiej oraz brzoskwini. W podstawie Incanto wykorzystano piżmo, bursztyn oraz cedr.

Moim zdaniem nie jest to zapach wyłącznie na wiosnę i lato. Bo ja noszę go jak jest zimno i mam wrażenie, że właśnie wtedy doskonale rozwija się na skórze i dlatego błyszczę i OCZAROWUJĘ nim otoczenie. (Incanto po włosku oznacza zaczarowanie).
Flakon w kolorach tęczy z różowo-fioletowo, niebieskim i żółtym odcieniem szkła, dodatkowo ozdobiony w kwiaty, zachęca do zanurzenia się chociaż na chwilę w atmosferę bajki…
Salvatore Ferragamo zasłynął z ekstrawaganckich modeli butów uwielbianych przez gwiazdy na całym świecie. W muzeum we Florencji podziwiać można ponad 10 000 oryginalnych wzorów obuwia. W 1960 roku, Po śmierci Salvatore Ferragamo, rodzina kontynuowała tradycję i zajęła się produkcją obuwia, akcesoriów oraz markowych ubrań.
W latach 90-tych pojawiły się pierwsze perfumy sygnowane nazwiskiem Ferragamo: Pour Femme i Pour Homme. Męskie zapachy też są zachwycające. Można się od nich uzależnić. Zdecydowanie wyróżniają się na tle innych marek.
Ale powróćmy do mojego ulubionego INCANTO. Kojarzę go ze słynnym obrazem Luigi Russolo IL PROFUMO (1910), który można obejrzeć w Museo di arte moderna w Trento.
Tęczowa kolorystyka obrazu Luigi Russolo przypomina barwy flakonu Incanto.

Obraz wibruje, zatem nie sposób patrząc na niego nie słyszeć dźwięków. Utwór MEDITERRANEO włoskiego piosenkarza MANGO przywołuje wspomnienia związane z moim pobytem nad Lago di Garda, gdzie przebywałam w bajkowym miejscu, w willi Feltrinelli, w którym mieszkał Mussolini.
Incanto Salvatore Ferragamo to właśnie ta atmosfera, ten klimat. Migocącej różnymi odcieniami wody bajkowego jeziora, otoczonego górami z przepięknymi roślinami, oleandrami, bungheswillą i innymi pachnącymi kwiatami. Pięknymi willami, ogrodami na ich tarasach. I mojego wielkiego włoskiego zauroczenia i MIŁOŚCI. I zdradzę, że nie tylko do słonecznej Italii, i stylu dolce vita….

Tamara Gotowicka
kosmetykaikosmetologia.pl

PRODUKTY NATURALNE WSPOMAGAJĄCE ZDROWIE

Czas jesiennych infekcji właśnie się zaczął. Miałam niestety już tego przedsmak… Zmienna pogoda sprzyja przeziębieniu. W pierwszym momencie złego samopoczucie sięgam po niezawodny SAMOBUCOL, syrop na bazie czarnego bzu. Preparat bogaty jest w witaminę C. Zaleca się go w przypadku przeziębienia, grypy. Wspomaga układ immunologiczny. Dzięki temu szybciej dojdziemy do siebie. Podczas infekcji stosowałam Sambucol 3 razy dziennie po 1 łyżce. Jego walorem jest też dobry smak.
oct86_n
W przypadku kataru, a u mnie był bardzo uciążliwy, polecam SINOMARIN na Grypę i Przeziębienie. Jest to naturalny preparat na bazie wody morskiej pozyskiwanej z zatoki Cancale u wybrzeży Bretanii we Francji, bogatej w sole mineralne i pierwiastki śladowe. Zawiera też ekstrakt z eukaliptusa, mięty oraz ekstrakt z tymianku, czyli wszystkie niezawodne przy przeziębieniu substancje. SINOMARIN obkurcza naczynia i ma działanie przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne. Zmniejsza obrzęk błony śluzowej nosa, nawilża, łagodzi stan zapalny i co najważniejsze udrażnia górne drogi oddechowe. Preparat jest w spreju. Stosujemy go 2-3 razy na dobę, rozpylając dwa wstrzyknięcia do każdego otworu nosa. Następnie oczyszczamy nos. Po kilku dawkach poczułam zdecydowanie ulgę. Katar minął.
oct_n
Dla zdrowotności oraz aby wspomóc odporność organizmu warto sięgnąć po CHLORELLĘ (Purella Food). Jest to naturalna alga słodkowodna hodowana w morzu Korei południowej. Sproszkowany preparat dodajemy do jogurtu, zupy, koktajlu, sałatki lub innego napoju (1 płaską łyżeczkę proszku). Możemy też przy okazji wykorzystać walory kosmetyczne CHLORELLI i sporządzić z niej maseczkę na twarz. Co prezentujemy na naszych warsztatach komponowanie kosmetyków naturalnych.
Ponieważ przeziębienie i katar wymagają higienicznego trybu życia, zatem nie zapominajmy o częstym myciu dłoni. A po nim wsmarowujmy odżywczy krem firmy NACOMI, wzbogacony w olejek z awokado, olej inca inchi oraz witaminę E. Naturalny produkt o przyjemnym zapachu nawilży i wygładzi skórę dłoni.
oct62_n
Kierując uwagę na resztę ciała, polecam gotowy już eko peeling kawowy także firmy NACOMI. Podobny przygotowujemy na naszych WARSZTATACH TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH (http://kosmetykaikosmetologia.pl/…/kurs-robienia-kosmetykow/). Ale jeśli mamy już gotowy produkt, to warto z niego skorzystać. Jest na bazie kawy robusty, cukru trzcinowego, soli z morza martwego, masła kakaowego oraz oleju arganowego i migdałowego. Peeling wmasowujemy okrężnymi ruchami w mokrą skórę przez 5-10 minut. Kosmetyk zwalcza cellulit i doskonale nawilża skórę, a teraz w okresie jesienno-zimowym będzie to dla niej ważne.
Na koniec chciałam przedstawić suplement diety dla cery problemowej, trądzikowej. Bo niestety w czasie przeziębienia na mojej skórze często pojawiają się wypryski. CERAVOVA firmy Big Garden to 60 tabletek na 60 dni. Mikstura z wyciągu bratka, witaminy C, niacyny oraz cynku. Czyli wszystkich składników niezbędnych dla zdrowia skóry. Przyjmuję już drugi tydzień i mam nadzieję, że wreszcie moje problemy skórne … skończą się.
octob_n
octŻYCZĘ POGODY DUCHA, ZDROWOTNOŚCI  I MIŁOŚCI! CZĘSTSZEGO PRZEBYWANIA NA ŁONIE NATURY ORAZ CZERPANIA Z JEJ BOGACTWA. A FILIŻANKA GORĄCEJ CZEKOLADY, W WYŚMIENITYM TOWARZYSTWIE, BĘDZIE NIEWĄTPLIWIE DOPEŁNIENIEM TYCH PRZYJEMNOŚCI…
Tamara Gotowicka
 

WRZEŚNIOWE WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH W JABŁONNEJ

Tym razem zaproszono nas do zorganizowania warsztatów tworzenia kosmetyków naturalnych do pięknego miejsca w Jabłonnej. Na początku kilka słów o tym wyjątkowym miejscu. Mieści się tu słynny pałac, będący na początku własnością biskupów polskich, którzy wybudowali go w  XV wieku jako rezydencję. Później wykupił go Michał Potocki, brat króla Stanisława Augusta, prymas Polski. Przekształcił kompleks w rezydencję pałacowo-parkową. Realizacją projektu zajął się Dominik Merlini. Park krajobrazowy w stylu angielskim powstał w XVIII wieku według projektu Szymona Bogumiła Zuga.

w1

W 1794 roku Jabłonnę odziedziczył książę Józef Poniatowski, bratanek prymasa. A po jego śmierci właścicielką pałacu została siostra Teresa Tyszkiewiczowa, a następnie Anna z Tyszkiewiczów, która była rysowniczką i przekształciła posiadłość w ośrodek pamięci i kultu księcia Józefa Poniatowskiego. Zgromadziła liczne pamiątki, wybudowano tu pomniki poświęcone bohaterom narodowym. Następnie do 1945 roku pałac był własnością rodziny Potockich. Po dewastacji i spaleniu obiektu przez Niemców, w 1954 roku Jabłonnę przejęła Polska Akademia Nauk, która stworzyła tu obiekt wypoczynkowo-szkoleniowy. Sale reprezentacyjne w Pałacu urządzono meblami i udekorowano obrazami z końca XVIII wieku i początku XIX wieku.

w2_n

Historia i piękno tego niezwykłego obiektu, była doskonałym tłem dla naszych warsztatów. Warsztatów tworzenia  kosmetyków pochodzących z natury, których receptury oparte są na wielowiekowej tradycji.

w4_n

w 3n

Piknik dla ponad 1500 osób to nielada wyzwanie. Nie tylko panie, ale także panowie korzystali z naszych porad dotyczących pielęgnacji urody. Entuzjazm, zwłaszcza panów, wzbudziła receptura kremu samoopalającego na bazie kawy i kakao z pięknym zapachem pomarańczy. A uzyskaliśmy go dzięki naturalnemu olejkowi dr BETA.
w 5n
Kremy na bazie oleju kokosowego z hydrolatem z róży o zapachu lawendy okazał się hitem. Panie skrupulatnie odmierzały składniki do jego wykonania i zapisywały recepturę.
w12_n
Peelingi i maseczki do twarzy oraz ciała wykonywaliśmy z różnych produktów dostępnych w kuchni. Obowiązkowo wykorzystaliśmy właściwości pielęgnacyjne popularnej o tej porze dyni. Oczywiście zapachy peelingów i maseczek przyprawiały o zawrót … głowy. Lawenda, ylang-ylang, cytryna, grejfrut – klika kropli cudownych naturalnych olejków dr Beta i efekt gwarantowany. Samopoczucie od razu poprawione! Ponieważ profesjonalne oczyszczanie skóry wiąże się także z odpowiednią suplementacją, więc nie zabrakło na warsztatach słynnego produktu CHLORELLA na bazie algi pozyskiwanej z morza południowej Korei. Uczestniczki warsztatów zostały obdarowane CHLORELLĄ i z entuzjazmem postanowiły zabrać się za kilkutygodniowe oczyszczanie organizmu, a przy okazji wykorzystają chlorellę jako maseczkę na twarz.
w9_n
Kolejnym hitem było serum z witaminą C. Jego właściwości rozjaśniające przebarwienia, a poza tym nadanie cerze zdrowego kolorytu, to niewątpliwa zasługa tego kosmetyku, który możemy przygotować w domu. Ale uwaga! Witamian C musi być – LEWOSKRĘTNA. Panie wiedziały o tym i z zainteresowaniem zabrały się za przygotowanie eliksiru piękności… dodając do niego witaminy.
w 8n

w8_n

Dziękujemy wszystkim za zaangażowanie! Zainteresowanie naturalnymi sposobami pielęgnacji. KOSMETYKA NATURALNA i tworzenie produktów  to ważny element naszego stylu życia. To powrót do wielowiekowej tradycji, i czasów kiedy przebywanie w większym gronie i przygotowywanie wspólnie posiłku, czy np. wspólne haftowanie, było ważnym punktem dnia. Jak miło przecież tworzyć coś w grupie, wymieniać się uwagami. Dawać innym różne porady. Ale po prostu – przebywać razem i cieszyć się dobrym towarzystwem.

w7_n

Podczas naszych warsztatów właśnie taką atmosferę gwarantujemy. ZAPRASZAMY NA KOLEJNE WARSZTATY TWORZENIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH. WEDŁUG PRZEPISU NA NATURALNE PIĘKNO!
 
Tamara Gotowicka

EVENT – HAJOTY PRESS CLUB – DZIENNIKARKI MALUJĄ PARASOLKI

Ostatni dzień lipca pożegnaliśmy w sposób wyjątkowy. Na przyjęciu w HAJOTY PRESS CLUBIE. Tym razem czekała na nas dziennikarki, niezwykła niespodzianka. Malowanie parasolek. W przekonaniu Moniki Iskandar, prezes Hajoty Press Club, parasolka powinna łączyć trzy funkcje: funkcjonalną, estetyczną i emocjonalną. 

13680757_1098825283521501_7557480857057869875_n

Jak podkreśliła Monika Iskandar, prezes Hajoty Press Club, zawsze dba o to, aby towarzyskie spotkania w dziennikarskim klubie łączyły się  z przeżyciami pożytecznymi intelektualnie oraz z dobrą zabawą, rozmową i kosztowaniem klubowych dań.
Poprzednim razem wiosnę witałyśmy wyplataniem wianków, a teraz narodził się pomysł o dodaniu kolorów do kapryśnego lata poprzez przemalowywanie jednolitych kolorystycznie parasolek
4
Każda dziennikarka otrzymała zestaw pędzli, farb i stanowisko do twórczej pracy by stworzyć oryginalną parasolkę, wyglądającą radośnie i kolorowo.
„Przewidziałam, że nie każda z naszych koleżanek po klawiaturze (jeszcze nie tak dawno mówiło się: po piórze), posiada zdolności artystyczne. Trema przed podjęciem się tak subtelnego dzieła mogła być uzasadniona. Zaprosiłam więc znaną malarkę Małgorzatę Ewę Czernik, aby poprowadziła „parasolkowe” warsztaty malarskie” – mówi Monika Iskandar.
6
 
Artystki-dziennikarki otrzymały parasolkę z logiem Laboratorium Kosmetycznego Joanna. Na podjeździe do klubu została urządzona pracownia wyposażona we wszystkie niezbędne artykuły malarskie.
Okazało się, że większość dziennikarek miała własne wizje twórcze i samodzielnie je realizowała. Tylko nielicznym Małgorzata Ewa Czernik pomagała w starcie maźnięciami pędzlem tu i ówdzie, a artystka-amatorka już sama kończyła swoje dzieło.
13886880_1098825280188168_8750901411816413260_n
Przez kilka godzin artystyczna wena unosiła się nad ulicą Hajoty. Dzieła powstawały w skupieniu, ale niektóre panie na bieżąco dowcipnie komentowały powstające wizaże, więc atmosfera była wręcz wymarzona jak na piątkowy wieczór.
Trzy najlepsze prace zostały nagrodzone lustrami oprawionymi w ramki pomalowanymi przez Małgorzatę Ewę Czernik.
13895256_1098825313521498_2348906525135951547_n
Moja parasolka, może dosyć skromna w porównaniu z innymi, ale z przesłaniem… MIŁOŚCI! AMORE! Bo to najważniejsze!
Mam nadzieję, że będzie umilać nie tylko mi przechadzanie się w deszczu… Jestem przekonana, że jej optymistyczne hasło, poprawi wszystkim nastrój!
7
Wieczór był fantastyczny! Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, iż wina czerwonego oraz białego nie zabrakło. A poczęstunek daniami na ciepło i na zimno, jak zwykle zaspokoił wysublimowane podniebienia klubowiczek.
8
 

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA I WŁOSÓW Z WŁOSKĄ VESPĄ W TLE

Mamy wakacje, a one zawsze kojarzą mi się z ITALIĄ. To tam właśnie spędzam najwięcej czasu. A jeśli mowa o włoskich wakacjach, to od razu skojarzenie …. Rzymskie wakacje… Dosłownie i w nawiązaniu do słynnego filmu z Audrey Hepburn.
Ale po kolei… Wakacyjny czas to moment, w którym szczególnie dbamy o ciało. Wystawiona na słońce skóra potrzebuje pielęgnacji. Jeśli unikamy opalania, a chcemy mieć ładny koloryt skóry, to wystarczy sięgnąć po samoopalacz. Jestem od niego uzależniona. Nie wyobrażam sobie bladych nóg. a wiadomo, że one najtrudniej się opalają, nawet podczas jazdy na rowerze. Dlatego co kilka dni, regularnie wsmarowuję kosmetyk, który podtrzymuje efekt opalonych nóg.
olej kokosoy i samoopalacz n
Właśnie testuję nowy produkt firmy VITA LIBERATA, SELF TANNING GRADUAL LOTION. Jest to produkt wyjątkowy, ponieważ pozbawiony jest przykrego zapachu, tak charakterystycznego dla większości samoopalaczy. Kosmetyk wzbogacono w olej marula, aloe vera i masło shea. Ma lekką, aksamitną konsystencję. Szybko wchłania się i doskonale wygładza skórę. Po 4-8 godzinach po jego zastosowaniu, pojawia się na skórze efekt naturalnej opalenizny. Jak podkreśla producent, samoopalacz nawilża skórę. I faktycznie mam takie odczucie. Polecam.
Drugim wartym przetestowania kosmetykiem jest OLEJ KOKOSOWY do ciała i włosów firmy be organic. Tłoczony jest na zimno z orzechów kokosowych pochodzących z ekologicznych upraw w Sri Lance. W jego recepturze znalazły się kwasy tłuszczowe witaminy, które doskonale pielęgnują skórę i włosy. Możemy ten kosmetyk stosować także do kąpieli. Polecam!
Jako italianistka, na każdym kroku zwracam uwagę na wszystko to, co związane jest z kulturą belpaese. Otaczam się włoskimi produktami, zawsze wybieram ubrania, torebki i buty włoskich projektantów. Nie mówiąc o guście kulinarnym, czy wyborze lektur, muzyki czy wystaw…
vespa_n
Jednym z takich, obok którego nie mogę przejść obojętnie, jest słynna VESPA, skuter firmy PIAGGIO założonej w 1884 roku przez Rinaldo Piaggio. Początkowo zajmowała się obróbką drewna przeznaczonego do wyposażenia statków, a później aeroplanów oraz wodolotów. Fabryka działała w Finale Ligure, następnie w toskańskiej Pontederze. Wkrótce firma Piaggio stała się jednym z największych producentów części lotniczych we Włoszech. Z tego powodu fabryki w Finale i Pontederze, uznane za strategiczne cele, zostały zbombardowane podczas drugiej wojny światowej. W 1946 roku, kiedy Włochy otrząsały się po wojnie, Enrico, jeden z dwóch synów, został wyznaczony do odbudowania głównej fabryki w Pontederze. Skupił się on na transporcie indywidualnym. Wprowadzono do produkcji stylowy pojazd, w czym pomógł mu Corradino D’Ascanio, utalentowany inżynier lotnictwa, autor niezwykłych projektów. Rozpoczęto od stworzenia prototypu o nazwie „Paperino” (Kaczor Donald), w którym wprowadzono szereg rewolucyjnych innowacji. Wyeliminowano napęd łańcuchowy (z kołem napędzanym bezpośrednio przez przekładnię), umieszczono manetkę biegów na kierownicy, z ramą typu „monocoque” i zamknięto nadwozie, chroniące kierowcę. W kwietniu 1946 roku prototyp MP6 był gotowy. Kiedy Enrico Piaggio zobaczył go pierwszy raz, skomentował: „Sembra una vespa!” („Wygląda jak osa!”). Vespę 98 ccm, z luksusowym wyposażeniem dodatkowym, takim jak prędkościomierz, stopka boczna czy stylowe opony z białymi elementami, wprowadzono do masowej produkcji. Od tej pory VESPA odniosła sukces! Produkcja rosła. W wielu miejscach świata, także w Ameryce i Azji otwarto punkty serwisowe Piaggio, wkrótce Vespę produkowano w 13 krajach i sprzedawano w 114 państwach na całym świecie. Skuter wystąpił w filmie „Rzymskie wakacje” u boku Audrey Hepburn i Gregory’ego Pecka. W 1956 roku powstał milionowy egzemplarz. Dzisiaj Piaggio może się pochwalić ponad 18 milionami sprzedanych skuterów Vespa. Duży udział w sukcesie miały skutery, które stały się legendą, jak Vespa 50 z 1963 roku i wiele innych modeli, przez lata odnawiających wciąż mit tej marki. 125 Primavera z 1968 stała się jednym z symboli pokolenia, dzięki czemu zostawiła swój ślad w historii świata. Jesienią 2000 roku wylasowano ET4 50, pierwsze „Vespino” z 4-suwowym silnikiem, o rekordowym zasięgu (ponad 500 km na pełnym baku). W ten sposób Vespa wkroczyła w nowe tysiąclecie, czasy rewolucji cyfrowej.
Dzisiaj Vespa to marka o światowym zasięgu. Fabryka w Pontaderze produkuje skutery sprzedawane w Europie i na innych zachodnich rynkach, w tym amerykańskim. W wietnamskim Vinh Phuc powstają pojazdy przeznaczone na lokalny rynek, a także do innych krajów Dalekiego Wschodu. W kwietniu 2012 roku powstała nowa fabryka w Baramati, która zaspokaja zapotrzebowanie na indyjskim rynku. Vespa wciąż wprowadza zmiany w wyglądzie suktera  i innowacje technologiczne. Dzisiaj Vespa 946 odzwierciedla charakter marki, która zachowuje szacunek dla tradycji, bo tego wymaga legenda. Moim marzeniem jest posiadanie takiej właśnie beżowej VESPY!  A w naszej pięknej Warszawie, która także odzwierciedla w swym wyglądzie tradycję połączoną z nowoczesnością drapaczy chmur, można coraz częściej spotkać obiekt moich WESTCHNIEŃ…
wwa_n
wawan
ciastko_n
A w warszawskim SPACCANAPOLI na Świętokrzyskiej, jednej z moich ulubionych włoskich restauracji, uraczyłam podniebienie takim oto ciastkiem czekoladowym. Przypominało nieco mojego ulubionego „murzynka”, którego piecze moja Mama dodając migdały i orzechy. Ale było zdecydowanie mniej słodkie. Takie w stylu włoskich deserów bardziej „wytrawnych” w smaku aniżeli zbyt słodkich.  Buon appetito!
Tamara Gotowicka

WARSZTATY PRZYGOTOWYWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH – NATURAL COSMETICS WORKSHOP

Od pradawnych czasów człowiek szukał w przyrodzie, w świecie roślin, źródeł substancji o właściwościach uzdrawiających i upiększających. Patrząc na przyrodę przez ten pryzmat, zaczynamy ją naprawdę doceniać i szanować.

Rośliny lecznicze bogate w cenne substancje, witaminy są nam niezbędne każdego dnia i w każdej porze roku. Okazuje się, że w leczeniu wielu chorób, dolegliwości skórnych wystarczy sięgnąć po właściwą miksturę. Zatem i my szukamy tych ponadczasowych receptur, które inspirują nas do tworzenia kosmetyków w warunkach domowych.

Stąd pomysł naszego wydawnictwa na organizowanie cyklicznych WARSZTATÓW PRZYGOTOWYWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH O PIĘKNYCH ZAPACHACH. Bo przecież aromaterapia jest jedną z najskuteczniejszych metod w leczenia różnego rodzaju dolegliwości.

nat

Wystarczy sięgnąć po produkty spożywcze, zioła, sole, olejki eteryczne aby stworzyć wyjątkowy kosmetyk. Kosmetyk indywidualny, na potrzeby naszej skóry. O wyjątkowej recepturze i zapachu!

Na naszych warsztatach komponujemy kosmetyki, które zachwycają formułą, wspaniałym zapachem i są przyjazne skórze. Podczas lipcowego spotkania Uczestniczki miały okazję wykonać serum z witaminą C oraz apetyczne kremy na bazie hydrolatu z pokrzywy, skrzypu z dodatkiem płatków róży o nucie lawendy.
natta_n
Wrażenie zrobiła też maseczka kawowa z dodatkiem kakao na bazie oleju z kokosa. Zapachem kusiła zmysły, że musiałyśmy się powstrzymać przed jej degustacją…

Zapraszamy na kolejne warsztaty, które będą okazją do zgłębienia filozofii kosmetyki naturalnej. W połączeniu z ciekawostkami ze sztuki, literatury i muzyki wprowadzimy Uczestników w ŚWIAT PIĘKNA… Gdzie poszanowanie natury i korzystanie z jej darów jest ponadczasowym walorem.

Tamara Gotowicka, Psychocosmetology&Smell Education

nat6_nnat35_n
nat5_n
nat398_n

KOMPONOWANIE KOSMETYKÓW Z FIRMĄ CLARENA

 

” TREND ZIELONEGO PIĘKNA ZWANEGO GREEN-BEAUTY ZDOBYWA CORAZ TO NOWE RZESZE ZWOLENNIKÓW. W POLSCE RYNEK EKOKOSMETYKÓW JEST JESZCZE BARDZO MŁODY, ALE CORAZ WYRAŹNIEJ ZAZNACZA SWOJĄ OBECNOŚĆ. WIERZYMY, IŻ NASZE DZIAŁANIA MAJĄ REALNY WPŁYW NA ŚRODOWISKO. Z JESZCZE WIĘKSZĄ TROSKĄ PODCHODZIMY DO PIELĘGNACJI SKÓRY. PRAGNIEMY DOSTARCZAĆ JEJ TO, CO Z NATURY NAJLEPSZE. W ODPOWIEDZI NA TE POTRZEBY POWSTAŁA NOWA MARKA KOSMETYKÓW W 100% WEGAŃSKICH I NATURALNYCH!”.
NATURALIS tak nazywa się nowa marka firmy Clarena.  6 lipca 2016 r. odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiono kosmetyki wegańskie, które będzie można nabyć już od sierpnia. 
ClarenaNaturalis_JaninaRachubik_technolog-AleksandraPopławska_specjalista_ds_e-marketingu_SylwiaRząca_koordynator_ds_szkoleń_KatarzynaKosieradzka_PlatiniumCast_PRManagerClarena
Gości przywitała Aleksandra Popławska, specjalista ds. e-marketingu marki Clarena oraz Katarzyna Kosieradzka, PR manager marki Clarena. Sylwia Rząca, koordynator działu szkoleń Clarena, wprowadziła nas w świat kosmetyki i opowiedziała o nowościach.
ClarenaNaturalis_Siberian_Berry_Cream
A wśród nich jest wegański krem SIBERIAN BERRY CREAM  z rokitnikiem, bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy. Olej pozyskiwany z owoców rokitnika, niweluje zaczerwienia i stany zapalne skóry. Dodatkowo, dzięki wysokiej zawartości karotenoidów, witaminy E i polifenoli, działa antyoksydacyjnie i przeciwstarzeniowo. Ekstrakty roślinne (z lawendy, zielonej herbaty, jaśminu, rozmarynu, cyprysu, kolendry, róży, wanilii, brzoskwini oraz z alg) działają odżywczo i antyseptycznie, spowalniając procesy starzenia oraz zwiększając odporność skóry na niekorzystne czynniki zewnętrzne. Krem polecany jest dla cery wrażliwej oraz naczyniowej.
ClarenaNaturalis_Himalayan_Neem_Cream
Drugim kremem jest HIMALAYAN NEEM CREAM z olejem Neem, który oprócz oleju Neem i nienasyconych kwasów tłuszczowych wzbogacono w karotenoidy. Zawarty w kremie olejek z Miodli indyjskiej, działa antybakteryjnie, przeciwtrądzikowo, przyspiesza regenerację naskórka oraz zmniejsza widoczność blizn potrądzikowych. Oczyszczony ekstrakt z organicznych liści róży działa ochronnie, a olej Moringa i witamina E neutralizują działanie wolnych rodników. Kosmetyk szczególnie polecany do pielęgnacji cery mieszanej, tłustej i trądzikowej. Ponieważ kosmetyki są w 100 proc. naturalne, zatem ich trwałość wynosi 40 dni. Zaleca się, by je przechowywać w lodówce. Aby był świeży. dopiero po złożeniu zamówienia, kosmetyk jest produkowany i wysyłany do klienta. Jego opakowanie (kartonik) jest  biodegradowalne, a słoiczek podlega zwrotowi.

clarena 94

Atrakcją spotkania było tworzenie przez nas, dziennikarki, wegańskiego kremu Himalayan Neem Cream. Pani technolog z firmy Clarena, Janina Rachubik,  czuwała nad naszą pracą.
clarena 12
 
clarena1 5
Krem bazuje na olejku neem, zwanym inaczej olejkiem z miodli indyjskiej. Dodając do niego poszczególne składniki i mieszając je, zrobiłyśmy krem. Włożyłyśmy do słoiczka i zabrałyśmy do domu aby to dzieło własnych rąk przetestować.
clarena3
Tamara Gotowicka z KOSMETYKI I KOSMETOLOGII z Aleksandrą Popławską z Clareny
zdjecie 4
W budynku PAST-y na 11 piętrze podziwialiśmy Warszawę. Wegańskie smakołyki i widok zapierający dech w piersiach, były niewątpliwie uzupełnieniem tego miłego spotkania.
TAMARA GOTOWICKA