Aby kolorowo i inspiracyjnie rozpocząć jesienny sezon, we wrześniu w ATELIER PROFUMIOTAMARA odbyło się spotkanie z malarką, poetką, KATARZYNĄ BERSZ-LETKI. Zainaugurowaliśmy interdyscyplinarne eventy oraz warsztaty poświęcone Neurosztuce i powiązanym z nią ZAPACHOM DOBROSTANU.

Twórczości malarki, którą zatytułowałam fragmentem z jej poezji – „TWORZĘ CZARY I AŻURY” z wybraną poezją artystki, towarzyszyły przygotowane przeze mnie kompozycje zapachowe oraz fragmenty literatury włoskiej, m. in. „Niewidzialne Miasta” Italo Calvina, z opisem miasta TAMARA.
Jak podkreśliłam, wybrane przeze mnie obrazy Katarzyny Bersz-Letki, były w duchu realizmu magicznego. Prowadziły nas ku DOBROSTANOWI poprzez interpretację sztuki, dobrany do niej zapach oraz analizę doznań estetycznych.

Forma i pogodna kolorystyka obrazów zapraszała do bajkowego świata wypełnionego barwami ziemi: „przyprawionego odświętnie” smakiem pór roku (stąd przygotowany przeze mnie dla Gości napój mocy na bazie lipy i miodu z kwiatów podkowiańskich lip), fantastycznymi ornamentami oraz ZAPACHEM: „pięknych, czystych chwil”. To te chwile i odczucia prowadziły nas do „kosmicznych przestrzeni CISZY”, refleksji, zatrzymania, radości słonecznej aury, którą nosimy w sobie. A o której nieraz zapominamy.

To właśnie CISZA, skupienie uwagi, oddychanie i wąchanie, zachwyt jest w obecnym świecie NAJCENNIEJSZYM PANACEUM na przebodźcowany mózg, regulację systemu nerwowego i witalność.






Katarzyna Bersz-Letki związana była z pracownią malarską Tadeusza Brzozowskiego w Poznaniu, gdzie odkrywała swój styl. Dyplom Akademii Sztuk Pięknych uzyskała w Warszawie w pracowni grafiki Józefa Mroszczaka. Artystka brała udział w licznych wernisażach w całej Polsce. Jak podkreśla, zafascynowana jest różnymi technikami, stąd w jej dossier artystycznym znajdują się obrazy olejne, pastele, majoliki, gwasz i tkanina unikatowa. W jej pracach odnajdziemy bajkowe barwy i symbole nawiązujące do harmonii natury, jej bogactwa i tajemnicy. Jak pisze autorka, w swojej poezji, którą też tworzy, pragnie – „fascynować się zieloną krainą, opatuloną ciszą”. I ma rację, bo CISZA to obecnie jedna z części LUKSUSU, za którą niektórzy płacą krocie wybierając się na retreaty, czasami na koniec świata.


