WYWIAD Z CLAUDIĄ SCATTOLINI, FRAGRANCE DESIGNER. O PASJI KOMPONOWANIA ZAPACHÓW I NOWATORSKICH POMYSŁACH.

Claudia Scattolini jest jedną z moich włoskich wykładowczyń, którą miałam okazję poznać w Instytucie Perfumiarstwa w Mediolanie. Claudia jest nie tylko utalentowaną włoską ekspertką branży perfumiarskiej, ale też pierwszą we Włoszech Fragrance Designer, która od 2007 roku zajmuje się komponowaniem zapachów na indywidualne zamówienie upachniając przestrzenie, podobnie, jak designer kreuje zapach wnętrza. W ślad za tym stworzyła 9 perfum firmowanych swoim nazwiskiem. Prowadzi liczne warsztaty, szkolenia z tworzenia zapachów.

Claudia rozpoczęła karierę perfumiarki po studiach farmaceutycznych, które odbyła w Ferrarze, zgodnie z długą tradycją rodzinną. Interesując się na początku kosmetologią, zamierzała tworzyć kremy na indywidualne zamówienie. Los skierował ją do pracy z zapachami, i tak jako pierwsza Włoszka zdobywała wiedzę z zakresu perfumiarstwa w paryskiej szkole perfumiarstwa ISIPCA, założonej przez Guerlain’a. Uczyła się od najlepszych, m in. Jean Claude Elleny.

Claudia upiększa zapachem wnętrza, przestrzenie publiczne. Jest autorką kompozycji podczas wielu eventów, jak np. słynnej Marostica Scacchi, czy kompozycji z okazji rocznicy 800-lecia Uniwersytetu w Padwie.

Pochodzi z bajkowej ukochanej przeze mnie okolicy Lago di Garda, gdzie zachwyca się od dziecka zapachem fig zrywanych prosto z drzewa, cytrusów, lipy, jaśminu włoskiego. Claudia ma ciekawość świata, który zwiedza i jest wolantariuszką angażującą się w pomoc potrzebującym, cierpiącym wnosząc do ich życia zapach, który koi i leczy.

Miałam przyjemność  jako pierwsza Polka w połowie października 2024 przeprowadzić wywiad z Claudią z okazji wylansowania jej najnowszego zapachu – Lucrezia z niezwykle ciekawą historią powiązaną z XVII wiekiem, i pierwszą kobietą, która uzyskała tytuł doktorski na Uniwersytecie w Padwie. W zapachu Lucrezia znalazła się konwalia, opowiemy o jej przesłaniu, symbolice oraz aromatycznym aldehydzie – Bourgeonalu, o świeżym, zielonym aromacie, który opisuje się jako zapach mokrych płatków kwiatów w chłodny poranek, przypominający zapach konwalii. Jego działanie podobne jest do feromonów. Substancja ta działa jako silny chemoatraktant dla ludzkich plemników i aktywuje receptor węchowy OR1D2, który znajduje się zarówno w nosie, jak i na powierzchni plemników. Pod wpływem tego zapachu plemniki potrafią płynąć nawet dwa razy szybciej. To sugeruje, że podobna substancja może być wydzielana przez komórkę jajową. Okazuje się, że mężczyźni wykazują większą wrażliwość węchową na bourgeonal niż my kobiety.

PRZEPRASZAM, Facebook ukradł i skasował moją pracę! Wywiady on line, które przeprowadzałam w czasie pandemii z wybitnymi Osobami z różnych części świata, miały znaleźć się w kolejnej książce. Tymczasem skradziono je i nie chcę nawet myśleć, że na potrzeby rozwijania AI.