kosmetyczne nowości

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA I WŁOSÓW Z WŁOSKĄ VESPĄ W TLE

Mamy wakacje, a one zawsze kojarzą mi się z ITALIĄ. To tam właśnie spędzam najwięcej czasu. A jeśli mowa o włoskich wakacjach, to od razu skojarzenie …. Rzymskie wakacje… Dosłownie i w nawiązaniu do słynnego filmu z Audrey Hepburn.

Ale po kolei… Wakacyjny czas to moment, w którym szczególnie dbamy o ciało. Wystawiona na słońce skóra potrzebuje pielęgnacji. Jeśli unikamy opalania, a chcemy mieć ładny koloryt skóry, to wystarczy sięgnąć po samoopalacz. Jestem od niego uzależniona. Nie wyobrażam sobie bladych nóg. a wiadomo, że one najtrudniej się opalają, nawet podczas jazdy na rowerze. Dlatego co kilka dni, regularnie wsmarowuję kosmetyk, który podtrzymuje efekt opalonych nóg.

olej kokosoy i samoopalacz n

Właśnie testuję nowy produkt firmy VITA LIBERATA, SELF TANNING GRADUAL LOTION. Jest to produkt wyjątkowy, ponieważ pozbawiony jest przykrego zapachu, tak charakterystycznego dla większości samoopalaczy. Kosmetyk wzbogacono w olej marula, aloe vera i masło shea. Ma lekką, aksamitną konsystencję. Szybko wchłania się i doskonale wygładza skórę. Po 4-8 godzinach po jego zastosowaniu, pojawia się na skórze efekt naturalnej opalenizny. Jak podkreśla producent, samoopalacz nawilża skórę. I faktycznie mam takie odczucie. Polecam.

Drugim wartym przetestowania kosmetykiem jest OLEJ KOKOSOWY do ciała i włosów firmy be organic. Tłoczony jest na zimno z orzechów kokosowych pochodzących z ekologicznych upraw w Sri Lance. W jego recepturze znalazły się kwasy tłuszczowe witaminy, które doskonale pielęgnują skórę i włosy. Możemy ten kosmetyk stosować także do kąpieli. Polecam!

Jako italianistka, na każdym kroku zwracam uwagę na wszystko to, co związane jest z kulturą belpaese. Otaczam się włoskimi produktami, zawsze wybieram ubrania, torebki i buty włoskich projektantów. Nie mówiąc o guście kulinarnym, czy wyborze lektur, muzyki czy wystaw…

vespa_n

Jednym z takich, obok którego nie mogę przejść obojętnie, jest słynna VESPA, skuter firmy PIAGGIO założonej w 1884 roku przez Rinaldo Piaggio. Początkowo zajmowała się obróbką drewna przeznaczonego do wyposażenia statków, a później aeroplanów oraz wodolotów. Fabryka działała w Finale Ligure, następnie w toskańskiej Pontederze. Wkrótce firma Piaggio stała się jednym z największych producentów części lotniczych we Włoszech. Z tego powodu fabryki w Finale i Pontederze, uznane za strategiczne cele, zostały zbombardowane podczas drugiej wojny światowej. W 1946 roku, kiedy Włochy otrząsały się po wojnie, Enrico, jeden z dwóch synów, został wyznaczony do odbudowania głównej fabryki w Pontederze. Skupił się on na transporcie indywidualnym. Wprowadzono do produkcji stylowy pojazd, w czym pomógł mu Corradino D’Ascanio, utalentowany inżynier lotnictwa, autor niezwykłych projektów. Rozpoczęto od stworzenia prototypu o nazwie „Paperino” (Kaczor Donald), w którym wprowadzono szereg rewolucyjnych innowacji. Wyeliminowano napęd łańcuchowy (z kołem napędzanym bezpośrednio przez przekładnię), umieszczono manetkę biegów na kierownicy, z ramą typu „monocoque” i zamknięto nadwozie, chroniące kierowcę. W kwietniu 1946 roku prototyp MP6 był gotowy. Kiedy Enrico Piaggio zobaczył go pierwszy raz, skomentował: „Sembra una vespa!” („Wygląda jak osa!”). Vespę 98 ccm, z luksusowym wyposażeniem dodatkowym, takim jak prędkościomierz, stopka boczna czy stylowe opony z białymi elementami, wprowadzono do masowej produkcji. Od tej pory VESPA odniosła sukces! Produkcja rosła. W wielu miejscach świata, także w Ameryce i Azji otwarto punkty serwisowe Piaggio, wkrótce Vespę produkowano w 13 krajach i sprzedawano w 114 państwach na całym świecie. Skuter wystąpił w filmie „Rzymskie wakacje” u boku Audrey Hepburn i Gregory’ego Pecka. W 1956 roku powstał milionowy egzemplarz. Dzisiaj Piaggio może się pochwalić ponad 18 milionami sprzedanych skuterów Vespa. Duży udział w sukcesie miały skutery, które stały się legendą, jak Vespa 50 z 1963 roku i wiele innych modeli, przez lata odnawiających wciąż mit tej marki. 125 Primavera z 1968 stała się jednym z symboli pokolenia, dzięki czemu zostawiła swój ślad w historii świata. Jesienią 2000 roku wylasowano ET4 50, pierwsze „Vespino” z 4-suwowym silnikiem, o rekordowym zasięgu (ponad 500 km na pełnym baku). W ten sposób Vespa wkroczyła w nowe tysiąclecie, czasy rewolucji cyfrowej.

Dzisiaj Vespa to marka o światowym zasięgu. Fabryka w Pontaderze produkuje skutery sprzedawane w Europie i na innych zachodnich rynkach, w tym amerykańskim. W wietnamskim Vinh Phuc powstają pojazdy przeznaczone na lokalny rynek, a także do innych krajów Dalekiego Wschodu. W kwietniu 2012 roku powstała nowa fabryka w Baramati, która zaspokaja zapotrzebowanie na indyjskim rynku. Vespa wciąż wprowadza zmiany w wyglądzie suktera  i innowacje technologiczne. Dzisiaj Vespa 946 odzwierciedla charakter marki, która zachowuje szacunek dla tradycji, bo tego wymaga legenda. Moim marzeniem jest posiadanie takiej właśnie beżowej VESPY!  A w naszej pięknej Warszawie, która także odzwierciedla w swym wyglądzie tradycję połączoną z nowoczesnością drapaczy chmur, można coraz częściej spotkać obiekt moich WESTCHNIEŃ…

wwa_n

wawan

ciastko_n

A w warszawskim SPACCANAPOLI na Świętokrzyskiej, jednej z moich ulubionych włoskich restauracji, uraczyłam podniebienie takim oto ciastkiem czekoladowym. Przypominało nieco mojego ulubionego „murzynka”, którego piecze moja Mama dodając migdały i orzechy. Ale było zdecydowanie mniej słodkie. Takie w stylu włoskich deserów bardziej „wytrawnych” w smaku aniżeli zbyt słodkich.  Buon appetito!

Tamara Gotowicka